Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Aby wystartować w serii Australian Supercars, Toyota stworzyła Suprę z wyczynowym 5.2 V8 Lexusa.
Nawet jeśli Toyota Supra obecnej generacji nie jest wybitnym przykładem jakości i finezji prowadzenia, niewątpliwie jest to uniwersalny samochód sportowy. Pojawia się on w zawodach driftingowych, NASCAR i GT4 i zawsze prezentuje solidny poziom. Teraz przyszła kolej na australijską serię Supercars, gdzie od 2026 roku Toyota wystawi swój zespół fabryczny.
Problem polega na tym, że Australian Supercars to seria dla samochodów z jednostkami V8, a Toyota nie produkuje Supry z takim silnikiem. Z tego powodu producent ponownie sięgnie po 5-litrowy motor 2UR-GSE używany uprzednio w Lexusach: LC500, RC F, GS F, a wcześniej także IS F.
Toyota Supra w specyfikacji Supercars dostanie powiększoną do 5.2 litra jednostkę V8 w miejsce cztero- i sześciocylindrowych silników stosowanych w cywilnych wersjach. Podobne ośmiocylindrowe silniki wcześniej dowiodły swojej wartości w Lexusie RC F GT3 czy Toyocie Hilux, która w 2019 roku zwyciężyła w Dakarze. Interesujące, że przepisy techniczne serii Supercars zezwalają na silniki o pojemności od 5.2 do 5.7 litra, jakby celowo wyznaczono te widełki z myślą o tradycyjnych small blockach Chevroleta stosowanych m.in. w Camaro. Amerykańska marka będzie rywalem numer jeden Toyoty w australijskiej serii.
Co z resztą samochodu? Będzie to prawdopodobnie mocno zmodyfikowana konstrukcja Supry, która od jakiegoś czasu nie jest już oferowana w EU. Ten przód z podzielonym na dwie części wlotem powietrza przypomina nieco koncept poprzedzający produkcyjną Suprę, FT-One sprzed ponad 10 lat. Charakterystyczne dla serii Supercars są bardzo mocno pochylone koła obecne w tej wersji. Ponadto układ wydechowy wyprowadzono bokiem, tuż pod miejscem kierowcy, a z tyłu pojawił się słusznych rozmiarów dyfuzor.

Za rozwój i konstrukcję auta odpowiada australijski oddział Toyoty. Supra V8 rozpocznie starty w serii Supercars od sezonu 2026, a sześć z dziesięciu aut trafi pod skrzydła zespołu Walkinshaw Andretti United. Do końca sezonu 2025 zespół nadal będzie korzystał z Fordów Mustangów. Pozostałe cztery wozy będzie obsługiwał zespół Brad Jones Racing.
Program testowy nowej Supry GR Supercars powinien wystartować lada chwila, a samochód pojawi się po raz pierwszy publicznie podczas tegorocznego Bathurst 1000 w październiku. Nowa Toyota pokona kilka okrążeń demonstracyjnych i będzie można oglądać ją z bliska w padoku. Japońska marka przystępuje do australijskich wyścigów na co najmniej pięć najbliższych sezonów. Oznacza to, że Supry generacji A90 nadal będą czynne sportowo gdy już poznamy ewentualnego następcę modelu cywilnego, co powinno mieć miejsce w ciągu następnych trzech lat.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.