Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Limitowany model Leon VZ TCR to najbardziej torowo nastawiona Cupra w historii.
Cupra zaprezentowała najnowszy model swojego hot hatchbacka – Leon VZ TCR, który awansuje na pozycję najmocniejszego przednionapędowego samochodu w historii marki. To limitowana edycja inspirowana wyścigowym Leonem VZ TCR, triumfującym na torach całego świata, co podkreśla wyścigowe DNA hiszpańskiego producenta.
Pod maską Leona VZ TCR pracuje dwulitrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 325 KM i momencie obrotowym 420 Nm. Moc przekazywana jest na przednie koła za pośrednictwem 7-biegowej przekładni DSG oraz elektronicznie sterowanego mechanizmu różnicowego VAQ, zapewniającego doskonałą trakcję i kontrolę w zakrętach.
Model imponuje osiągami: przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 5,3 sekundy, a prędkość maksymalna nie jest w żaden sposób ograniczona, choć producent nie chwali się ile dokładnie wynosi. Za precyzję prowadzenia odpowiada adaptacyjne zawieszenie DCC oraz progresywny układ kierowniczy, a potężne hamulce Akebono z 6-tłoczkowymi przednimi zaciskami gwarantują skuteczne hamowanie nawet w ekstremalnych warunkach.
W kategorii designu twórcy Leona VZ TCR spoglądali na swoje motosportowe dywizje – karbonowe lusterka, cztery miedziane końcówki wydechu, charakterystyczny spojler oraz rozbudowane elementy aerodynamiczne podkreślają pochodzenie tego modelu od wyczynowego kuzyna. Wnętrze przystosowano do jazdy torowej: wyjmowane tylne siedzenia, pół-klatka bezpieczeństwa i dedykowane fotele kubełkowe z czteropunktowymi uprzężami czynią z niego prawdziwą maszynę do sportowej jazdy, głównie po torze.

Nowy Leon to nie tylko gratka dla kolekcjonerów, ale również hołd dla sukcesów Cupry na światowych torach wyścigowych. Tylko w tym sezonie Leon VZ TCR zgarnął mistrzowskie tytuły w wyścigach samochodów turystycznych we Francji, UK, Meksyku i w edycji ogólnoeuropejskiej. Każdy z 499 egzemplarzy będzie posiadał indywidualny numer seryjny, a specjalne grafiki na karoserii nawiązują do wyścigowych barw marki.
Cupra Leon VZ TCR będzie produkowany w fabryce w Martorell pod Barceloną, ale jego debiut rynkowy zaplanowano dopiero na koniec 2026 roku. Trochę wcześniej, bo w pierwszym kwartale 2026 roku, na rynku pojawi się limitowany do 1500 sztuk model Leon VZ , który otrzyma ten sam 325-konny silnik i wyścigowe akcenty, dając przedsmak tego co przyniesie topowa wersja TCR.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.
EVO37 i EVO38 były wspaniałe, ale dopiero teraz włoska Kimera pokazuje, na co ich naprawdę stać.
Bodo to unikalny hołd dla nieżyjącego założyciela Brabusa, a jego rolą jest zachwycać i szokować.