Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Porsche chce odbudować rentowność i umocnić swoją pozycję w segmencie samochodów sportowych.
Podczas Capital Markets Day, zorganizowanego 7 października 2026 roku, niemiecki producent przedstawił nową strategię, która wyznacza kierunek rozwoju marki do 2035 roku. Jej głównym założeniem jest odejście od koncentracji na liczbie sprzedawanych samochodów na rzecz wyższej wartości każdego egzemplarza. Porsche zamierza rozwijać bardziej ekskluzywne modele, zwiększać możliwości personalizacji i jednocześnie ograniczać koszty działalności. Jednym z najbardziej interesujących elementów planu jest zapowiedź nowej rodziny supersamochodów.
Największą atrakcją przyszłej gamy ma być supersamochód z silnikiem umieszczonym centralnie, pozycjonowany powyżej legendarnego 911. Porsche oficjalnie potwierdziło prace nad nową platformą, która ma umożliwić stworzenie odrębnej linii modelowej. Szczegóły techniczne pozostają tajemnicą, a doniesienia o potencjalnym ośmiocylindrowym silniku typu bokser nie zostały oficjalnie potwierdzone. Według zapowiedzi producenta 15 października ma zostać przedstawiony model koncepcyjny Mission S, który przybliży kierunek rozwoju projektu. Nowy supersamochód ma nie tylko budować prestiż marki, lecz także zwiększać jej możliwości zarabiania w najbardziej dochodowej części rynku.
Strategia Porsche obejmuje jednak znacznie więcej niż jeden flagowy model. Producent chce mocniej zaistnieć w segmentach D i E, czyli wśród większych, droższych samochodów o wysokiej marży. Do 2030 roku udział modeli z tych klas w portfolio marki ma wzrosnąć o około 45 proc. Firma rozważa również SUV-a pozycjonowanego powyżej Cayenne, a w przyszłości może rozszerzyć ofertę o kolejne luksusowe konstrukcje. Równolegle Porsche zamierza uprościć gamę, ograniczając liczbę wariantów modelowych o około 20 proc. Celem jest większa efektywność produkcji i wyraźniejsze różnicowanie poszczególnych samochodów.
Ważnym elementem planu pozostaje również rozwój napędów. Porsche nie zamierza stawiać wszystkiego na jedną technologię i zapowiada dalsze inwestycje zarówno w silniki spalinowe i układy hybrydowe typu plug-in, jak i w kolejną generację akumulatorów. W najbliższych latach gamę uzupełnią elektryczne wersje 718 Boxster i Cayman, których pierwszy pełny rok sprzedaży przewidywany jest na 2028 rok. W tym samym roku marka planuje zaprezentować nowego SUV-a segmentu B, oferowanego równolegle z elektrycznym Macanem, ale z napędem spalinowym lub hybrydowym typu plug-in. Porsche chce też rozwijać indywidualizację, a przychody z programu Sonderwunsch, umożliwiającego tworzenie wyjątkowo spersonalizowanych samochodów, mają wzrosnąć w średnim terminie sześciokrotnie.

Ambitne plany produktowe muszą iść w parze z restrukturyzacją przedsiębiorstwa. Porsche zamierza uprościć struktury zarządzania, skrócić czas opracowywania nowych modeli i ograniczyć wydatki na rozwój przyszłych generacji samochodów nawet o 20 proc. Firma przewiduje również redukcję kosztów sprzedaży i dystrybucji o 20 proc. oraz kosztów materiałowych nowych projektów o około 10 proc. Pakiet zmian zakłada także zmniejszenie zatrudnienia w różnych obszarach działalności, przy czym porozumienie z przedstawicielami pracowników przewiduje ochronę miejsc pracy podstawowej załogi do 2035 roku. Porsche ogranicza ponadto zaangażowanie w przedsięwzięcia niezwiązane bezpośrednio z kluczową działalnością, między innymi poprzez sprzedaż udziałów w Bugatti Rimac i planowane zakończenie wybranych projektów technologicznych.
Ostatecznym celem strategii „Sportwagenschmiede ’35” jest stworzenie mniejszej, bardziej elastycznej i rentownej organizacji, która będzie mniej zależna od wielkości sprzedaży. W średnim terminie Porsche zakłada osiągnięcie marży operacyjnej grupy na poziomie 10–15 proc. oraz marży przepływów pieniężnych netto w segmencie motoryzacyjnym wynoszącej 9–12 proc. Długoterminowe cele to odpowiednio 15 proc. i 12 proc., a próg rentowności ma zostać obniżony do poziomu poniżej 200 tys. sprzedanych samochodów. Nowy supersamochód jest więc tylko najbardziej widowiskowym symbolem szerszej zmiany. Porsche chce wrócić do wzrostu dzięki połączeniu sportowego dziedzictwa, droższych i bardziej wyjątkowych produktów oraz rygorystycznej kontroli kosztów.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Porsche chce odbudować rentowność i umocnić swoją pozycję w segmencie samochodów sportowych.
Jaguar wraca na motoryzacyjną mapę świata i prezentuje produkcyjny model przyszłości - Type 01.
Jubileuszowym, milionowym samochodem BMW M jest model M3 w efektownym, indywidualnym lakierze.
O bezpieczeństwie na drodze mówimy bez przerwy. Jednak samo mówienie nie zawsze wystarcza. I tutaj z pomocą przychodzi marka Volvo.
Nowy Range Rover Sport Electric pożycza technologie od większego brata i dorzuca sportowy charakter.
DBX GT to pierwszy Aston Martin dostępny do konfiguracji w nowym showroomie Q na Mayfair w Londynie.
Nowa seria 3 jest bliźniaczo podobna do i3, ale pod spodem kryje się znana, spalinowa receptura.
Lanzante 95-59 z pakietem High Downforce to odwołanie do wersji specjalnej McLarena F1 z lat 90.
Efektowna rzeźba pokazuje, w którą stronę Alpine poszło ze stylizacją elektrycznego następcy A110.
Ford otwiera kolejną turę zgłoszeń kupna Mustanga GTD, ale to tylko początek całego procesu.
Gordini to powiązana z Renault marka kojarzona z motosportem. Teraz wraca w koncepcyjnej formie.
Torcal ma łączyć zwyczajowe rzemieślnicze podejście do luksusu z nowoczesnym napędem elektrycznym.