Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Lotus potwierdził, że redukcje zatrudnienia w fabryce w Hethel (Norfolk) zwiększą się o kolejne 550 etatów. Źródła bliskie brytyjskiej marce twierdzą, że to nie koniec, i redukcja wkrótce może osiągnąć poziom 700 etatów. To by oznaczało, że w głównej siedzibie Lotusa, brytyjskiej kolebce samochodów sportowych założonej przez Colina Chapmana, zostanie tylko około 300 pracowników.
Wiadomość przekazano załodze podczas ogólnozakładowego spotkania w czwartek 28 sierpnia. Wcześniej z firmy odszedł wiceprezydent Lotusa Mat Windle, a nieco ponad miesiąc temu koncern Geely, właściciel marki, zakomunikował chęć zamknięcia fabryki w Hethel, co uniemożliwiła dopiero interwencja brytyjskiego rządu. W oświadczeniu przekazanym serwisowi Evo firma Lotus stwierdziła: „W wyniku przeglądu celów biznesowych Lotus Cars w świetle aktualnej sytuacji rynkowej firma ogłosiła plan restrukturyzacji, który przewiduje redukcję nawet 550 stanowisk w całej brytyjskiej części przedsiębiorstwa”.
W 2017 roku, gdy Chińczycy przejmowali pakiet kontrolny 51% akcji Lotusa, wydawało się, że marka ta najgorsze ma już za sobą. Rozpoczęły się prace nad modernizacją platformy Evory, co zaowocowało wypuszczeniem na rynek Emiry. Marka zdecydowała się także wejść do segmentu elektrycznych hipersamochodów z modelem Evija. Tymczasem zlokalizowana w Chinach spółka Lotus Technology, należąca w stu procentach do Geely, stworzyła elektrycznego super-SUV-a Eletre i sedana-GT Emeya. Niestety wszystkie te samochody są rynkowymi wpadkami i pozostawiły firmę z długami, nad którymi nie można już zapanować.
W oświadczeniu firmy stwierdzono również: „Propozycja ma na celu umożliwienie Lotus Cars funkcjonowanie w oparciu o elastyczny i sprawny model biznesowy, pozwalający na zwiększenie działalności i zasobów zgodnie z zapotrzebowaniem, w razie potrzeby”. Lotus dodał, że takie podejście jest konieczne „w celu zapewnienia firmie stabilnej przyszłości”.
Działając na rynkach, które albo borykają się z silną globalną konkurencją (pojazdy elektryczne), albo kurczącym się udziałem w rynku (samochody sportowe o małej pojemności), Geely musi znaleźć natychmiastowe, realne rozwiązanie dla przyszłości Lotus Cars. Jednym z takich rozwiązań mogłoby być przejęcie przez Lotus Engineering bardziej znaczącej roli w Hethel, jak sugeruje oficjalne oświadczenie – „firma planuje zwiększyć globalną integrację w ramach całej grupy Lotus i bada możliwości szerszej wymiany i współpracy w ramach swoich jednostek”. W związku z cięciami w zakładzie inżynieryjnym MIRA należącym do Polestar, własności Geely, przeniesienie chińskiej marki samochodów elektrycznych do Hethel byłoby ekonomicznie uzasadnione. Hethel mogłoby również służyć jako zakład produkcyjny modeli Eletre i Emeya, które są obecnie importowane z Wuhan, chociaż wymagałoby to znacznych inwestycji w modernizację obecnych obiektów. Produkcja przeprojektowanych modeli hybrydowych Emeya i Eletre byłaby również bardzo pomocna.
Poza zleceniami wewnętrznymi dla Geely, Lotus Engineering ma bogate doświadczenie we współpracy z różnymi producentami w zakresie projektowania i wsparcia inżynieryjnego. Może to być kierunek, który koncern Geely zechce rozwijać, aby zapewnić marce Lotus przetrwanie. Niezależnie od decyzji władz koncernu, produkcja samochodów sportowych w fabryce w Hethel wydaje się w tym momencie przechodzić do historii.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jubileuszowym, milionowym samochodem BMW M jest model M3 w efektownym, indywidualnym lakierze.
O bezpieczeństwie na drodze mówimy bez przerwy. Jednak samo mówienie nie zawsze wystarcza. I tutaj z pomocą przychodzi marka Volvo.
Nowy Range Rover Sport Electric pożycza technologie od większego brata i dorzuca sportowy charakter.
DBX GT to pierwszy Aston Martin dostępny do konfiguracji w nowym showroomie Q na Mayfair w Londynie.
Nowa seria 3 jest bliźniaczo podobna do i3, ale pod spodem kryje się znana, spalinowa receptura.
Lanzante 95-59 z pakietem High Downforce to odwołanie do wersji specjalnej McLarena F1 z lat 90.
Efektowna rzeźba pokazuje, w którą stronę Alpine poszło ze stylizacją elektrycznego następcy A110.
Ford otwiera kolejną turę zgłoszeń kupna Mustanga GTD, ale to tylko początek całego procesu.
Gordini to powiązana z Renault marka kojarzona z motosportem. Teraz wraca w koncepcyjnej formie.
Torcal ma łączyć zwyczajowe rzemieślnicze podejście do luksusu z nowoczesnym napędem elektrycznym.
Nowy logotyp ma być wspólny dla wszystkich oddziałów McLarena, w tym aut drogowych i zespołu F1.
Seria Nicolaus Copernicus Collection to 3 dedykowane na nasz rynek personalizowane modele Bentleya.