Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Sportowe coupe są ostatnio w odwrocie, ale Honda chce przełamać ten trend z pomocą nowej Prelude EV.
"Niezwykłe emocje, których nigdy wcześniej nie czułeś" - takimi słowami dyrektor generalny Hondy Toshihiro Mibe opisał co nowa Prelude zaoferuje klientom. To na razie tylko koncept, ale Prelude jest prekursorem ery zelektryfikowanych samochodów sportowych i hot hatchy Hondy, który może pewnego dnia wejść do produkcji seryjnej.
Na poparcie tych odważnych słów Honda nie podała jeszcze żadnych szczegółów technicznych, ale Mibe wspomniał, że klienci powinni "mieć wysokie oczekiwania" wobec modelu. Trudno o jaśniejszą sugestię, że będzie wersja produkcyjna.
Już teraz koncepcyjna Honda Prelude EV nie wygląda jak typowy samochód pokazowy. Sylwetka auta jest dość konwencjonalna, a detale takie jak lusterka, alufelgi czy zespoły oświetleniowe nie wyróżniałyby się wśród innych samochodów w salonie Hondy. Samochód ma nawet komplet normalnych opon Continental SportContact 6.
"Honda zawsze była zaangażowana w tworzenie samochodów sportowych" - powiedział Mibe. "A słowo 'preludium' oznacza 'wstępny lub poprzedzający występ'. Ten model stanie się preludium dla naszych przyszłych modeli, które odziedziczą "radość z jazdy" w erze elektrycznej i będą ucieleśnieniem niezmiennego sportowego nastawienia Hondy. Prelude Concept to specjalistyczny model sportowy oferujący ekscytujące wrażenia, które sprawią, że będziesz chciał jeździć bez końca".
Cztery poprzednie generacje Prelude utożsamiamy z wyrafinowaniem technicznym, gdyż debiutująca w latach 80. Honda była pierwszym na świecie autem z mechanicznym, czterokołowym układem kierowniczym, a silnik wyposażono w opatentowaną przez producenta technologię spalania CVCC.
Prelude nigdy nie była samochodem stricte sportowym - nigdy nie było wersji Type R - ale jej przednionapędowe podwozie i czterocylindrowe, wysokoobrotowe silniki zebrały w tamtym okresie mnóstwo pochwał. Wygląda na to, że Honda zamierza podkręcić emocje o jeden lub dwa stopnie wprowadzając do gamy całkowicie nową Prelude piątej generacji.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.