Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
BMW żegna roadstera Z4 limitowaną edycją dla miłośników marki i modelu.
BMW zaprezentowało wyjątkową, ostatnią już wersję swojego legendarnego roadstera - Z4 Final Edition. To dobra okazja, aby zamówić to sportowe auto, zanim jego produkcja zakończy się w marcu 2026 roku. Final Edition wyróżnia się unikalnymi detalami stylistycznymi oraz bogatym wyposażeniem, które podkreślają ekskluzywny charakter tej edycji. Z4 zawsze było dobrym sposobem, aby się wyróżnić, ale akurat ten model może z czasem nabrać jeszcze większej wartości.
Wyjątkowy wygląd Z4 Final Edition to przede wszystkim lakier Frozen Black Metallic, dostępny wyłącznie w tej edycji. Auto można też zamówić w innych kolorach z palety BMW Z4 bez dopłaty. W standardzie otrzymujemy pakiet detali M Shadowline oraz sportowe czerwone zaciski hamulców M Sport. Całość dopełniają wyraziste detale, które przyciągają wzrok i podkreślają dynamiczną sylwetkę roadstera.
Wnętrze limitowanej edycji zachwyca czerwonymi przeszyciami na desce rozdzielczej, konsoli środkowej i drzwiach oraz sportowymi fotelami M Sport wykończonymi skórą Vernasca i alcantarą. Kierownica M obszyta alcantarą z kontrastowymi szwami wzmacnia sportowy charakter samochodu. Ekskluzywne listwy progowe z grawerem podkreślają limitowany charakter Final Edition. Wszystko to tworzy spójną, sportową atmosferę, idealną dla entuzjastów marki.
BMW Z4 Final Edition dostępne jest w trzech wersjach napędowych. Najsłabsza to Z4 sDrive20i z silnikiem 2.0 turbo o mocy 197 KM. Wyżej plasuje się Z4 sDrive30i (również 2.0) o mocy 258 KM, a topowa wersja M40i oferuje aż 340 KM z rzędowej “szóstki” 3.0 połączonej z manualną lub automatyczną skrzynią biegów. BMW nie podaje jakie ta wersja ma osiągi, ale skoro moc się nie zmieniła, topowy wariant powinien być równie szybki co normalne M40i przyspieszające do 100 km/h w 4,5 s (Steptronic) lub 4,6 s (manual).

Pakiet Final Edition kosztuje w Niemczech 4 200 euro (polskiej ceny nie znamy) i obejmuje wszystkie wersje silnikowe oraz skrzynie biegów. W przypadku słabszej odmiany sDrive20i konieczne jest dokupienie pakietu M Sport (łącznie 7 400 euro), który w mocniejszych modelach jest już standardem. BMW przewiduje krótki, kilkutygodniowy okres zamówień na tę wyjątkową edycję, który ruszy pod koniec stycznia 2026 roku. Oferta skierowana jest do osób szukających niepowtarzalnego, sportowego auta z potencjałem kolekcjonerskim.
Historia BMW Z4 sięga 2002 roku, kiedy to zaprezentowano pierwszą generację modelu. Przez lata roadster zdobył uznanie za ponadczasową stylistykę, dobre osiągi i zaawansowane technologie. Najnowsza, trzecia generacja, to w pewnym sensie powrót do korzeni, gdyż ma miękki dach i typowo sportowy charakter. Final Edition to godne zwieńczenie historii tego kultowego modelu, który na zawsze pozostanie symbolem motoryzacyjnej pasji spod znaku BMW.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Pakiet Track dla BMW M2 i dedykowany wydech do M2 CS to najnowsze dodatki do gamy M Performance.
W reakcji na duży popyt polski importer Volkswagena zwiększa dostępną pulę Golfa GTI Edition 50.
W tych samych składach i niemal w identycznych barwach Ferrari wchodzi w sezon 2026 WEC.
La Perle Rare to jedyny w swoim rodzaju roadster Bugatti, łączący sztukę z potęgą silnika W16.
Poznaj limitowaną edycję MINI, która świętuje historyczny triumf w rajdzie Monte Carlo z 1965 roku.
Limitowana odmiana Vibrant Edition Lexusa LBX to propozycja dla najbardziej wymagających klientów.
Elektryczna Corsa jeszcze w tym roku zyska mocną wersję GSE. Jej napęd może mieć nawet 280 KM.
Zapowiadane na 2030 rok elektryczne Lamborghini Lanzador pojawi się na rynku jako… hybryda PHEV.
Moc 639 KM i innowacyjny, hybrydowy napęd plug-in w RS5 Avant to zapowiedź nowej ery Audi Sport.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.
Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.