Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Brytyjski producent samochodów sportowych, Caterham, zaprezentował swój najnowszy model z edycji limitowanej – Seven Nürburgring Edition. Pojazd powstał w celu uczczenia setnej rocznicy powstania jednego z najbardziej kultowych, wymagających i legendarnych torów wyścigowych na świecie. Ta wyjątkowa maszyna, będąca w pełni licencjonowanym produktem niemieckiego obiektu, została pokazana po raz pierwszy podczas weekendu wyścigowego ADAC 24h Nürburgring.
Produkcja tego kolekcjonerskiego modelu została ściśle ograniczona do zaledwie 100 egzemplarzy na cały świat. W zależności od rynku, pojazd bazuje na specyfikacji Seven 420R lub Seven 340R, a ceny w Wielkiej Brytanii startują od 48 995 funtów. Każda ze stu wyprodukowanych sztuk otrzyma unikalną, numerowaną tabliczkę znamionową, podkreślającą ekskluzywny charakter serii, która nawiązuje do trwającej od dekad udanej obecności Caterhama na tym wymagającym torze w górach Eifel.
Sercem limitowanego Caterhama jest wolnossący, dwulitrowy silnik Ford Duratec, który generuje moc 210 KM przy 7600 obr./min. Dzięki piórkowej wadze auta, współczynnik mocy do masy wynosi imponujące 375 KM na tonę. Jednostka współpracuje z pięciobiegową manualną skrzynią biegów, co pozwala na przyspieszenie od 0 do 60 mil na godzinę (ok. 96 km/h) w zaledwie 3,8 sekundy, natomiast prędkość maksymalna tego bezkompromisowego bolidu wynosi 220 km/h.
Kluczowym elementem wyróżniającym tę edycję jest specjalnie opracowane zawieszenie wyścigowe od renomowanej firmy Bilstein. Zostało ono zestrojone i dopracowane przy użyciu zaawansowanego stanowiska testowego w centrum badawczym Bilsteina, ze szczególnym uwzględnieniem ekstremalnych wymagań tzw. „Zielonego Piekła”. Inżynierom udało się stworzyć pakiet, który zapewnia wyjątkową precyzję prowadzenia i doskonałe osiągi zarówno podczas agresywnej jazdy torowej, jak i w trakcie codziennego użytkowania na drogach publicznych.

Pod względem wizualnym edycja Nürburgring oferuje dedykowane malowania nadwozia w barwach inspirowanych torem, w tym klasyczną czerwień (Verkehrsrot) oraz dwa odcienie szarości (Achatgrau i Basaltgrau). Z zewnątrz auto wyróżnia się także ramą pomocniczą w kolorze czerwonym, osłoną chłodnicy z dwukolorowym logo „Seven”, pasem przednim w stylu modelu 620 z karbonowymi elementami aerodynamicznymi oraz podwoziem w odcieniu Gunmetal Grey. Dopełnieniem całości są wykonane z włókna węglowego przednie błotniki, pakiet czarnych wykończeń oraz kompozytowa szyba Aero.
We wnętrzu kokpitu sportowy i luksusowy klimat budują skórzane fotele z czerwonymi przeszyciami oraz specjalnym, haftowanym logo Nürburgring, które powtarza się również na tunelu przekładni. Kierowca ma do dyspozycji czteropunktowe pasy bezpieczeństwa, sekwencyjne diody sygnalizujące optymalny moment zmiany biegu oraz liczne panele wykończeniowe z włókna węglowego. Wszystko to sprawia, że limitowany Caterham stanowi idealne odzwierciedlenie stuletnich wartości toru Nürburgring – równowagi, precyzji i niezrównanych wrażeń z jazdy.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.