Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Brytyjska marka Lotus oficjalnie otworzyła zamówienia na swój najnowszy hybrydowy Hyper-SUV o nazwie Lotus Eletre X w Europie Kontynentalnej. Ten przełomowy model reprezentuje pierwsze wdrożenie autorskiej architektury producenta o nazwie X-Hybrid, która łączy zaawansowane technologie elektryczne z silnikiem spalinowym. Klienci na rynkach europejskich mogą już składać rezerwacje na ten luksusowy pojazd, którego ceny katalogowe zaczynają się od 96 990 euro. Oficjalne rozpoczęcie pierwszych dostaw do klientów na Starym Kontynencie zostało zaplanowane na czwarty kwartał 2026 roku.
Sercem układu napędowego nowego Lotusa Eletre X jest wspomniana technologia hybrydowa łącząca mocną jednostkę benzynową z systemem elektrycznym. Pod maską pracuje dwulitrowy silnik spalinowy, który ściśle współpracuje z akumulatorem litowo-jonowym o pojemności wynoszącej równe 70 kWh. Konstrukcja ta została zoptymalizowana pod kątem redukcji masy, dzięki czemu hybryda waży aż o 120 kilogramów mniej niż jej w pełni elektryczny odpowiednik. Takie rozwiązanie pozwala zachować sportową zwinność oraz legendarne właściwości jezdne, z których od dekad słynie ta brytyjska marka.
Dane techniczne nowego modelu robią ogromne wrażenie i stawiają go w ścisłej czołówce usportowionych SUV-ów. W topowej specyfikacji o nazwie H1000 napęd generuje potężną moc maksymalną dochodzącą aż do 952 koni mechanicznych. Samochód w tej najmocniejszej konfiguracji potrafi przyspieszyć od zera do setki w zaledwie 3,3 sekundy, a prędkość 200 km/h osiąga w 11 sekund. Niestety dzieje się to kosztem prędkości maksymalnej, która dla flagowego wariantu wynosi 230 km/h, podczas gdy podstawowa odmiana H550 o mocy 550 koni mechanicznych rozpędza się do 210 km/h.
Jednym z najważniejszych atutów modelu Eletre X jest eliminacja problemu ograniczonego zasięgu, który często trapi pojazdy stricte elektryczne. Dzięki obecności silnika spalinowego, który wspiera ogniwa elektryczne, całkowity zasięg tego pojazdu wynosi imponujące 1200 kilometrów na jednym tankowaniu i ładowaniu. Fani bezemisyjnego podróżowania docenią fakt, że sam napęd elektryczny pozwala na przejechanie do 350 kilometrów bez uruchamiania jednostki benzynowej. Ponadto wstępne dane homologacji WLTP wykazują, że emisja dwutlenku węgla utrzymuje się na poziomie poniżej 50 g/km.

Lotus do spółki z Geely zadbali również o to, aby proces uzupełniania energii w baterii trwał jak najkrócej i nie obniżał komfortu podróżowania. Pojazd wyposażono w system ultraszybkiego ładowania prądem stałym, który jest w stanie przyjąć maksymalną moc ładowania na poziomie aż 436 kW. Pozwala to na naładowanie akumulatora w zakresie od 20 do 80 procent pojemności w zaledwie dziewięć minut na odpowiedniej stacji. Taki wynik sprawia, że opisywany hybrydowy SUV jest obecnie jednym z najszybciej ładujących się pojazdów zelektryfikowanych dostępnych na rynku.
Premiera rynkowa tego modelu stanowi kluczowy element nowej strategii biznesowej koncernu, która funkcjonuje pod oficjalną nazwą Focus 2030. Lotus zakłada w niej elastyczne reagowanie na zmieniające się potrzeby rynkowe oraz wdrażanie zrównoważonych form napędu bez rezygnacji ze sportowych osiągów. Dyrektor generalny Lotus Group podkreślił w oficjalnym komunikacie, że ten zaawansowany technicznie model jest dowodem na to, jak nowoczesne technologie mogą służyć kierowcy. Firma wierzy, że połączenie luksusu, imponującego zasięgu oraz dynamiki przyciągnie do salonów wielu zamożnych i wymagających klientów.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.