Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Pakiet stylistyczny VZ Cup ma nadać konserwatywnej stylizacji Leona trochę więcej ostrości.
Cupra Leon to szybki hatchback, który był często krytykowany za zbyt konserwatywny design jak na to, co oferuje pod względem dynamiki i osiągów. W odpowiedzi na te uwagi Cupra będzie oferować do Leona pakiet stylistyczny VZ Cup dostępny ze wszystkimi wersjami silnikowymi.
Omawianie tych subtelnych zmian możemy zacząć od kół - miedziano-czarne felgi 19-calowe nie były do tej pory dostępne w gamie. Pojawiło się także kilka nowych dodatków z włókna węglowego, w tym większy tylny spojler i nowe nakładki na lusterka, a poszerzone progi boczne dopełniają zmian na zewnątrz.
W środku kolorystyka pozostała typowa dla marki Cupra - niebiesko-szare wnętrze z miedzianymi dodatkami, ale pojawiły się inne fotele. To lekkie fotele kubełkowe do tej pory dostępne tylko w modelu Formentor z najmocniejszym motorem VZ5. Nie tylko polepszają trzymanie boczne w zakrętach, ale także mają niżej umieszczone siedzisko, co poprawia wrażenia z jazdy.
Przyciski na kierownicy zarezerwowane do tej pory dla Formentorów z wyższej półki i Leona ST310 są teraz dostępne również w pozostałych modelach. To może wydawać się trywialne, ale dzięki dodatkowym dwóm elementom sterującym, z których jeden służy do uruchamiania silnika, a drugi zapewnia natychmiastowy dostęp do trybów jazdy Cupra, proces dostosowywania Leona do własnego nastroju jest o wiele prostszy niż przekopywanie się przez menu na ekranie dotykowym.
Niestety za stylistyką nie poszły żadne zmiany w układzie jezdnym i zawieszeniu Leona, więc aż tak bardzo nie szkoda, że tej wersji nie będzie w sprzedaży w Polsce. To jednak nie wyklucza, że i w naszym kraju doczekamy się jakichś wersji specjalnych od marki Cupra. Jedna już była - Cupra Ateca Limited Edition.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.