500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Świat motoryzacji i świat mody łączy więcej niż się można spodziewać, udowadniają Alpine i Lacoste.
Francuskie marki Alpine oraz Lacoste połączyły siły, prezentując wyjątkowy projekt, który w unikalny sposób łączy świat wyczynowego motosportu z klasyczną elegancją. Ta niecodzienna współpraca zrodziła się z tożsamej dla obu brandów filozofii – dążenia do innowacji, lekkości oraz doskonałego designu. Efektem tego prestiżowego partnerstwa jest jedyny w swoim rodzaju, koncepcyjny samochód rajdowy, który udowadnia, że moda i technologia mogą mówić jednym językiem.
Głównym bohaterem ogłoszonej współpracy jest spektakularny, w pełni elektryczny model rajdowy o wymownej nazwie „Beware of the crocodile - Alpine A290 Rallye”. Pojazd stworzony z myślą o rywalizacji zyskał zupełnie nowe, artystyczne oblicze. Choć z zewnątrz auto zachwyca muskularną sylwetką, poszerzonym rozstawem kół, aerodynamicznym dyfuzorem oraz elementami z włókna węglowego, to unikalne detale nawiązujące do słynnego krokodyla nadają mu niepowtarzalny charakter.
Projektanci Lacoste i Alpine przenieśli charakterystyczne motywy modowe wprost do kabiny sportowego auta. Wnętrze pojazdu zamieniło się w monochromatyczny, intensywnie czerwony świat, inspirowany kolorem języka kultowego krokodyla. Do wykończenia sportowych foteli oraz paneli drzwiowych wykorzystano kultową tkaninę petit piqué, dokładnie tę samą, z której szyte są flagowe koszulki polo marki Lacoste. Smaku całemu projektowi dodaje fakt, że w designie całego auta ukryto dokładnie 290 grafik przedstawiających legendarnego gada.

Wydarzeniu i promocji tego niezwykłego projektu towarzyszy specjalny materiał filmowy, w którym wystąpiły wybitne francuskie osobowości. Na planie spotkali się kierowca Formuły 1 Pierre Gasly oraz popularny aktor Pierre Niney. Obaj panowie, będący oficjalnymi ambasadorami marek, osobiście przetestowali możliwości i styl wyjątkowego Alpine A290 Rallye, podkreślając lifestyle'owy i bezkompromisowy charakter tej fuzji.
Za wyjątkową oprawę wizualną projektu oraz oficjalne sesje zdjęciowe odpowiadają uznani twórcy. Większość dynamicznych ujęć oraz kadrów z udziałem „Beware of the crocodile - Alpine A290 Rallye” wyszła spod obiektywu Marcina Kempskiego. Z kolei materiały z udziałem gwiazd ekranu i toru wyścigowego, Pierra Niney oraz Pierra Gasly, zostały zrealizowane przez duet WilliamK/La Clef.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Świat motoryzacji i świat mody łączy więcej niż się można spodziewać, udowadniają Alpine i Lacoste.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.