500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Większa moc i poprawione ustawienia wersji Final Edition mogą w końcu uwolnić pełny potencjał Supry.
Po pięciu latach Toyota Supra generacji A90 powoli kończy swój rynkowy byt. Na pożegnanie z tym modelem Toyota przygotowała dwie wersje specjalne - Final Edition i Lightweight Evo. Dodatkowa moc, poprawki układu jezdnego i skuteczniejsza aerodynamika - te trzy czynniki mają wznieść wrażenia z jazdy Suprą na zupełnie nowy poziom.
Prototypy wzmocnionej, hardkorowej wersji Supry były widywane na Nürburgringu przez ostatnie parę lat. Niektórzy spekulowali, że taka odmiana mogłaby dostać pełnoprawny silnik BMW M. Nic takiego nie ma miejsca, za to podkręcono jednostkę B58 do 435 KM przy 6000 obr. i 570 Nm przy 4800 obr.
Na końcową moc rzędowej “szóstki” w wersji Final Edition złożyły się modyfikacje układu dolotowego, poprawiona mapa zapłonu i niskociśnieniowy katalizator. Miska olejowa wyposażona w przegrody ma pomagać utrzymać idealne smarowanie silnika nawet podczas jazdy z wysokimi przeciążeniami.
Poprawiono układ chłodzenia, a za dźwięk silnika odpowiada tytanowy tłumik firmy Akrapovic. Toyota Supra Final Edition będzie wyposażona tylko w 6-biegową ręczną przekładnię. Napęd przekazywany jest na tylną oś poprzez zoptymalizowany aktywny dyferencjał.

A z zewnątrz? Zmiany nie są aż tak widoczne jak w 911 GT3 czy Alpine A110 R, ale odrobina włókna węglowego w postaci splittera z kanałami, zdejmowanego wlotu na masce i tylnego skrzydła na odgórnych wspornikach wyróżnia ten model i poprawia jego skuteczność aerodynamiczną.
Standardowo do Final Edition będzie montowane zawieszenie KW inspirowane wyścigową Suprą GT4. Regulacja obejmuje aż 16 stopni odbicia i 12 stopni kompresji, co daje szerokie możliwości konfiguracji. Nadwozie pożegnalnej Supry wzmocniono dodatkowymi elementami, w tym połowiczną klatką bezpieczeństwa w specyfikacji GT4 za fotelami. Są też grubsze stabilizatory z przodu i z tyłu.
Supra Final Edition powinna skręcać ostrzej i lepiej trzymać się drogi dzięki nowej geometrii zawieszenia. Na felgi w rozmiarach 19 cali z przodu i 20 cali z tyłu założono szersze o 10 mm opony Michelin Pilot Sport Cup 2. Hamulce Brembo w tej specyfikacji mają sportowe klocki hamulcowe stworzone pod jazdę torową oraz przewody hamulcowe w stalowym oplocie.

Supra od chwili debiutu była krytykowana za podobieństwo do BMW, ale we wnętrzu pożegnalnej edycji jest sporo elementów mających być odpowiedzią na tę krytykę. Chociażby karbonowe fotele Recaro Podium z lekkim pokryciem alcantarą. Podkreślono tu priorytet kierowcy nad pasażerem za pomocą czerwonego obszycia fotela, tunelu środkowego i boczka drzwiowego po stronie kierowcy. Kierownica także jest pokryta alcantarą, a w jej górnej części dodano czerwony marker punktu centralnego.
Drugą nową, limitowaną odmianą Supry jest Lightweight Evo. Brzmi agresywnie, ale zmiany nie są aż tak rozległe jak w Final Edition - nie ma wzrostu mocy i kubełkowych foteli, a auto ma skromniejszy pakiet aerodynamiczny. Zachowano za to wiele zmian w mechanice i konstrukcji, w tym aktywny dyfer, geometrię kół, hamulce Brembo, nowe zawieszenie i wzmocnienia, ale ogółem modyfikacje nie są aż tak kompleksowe. W efekcie Supra Lightweight Evo powinna być nieco tańsza niż Final Edition, ale przekonamy się o tym w styczniu, gdy modele te wejdą na rynek.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?