Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood Maserati oficjalnie zaprezentowało swój najnowszy program wyścigowy o nazwie „Project GT4”. Nowy bolid, oparty na architekturze seryjnego modelu GranTurismo, został stworzony przez oddział Maserati Corse. Głównym zadaniem projektu jest rozszerzenie wyścigowej oferty marki i rywalizacja w jednej z najdynamiczniej rozwijających się międzynarodowych kategorii motosportu, w której Maserati rzuci wyzwanie takim ikonom toru jak Porsche 911 GT4 R.
Konstrukcja pojazdu czerpie pełnymi garściami z drogowego odpowiednika, co ma kluczowe znaczenie dla zespołów prywatnych. Wykorzystanie seryjnego nadwozia i układu napędowego pozwala znacznie ograniczyć koszty zarządzania autem oraz jego późniejszego serwisowania. Inżynierowie z Modeny przenieśli do Project GT4 również bogate doświadczenia zebrane podczas startów modelu Maserati GT2 (który od 2023 roku odnosi sukcesy w GT2 European Series) oraz ekstremalnego, torowego MCXtrema. W rozwój auta zaangażowany jest utytułowany kierowca testowy i wielokrotny mistrz świata FIA GT, Andrea Bertolini.
Sercem wyścigowego Maserati jest umieszczony wzdłużnie z przodu 3-litrowy silnik V6 Nettuno. Ta zaawansowana jednostka korzysta z technologii komory wstępnego spalania, która wywodzi się bezpośrednio z Formuły 1. Choć w ekstremalnych, nielimitowanych aplikacjach ten silnik potrafi generować ponad 700 KM, w wersji GT4 jego moc zostanie dostosowana do przepisów Balance of Performance (wyrównywania osiągów) panujących w tej klasie. Napęd trafia wyłącznie na tylną oś.
Maserati przeszło rygorystyczną kurację odchudzającą, dzięki której masa pojazdu spadła o około 400 kg w porównaniu do wersji drogowej. Bazą dla wyścigówki stała się zoptymalizowana aluminiowa platforma. Auto otrzymało zawieszenie zapożyczone z wyczynowego modelu GranTurismo Trofeo, regulowane amortyzatory oraz wyczynowe stabilizatory poprzeczne. Na liście dedykowanego wyposażenia torowego znalazły się m.in. rozbudowany przedni splitter, skrzydełka aerodynamiczne na zderzaku, maska ze specjalnymi otworami wentylacyjnymi, klatka bezpieczeństwa, homologowany fotel i zbiornik paliwa oraz 18-calowe felgi zgodne z regulaminem GT4.

Premiera w Goodwood zbiegła się w czasie ze szczególnym jubileuszem – stuleciem obecności samochodów z Tridente w sporcie motorowym. Z tej okazji Project GT4 przyozdobiono unikalnym malowaniem. Przez dach i tył nadwozia przebiega wielki boloński trójząb - symbol marki - uzupełniony o 100 mniejszych, błękitnych logotypów. Biały przód nawiązuje bezpośrednio do historycznych maszyn marki, takich jak legendarny model 420M/58 Eldorado, natomiast kompozycja niebieskich i żółtych akcentów to ukłon w stronę Modeny, serca włoskiej Doliny Motoryzacyjnej, gdzie auto zostało w pełni zaprojektowane.
Włoski producent nie zamierza jednak rzucać się na głęboką wodę bez odpowiedniego przygotowania. Proces rozwoju nowego auta dopiero się rozpoczął, a Maserati wyznaczyło sobie jasny i precyzyjny cel: debiut, pełną gotowość bojową i walkę o najwyższe stopnie podium w sezonie 2028. Marka ma nadzieję nawiązać do swoich dawnych, wielkich sukcesów w seriach GT4 European Cup czy GT4 European Series, gdzie w ubiegłych dekadach triumfowały modele Trofeo Light GT4 oraz GranTurismo GT4 poprzedniej generacji.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.
Nowe BMW X5 ma być spotkaniem designu, technologii i szerokiej gamy zelektryfikowanych napędów.
Aston Martin zapowiada widowiskowe premiery linii „S” na Goodwood Festival of Speed 2026.
Świat motoryzacji i świat mody łączy więcej niż się można spodziewać, udowadniają Alpine i Lacoste.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.