Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Szwedzki producent hipersamochodów zaprezentował podczas wydarzenia Monterey Car Week swój najnowszy model – Koenigsegg CCGT1. Ten niezwykły pojazd stanowi nowoczesny, dopuszczony do ruchu drogowego hołd dla kultowego, lecz przedwcześnie zakończonego projektu wyścigowego CCGT z 2007 roku. Produkcja została rygorystycznie ograniczona do zaledwie 70 egzemplarzy na całym świecie. Cała pula znalazła nabywców jeszcze przed oficjalną premierą.
Aby w pełni zrozumieć genezę CCGT1, należy cofnąć się o niemal dwie dekady. Pierwotny Koenigsegg CCGT powstał z myślą o walce w prestiżowej klasie GT1 i wyścigu 24h Le Mans. Lekki prototyp, ważący zaledwie około 1000 kg i napędzany wolnossącym silnikiem V8 o mocy 600 KM, wykazywał ogromny potencjał podczas pierwszych testów na torze. Niestety, nagła zmiana przepisów przez FIA nakładająca wymóg wyprodukowania większej liczby samochodów drogowych wykluczyła szwedzkiego wytwórcę z rywalizacji. Samochód nigdy nie wystartował w oficjalnym wyścigu, a jedyny zbudowany egzemplarz trafił do prywatnej kolekcji, skąd po latach odrestaurował go dział Koenigsegg Legends Division.
Nowy CCGT1 bazuje na sprawdzonej architekturze cenionego modelu CC850, jednak poddano ją gruntownej ewolucji nakierowanej na wyczynowe osiągi. Sercem pojazdu jest podwójnie doładowana jednostka V8 o pojemności 5 litrów. Silnik ten generuje moc 1280 KM przy zasilaniu standardową benzyną oraz aż 1600 KM i 1500 Nm momentu obrotowego po zatankowaniu biopaliwa E85. Zaawansowane oprogramowanie sterujące pracą jednostki automatycznie i płynnie dostosowuje parametry do dowolnej mieszanki paliwowej, dbając o optymalną wydajność w każdych warunkach.
Przeniesienie mocy na tylną oś odbywa się za pośrednictwem rewolucyjnej przekładni Light Speed Transmission (LST), połączonej z nowym interfejsem Koenigsegg Sequential Shift (KSS). System ten oferuje sekwencyjną dźwignię zmiany biegów oraz fizyczny pedał sprzęgła, który służy wyłącznie do ruszania z miejsca. W trakcie jazdy zmiana przełożeń następuje bez użycia sprzęgła dzięki natychmiastowemu odcięciu zapłonu, co zapewnia błyskawiczne i autentyczne mechaniczne wrażenia rodem z auta wyścigowego. Alternatywnie klienci mogą wybrać znany z CC850 system ESS (Engage Shift System), łączący manualną przekładnię z open gate i automatycznym trybem jazdy.

Aerodynamika pojazdu została zaprojektowana z myślą o generowaniu maksymalnego docisku na torze. Z pierwotnej karoserii CC850 zachowano jedynie drzwi oraz zdejmowany dach, podczas gdy niemal każdy inny panel nadwozia zyskał nowy, zoptymalizowany kształt. Kluczowym elementem jest największe w historii marki aktywne tylne skrzydło z zakresem regulacji 30 stopni, które płynnie przełącza się między trybami niskiego oporu, hamulca aerodynamicznego oraz maksymalnego docisku. W połączeniu z ogromnym przednim splitterem i aktywnymi klapami w podłodze, CCGT1 generuje aż 800 kg docisku przy prędkości 250 km/h.
Ciekawostką technologiczną jest debiutujący w tym modelu kompozyt o nazwie Ghost Fibre – nowa ewolucja białego włókna węglowego, z którego marka zasłynęła przy okazji modelu Trevita w 2009 roku. Autorska matryca połączona z krystalicznie białym włóknem aramidowo-węglowym o niespotykanej wytrzymałości tworzy efekt wizualny bez konieczności stosowania tradycyjnego lakieru. Poza wyjątkową estetyką, Ghost Fibre wyróżnia się wyższą sztywnością, niższą masą oraz lepszymi właściwościami tłumienia hałasu i wibracji w porównaniu do klasycznego karbonu.

Wnętrze hipersamochodu zostało zaprojektowane tak, aby maksymalnie skoncentrować uwagę kierowcy na prowadzeniu. W kabinie dominują surowe włókno węglowe oraz subtelne wstawki z pikowanej skóry i zamszu. Na desce rozdzielczej umieszczono nostalgiczne, wyścigowe przełączniki typu lotniczego do zapłonu i pomp paliwa, a zestaw wskaźników wzbogacono o analogowy miernik przeciążeń. Wyścigowe fotele z włókna węglowego z sześciopunktowymi pasami bezpieczeństwa gwarantują doskonałe trzymanie boczne, a nowoczesny system multimedialny zapewnia niezbędną funkcjonalność na co dzień.
Dla najbardziej wymagających kierowców Koenigsegg po raz pierwszy w historii przygotował fabryczny pakiet torowy (Track Package), który przekształca CCGT1 w najszybszą konstrukcję torową szwedzkiej marki, lepszą nawet niż Sadair’s Spear. Zestaw obejmuje m.in. karbonową klatkę bezpieczeństwa, fotele wyścigowe kompatybilne z systemem HANS, system gaśniczy, pneumatyczne podnośniki (air jacks), twardsze zawieszenie z chłodzeniem amortyzatorów, wyczynowy układ wydechowy oraz dedykowane felgi z oponami torowymi Pirelli. Pakiet dostarczany jest osobno i może być montowany lub demontowany przez autoryzowane serwisy, a nabywcy otrzymują dodatkowo zaproszenia na ekskluzywne dni torowe organizowane ze wsparciem fabrycznego zespołu inżynierów.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.
BMW zaprezentowało stylowy model iX4 z rodziny Neue Klasse z mocą nawet do 612 KM w wersji M60.
Porsche chce odbudować rentowność i umocnić swoją pozycję w segmencie samochodów sportowych.
Jaguar wraca na motoryzacyjną mapę świata i prezentuje produkcyjny model przyszłości - Type 01.
Jubileuszowym, milionowym samochodem BMW M jest model M3 w efektownym, indywidualnym lakierze.