Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Wreszcie pozytywne wieści z Hethel - Lotus oficjalnie zapowiada nowy supersamochód ze spalinowym V8.
Brytyjska motoryzacja przygotowuje się na jeden z najbardziej ekscytujących powrotów ostatnich lat. Lotus oficjalnie potwierdził, że trwają prace nad nowym supersamochodem, który ma stać się duchowym następcą legendarnego modelu Esprit. Nowa konstrukcja ma wypełnić lukę w ofercie marki, plasując się powyżej modelu Emira i stanowiąc pomost technologiczny między tradycyjnymi napędami spalinowymi a nadchodzącą erą pełnej elektryfikacji.
Największą sensacją jest informacja o sercu nowej maszyny. W przeciwieństwie do mniejszych modeli korzystających z jednostek czterocylindrowych czy V6, nowy Lotus zostanie wyposażony w silnik V8. Inżynierowie z Hethel zdecydowali się na opracowanie własnego, hybrydowego układu napędowego, który połączy brutalną siłę spalinowej jednostki z nowoczesnym wsparciem elektrycznym. Takie rozwiązanie ma zapewnić osiągi godne współczesnych supersamochodów, przy jednoczesnym zachowaniu charakterystycznej dla marki lekkości.
Pod względem wizualnym nowy model ma czerpać inspirację z flagowego, w pełni elektrycznego hypercara Evija. Możemy spodziewać się agresywnej sylwetki, zaawansowanej aerodynamiki i szerokiego wykorzystania włókna węglowego. Lotus stawia sobie za cel stworzenie auta, które nie tylko będzie oszałamiająco szybkie na prostej, ale przede wszystkim utrzyma legendarną precyzję prowadzenia, z której zasłynął oryginalny Esprit produkowany w latach 1976–2004.
Premiera nowego modelu z silnikiem V8 jest kluczowym elementem szerokiej strategii „Vision80”, ogłoszonej w ramach programu Focus 2030. Lotus przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii, dążąc do stania się marką globalną i w pełni zrównoważoną. Nowy supersamochód ma być swoistym pożegnaniem silników spalinowych, celebrującym dziedzictwo marki przed całkowitym przejściem na napędy elektryczne planowanym do końca dekady.

Inwestycje w nowe modele są możliwe dzięki wsparciu grupy Geely oraz modernizacji zakładów w Hethel. Właściciele Lotusa zainwestowali ponad 100 milionów funtów w nowe linie produkcyjne i centra badawcze, co pozwala na jednoczesne rozwijanie platform dla samochodów sportowych, luksusowych SUV-ów oraz aut miejskich. Nowy Esprit (choć nazwa nie została jeszcze ostatecznie potwierdzona) będzie pokazem możliwości inżynieryjnych odrodzonego brytyjskiego producenta.
Entuzjaści marki z niecierpliwością wyczekują oficjalnej prezentacji, która powinna nastąpić w najbliższych miesiącach. Powrót Lotusa do segmentu supersamochodów z silnikiem V8 to jasny sygnał dla konkurencji spod znaku Ferrari czy McLarena. Choć przyszłość marki jest nierozerwalnie związana z energią elektryczną, ten konkretny model ma być hołdem dla mechanicznej czystości i emocji, które przez dekady definiowały markę założoną przez Colina Chapmana.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Elektryczne drzwi, ogrom przestrzeni i najnowsze technologie - takie w skrócie jest wnętrze Audi Q9.
Wreszcie pozytywne wieści z Hethel - Lotus oficjalnie zapowiada nowy supersamochód ze spalinowym V8.
Lamborghini prezentuje Fenomeno Roadster - limitowany, otwarty wariant swojej hybrydy z V12.
Takiego SUV-a Lexus do tej pory nie miał. TZ ma być rodzinnym, luksusowym salonem na kołach.
Szybkie Ople nie umarły, tylko przeszły na elektryczność, czego dowodem jest nowa Corsa GSE.
Klasyczne samochody, fabularny rajd i miejska przygoda inspirowana historią przemysłowego Żyrardowa.
Na 25-lecie istnienia dywizji R Volkswagen chce wygrać prestiżowy wyścig Nürburgring 24h.
Brytyjska interpretacja luksusu to między innymi eleganckie detale i niespotykana jakość dźwięku.
McLaren ma wyścigi w DNA - od 2027 roku będzie to jedyny producent obecny w IndyCar, F1 i WEC.
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.