Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Polestar 4 dołącza do “dwójki” i “trójki” w unikalnej, inspirowanej rajdami kolekcji Arctic Circle.
Polestar zaprezentował serię trzech usportowionych pojazdów opartą na formule Arctic Circle, o której pierwszy raz usłyszeliśmy w 2022 roku przy okazji Polestara 2. Teraz do “dwójki” dołączają Polestary 3 i 4 dopełniając tę krótką serię modeli specjalnych Arctic Circle inspirowanych rajdami. Samochody te pojawią się 1 lutego w austriackim Zell am See, gdzie w ten weekend odbywa się impreza pod tytułem FAT Ice Race 2025.
Wszystkie trzy Polestary Arctic Circle bazują na modelach seryjnych w wersjach Long Range z opcjonalnym pakietem Performance, choć w przypadku modelu 2 moment obrotowy jest nieco niższy, ponieważ bazą był samochód z 2021 roku. Modele 3 i 4 to nowe konstrukcje, dlatego ich parametry są takie jak w seryjnych odpowiednikach. Dla Polestar 3 jest to 517 KM i 910 Nm, a dla Polestar 4 liczby to 544 KM i 686 Nm. Jak twierdzi producent, cała kolekcja powstała w celu pokazania sportowych wartości marki , jej motosportowych korzeni i unikalnego skandynawskiego designu.
Wszystkie trzy auta mają zbliżoną specyfikację techniczną. Zastosowano w nich trójdrożne, regulowane amortyzatory Ohlins (dwukierunkowa regulacja kompresji, jednokierunkowa odbicia) z zewnętrznymi zasobnikami gazu, koła OZ Racing w rozmiarze 19 lub 20 cali i kolcowane opony zimowe Pirelli. Polestar 2 ma prześwit zwiększony o 30 mm, podobnie jak 4, a model 3 podniesiono aż o 40 mm. “Dwójkę” wyposażono w rozpórki kielichów przy przedniej i tylnej osi, pozostałe modele mają ten element tylko z przodu.
Rajdowe akcenty na tym się nie kończą, bo w samochodach zainstalowano dodatkowe oświetlenie Stedi i spore chlapacze. Ponadto wszystkie auta serii Arctic Circle mają kubełkowe fotele sportowe Recaro Pole Position, a w modelu 4 znalazł się nawet staromodny, hydrauliczny hamulec ręczny. Z zewnątrz każdy samochód ma trochę inne dodatki. Dostarczyli je partnerzy firmy Polestar i są to głównie bagażniki do przewożenia różnego rodzaju sprzętu, w tym nart.

Nad rozwojem serii Arctic Circle czuwał były szwedzki kierowca rajdowy Joakim Rydholm, który obecnie pełni funkcję szefa ds. osiągów firmy Polestar. Każdy z trzech samochodów otrzymał trochę inną charakterystykę. „Ściśle współpracowaliśmy z naszymi wiodącymi partnerami technologicznymi, aby wprowadzić do tych samochodów niestandardowe rozwiązania inżynieryjne, które podkreślają nasze podejście do wydajności - i sprawiają, że jazda nimi jest niesamowicie przyjemna” - powiedział Rydholm.
Michael Lohscheller, dyrektor generalny Polestar, skomentował: „Opracowujemy nasze samochody w trudnych warunkach na kole podbiegunowym w Szwecji, a podczas FAT Ice Race pokażemy, że na lodzie nie ma nic lepszego niż Polestar”. Ciekawie będzie zobaczyć, jak te jedyne w swoim rodzaju maszyny radzą sobie na tle swoich rówieśników.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.