Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Za rok pojawi się nowa Skoda Kodiaq RS i będzie to jeden z ostatnich spalinowych modeli tej marki.
Popyt na SUV-y nadal nie słabnie. Nawet dla wolumenowej marki takiej jak Skoda usportowione wersje tych aut są propozycją nie do pogardzenia, dlatego nowa generacja Kodiaqa wkrótce dostanie wersję RS. Będzie ona szybsza i mocniejsza od poprzednika, ale wiele wskazuje na to, że będzie to też jeden z ostatnich modeli Skody wyposażonych w silnik spalinowy.
W rozmowie z Johnem McIlroyem z naszego siostrzanego tytułu Auto Express, szef rozwoju technicznego Skody Johannes Neft powiedział: "Już w tej chwili coś testujemy. Mieliśmy wcześniej RS-a i odniósł on duży sukces, więc będziemy mieli również nowego RS-a".
Neft potwierdził, że nowy Kodiaq RS który dzieli platformę MQB Evo z najnowszym Volkswagenem Tiguanem, nie będzie w żaden sposób zelektryfikowany. Zamiast tego prawie na pewno wykorzysta pochodną czterocylindrowego silnika benzynowego EA888 z turbodoładowaniem, który znamy z poprzednika. Można spodziewać się parametrów wyższych niż dotychczasowe 245 KM i 370 Nm połączone z napędem na wszystkie koła. Być może sportowy Kodiaq dostanie tylny dyferencjał z systemem torque vectoring wzorem innych modeli z grupy Volkswagena. Ten element miałby zasadniczy wpływ na możliwości dynamiczne nowego SUV-a.
Niemal na pewno mocny napęd pójdzie w parze z modyfikację zawieszenia, przede wszystkim adaptacyjnych amortyzatorów zintegrowanych systemem Dynamic Chassis Control. Jak zawsze, wersja RS będzie się wizualnie różnić od reszty gamy modelowej dla podkreślenia jej statusu. Do tej pory standardowymi dodatkami były nieco inne zderzaki i ozdoby zewnętrzne, wzory felg czy efektowne fotele sportowe we wnętrzu.
Szef Skody Klauss Zellmer powiedział Auto Express, że modele RS będą nadal rozwijane, o ile pozwolą na to przepisy i zapotrzebowanie klientów: “RS to nasza submarka i na niej też musimy budować naszą przyszłość”.
"Z mojego punktu widzenia to konsumenci będą decydować; to, co robimy opiera się na ich preferencjach. Chcemy zapewnić wybór; to jest nasze zadanie. Naszą racją bytu nie jest przekonywanie ludzi, by jeździli tym czy tamtym, ale dawanie im tego, czego chcą. Jeśli więc istnieje rynek na Kodiaqa RS i jest on zgodny z przepisami, to tak, zbudujemy go".
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Takiego SUV-a Lexus do tej pory nie miał. TZ ma być rodzinnym, luksusowym salonem na kołach.
Szybkie Ople nie umarły, tylko przeszły na elektryczność, czego dowodem jest nowa Corsa GSE.
Klasyczne samochody, fabularny rajd i miejska przygoda inspirowana historią przemysłowego Żyrardowa.
Na 25-lecie istnienia dywizji R Volkswagen chce wygrać prestiżowy wyścig Nürburgring 24h.
Brytyjska interpretacja luksusu to między innymi eleganckie detale i niespotykana jakość dźwięku.
McLaren ma wyścigi w DNA - od 2027 roku będzie to jedyny producent obecny w IndyCar, F1 i WEC.
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.