Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Po prawie dekadzie od pierwszych zapowiedzi i w atmosferze licznych opóźnień Tesla oficjalnie zaprezentowała drugą generację długo wyczekiwanego modelu Roadster. Nowy samochód elektryczny – pokazany w ośrodku testowym rakiet SpaceX w Teksasie – diametralnie różni się od konceptu zaprezentowanego w 2017 roku. Elon Musk wyznaczył nową datę wejścia auta do produkcji na 2028 rok, budząc jednak mieszane uczucia w branży motoryzacyjnej ze względu na wcześniejsze niedotrzymane obietnice.
Największym zaskoczeniem pokazanego live-streamu było zaimplementowanie technologii wywodzącej się wprost z przemysłu kosmicznego. W topowym wariancie Roadster wykorzystuje tzw. „wyrzutnie zimnego gazu” (cold gas thrusters), znane z rakiet SpaceX. Dziesięć niezależnych dysz zasilanych sprężonym pod olbrzymim ciśnieniem powietrzem pozwala na precyzyjne manewrowanie pojazdem w ekstremalnych warunkach, a nawet – jak zademonstrowano – na chwilowe uniesienie auta w powietrze.
Do magazynowania gazu pod gigantycznym ciśnieniem Tesla wykorzystała kompozytowe zbiorniki z włókna węglowego (COPV), umieszczając je w niemal każdej wolnej przestrzeni konstrukcyjnej kabiny. Jeden ze zbiorników znajduje się tuż za głową kierowcy, co zmusza do refleksji nad absolutnie bezkompromisowym charakterem tej konstrukcji. Jak zauważył sam Musk, pojazd ten zdecydowanie nie został zoptymalizowany pod kątem klasycznych standardów bezpieczeństwa drogowego.
Wprowadzenie napędu rakietowego w samochodzie budziło wcześniej sceptycyzm innych inżynierów, w tym szefa Bugatti-Rimac, Mate Rimaca. Wskazywał on na ogromną masę dodatkowych komponentów (zbiorników, zaworów, kompresorów) oraz problem drastycznego obciążenia opon. Tesla rozwiązała ten problem, lecz system ten niesie za sobą wady: generowany hałas jest ogromny, a wyrzucany gaz pod ciśnieniem sprawia, że stanie w pobliżu uruchomionego pojazdu jest po prostu niebezpieczne.

W nowej strukturze modelowej zapowiedziano trzy różne warianty Roadstera. Najbardziej ekstremalna odmiana – Rocket – posiada tylko jeden fotel, nie posiada homologacji drogowej i nie trafi do wolnej sprzedaży. Aby wejść w jej posiadanie, trzeba być w grupie wyselekcjonowanych bezpośrednio przez Teslę potencjalnych klientów. Auto ma rozpędzać się od 0 do 60 mph (96 km/h) w oszałamiającym czasie poniżej 0,6 sekundy, osiągając prędkość maksymalną przekraczającą 370 km/h.
Na drugim biegunie znajduje się bazowy Roadster Performance, który jest w pełni przystosowany do ruchu drogowego, oferuje dwa miejsca, aktywną aerodynamikę i czas 0-60 mph wynoszący poniżej 1,6 sekundy. Pośrednią wersją jest limitowany Roadster Thrust, który łączy dwumiejscowe nadwozie z pojedynczym “dopalaczem” dedykowanym wyłącznie do przyspieszania na torach typu drag strip, co pozwala na osiągnięcie 100 km/h w czasie poniżej sekundy.
Pokazany pojazd opiera się także na zaawansowanym systemie zasysania powietrza spod podwozia, nawiązującym do niedawnych patentów Tesli oraz rozwiązań znanych z ekstremalnego McMurtry Spéirling. System ten pozwala na generowanie potężnego docisku aerodynamicznego już w miejscu, co udowodniono, pozwalając autu utrzymać się w pozycji do góry kołami na rampie. Zapewnia to do 2G przyspieszenia bocznego oraz ekstremalną przyczepność przy ruszaniu i hamowaniu.

Pod względem designu Roadster zerwał z łagodnymi liniami z 2017 roku na rzecz kanciastej, geometrycznej sylwetki inspirowanej myśliwcem F-35, Lotusem Esprit Jamesa Bonda oraz kontrowersyjnym Cybertruckiem. Nadwozie pokryto lakierem Ano White, schowano reflektory, a z tyłu umieszczono wielkie, ruchome skrzydło oraz dyfuzor integrujący dysze rakietowe i wyloty systemu wentylatorów.
Wnętrze utrzymano w minimalistycznym duchu, stosując kokpit z wolantem (sterowanym w pełni systemem steer-by-wire), centralnym ekranem oraz dwoma dodatkowymi wyświetlaczami dla kierowcy. Fotele są na stałe zintegrowane z podwoziem, by maksymalnie obniżyć masę i poprawić pakowność kabiny, a nad głowami pasażerów umieszczono zdejmowane panele dachowe.
Kwestie ceny i dostępności wciąż owiane są tajemnicą, choć wiadomo, że auto powstawać będzie wyłącznie w wersji z kierownicą po lewej stronie. Klienci zainteresowani wersjami Performance i Thrust muszą uiścić kaucję w wysokości około 22 000 zł oraz kolejne opłaty rezerwacyjne w ciągu zaledwie 10 dni. Choć produkcja ma ruszyć w 2028 roku „na poważnie”, potężny kosmiczny wariant Rocket pozostanie elitarnym eksponatem i pokazem technologicznym, którego legalnie na publicznych drogach nie ujrzymy.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.
BMW zaprezentowało stylowy model iX4 z rodziny Neue Klasse z mocą nawet do 612 KM w wersji M60.
Porsche chce odbudować rentowność i umocnić swoją pozycję w segmencie samochodów sportowych.
Jaguar wraca na motoryzacyjną mapę świata i prezentuje produkcyjny model przyszłości - Type 01.
Jubileuszowym, milionowym samochodem BMW M jest model M3 w efektownym, indywidualnym lakierze.