Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Za rok pojawi się nowa Skoda Kodiaq RS i będzie to jeden z ostatnich spalinowych modeli tej marki.
Popyt na SUV-y nadal nie słabnie. Nawet dla wolumenowej marki takiej jak Skoda usportowione wersje tych aut są propozycją nie do pogardzenia, dlatego nowa generacja Kodiaqa wkrótce dostanie wersję RS. Będzie ona szybsza i mocniejsza od poprzednika, ale wiele wskazuje na to, że będzie to też jeden z ostatnich modeli Skody wyposażonych w silnik spalinowy.
W rozmowie z Johnem McIlroyem z naszego siostrzanego tytułu Auto Express, szef rozwoju technicznego Skody Johannes Neft powiedział: "Już w tej chwili coś testujemy. Mieliśmy wcześniej RS-a i odniósł on duży sukces, więc będziemy mieli również nowego RS-a".
Neft potwierdził, że nowy Kodiaq RS który dzieli platformę MQB Evo z najnowszym Volkswagenem Tiguanem, nie będzie w żaden sposób zelektryfikowany. Zamiast tego prawie na pewno wykorzysta pochodną czterocylindrowego silnika benzynowego EA888 z turbodoładowaniem, który znamy z poprzednika. Można spodziewać się parametrów wyższych niż dotychczasowe 245 KM i 370 Nm połączone z napędem na wszystkie koła. Być może sportowy Kodiaq dostanie tylny dyferencjał z systemem torque vectoring wzorem innych modeli z grupy Volkswagena. Ten element miałby zasadniczy wpływ na możliwości dynamiczne nowego SUV-a.
Niemal na pewno mocny napęd pójdzie w parze z modyfikację zawieszenia, przede wszystkim adaptacyjnych amortyzatorów zintegrowanych systemem Dynamic Chassis Control. Jak zawsze, wersja RS będzie się wizualnie różnić od reszty gamy modelowej dla podkreślenia jej statusu. Do tej pory standardowymi dodatkami były nieco inne zderzaki i ozdoby zewnętrzne, wzory felg czy efektowne fotele sportowe we wnętrzu.
Szef Skody Klauss Zellmer powiedział Auto Express, że modele RS będą nadal rozwijane, o ile pozwolą na to przepisy i zapotrzebowanie klientów: “RS to nasza submarka i na niej też musimy budować naszą przyszłość”.
"Z mojego punktu widzenia to konsumenci będą decydować; to, co robimy opiera się na ich preferencjach. Chcemy zapewnić wybór; to jest nasze zadanie. Naszą racją bytu nie jest przekonywanie ludzi, by jeździli tym czy tamtym, ale dawanie im tego, czego chcą. Jeśli więc istnieje rynek na Kodiaqa RS i jest on zgodny z przepisami, to tak, zbudujemy go".
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.