Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Amerykański producent Hennessey Special Vehicles oficjalnie zaprezentował swój najnowszy model – hipersamochód Blackbird. Jest to trzeci autorski projekt teksańskiej firmy po ekstremalnych modelach Venom GT oraz Venom F5. Nowy pojazd odchodzi jednak od wyścigu na doładowanie i bicie rekordów prędkości maksymalnej na rzecz czystej, analogowej przyjemności z jazdy.
Nazwa oraz wyrazisty styl auta są bezpośrednim nawiązaniem do legendarnego samolotu naddźwiękowego Lockheed SR-71 Blackbird. Aerodynamiczna sylwetka wyprofilowana z włókna węglowego charakteryzuje się ostrymi przetłoczeniami, agresywnymi wlotami powietrza i aktywnymi, pionowymi stabilizatorami. Zastosowane rozwiązania stylistyczne mają oddawać ducha technologii lotniczej i budować wyjątkową dynamikę wizualną.
Sercem hipersamochodu jest całkowicie nowa, wolnossąca jednostka V8 o pojemności 6,2 litra, opracowana we współpracy z renomowaną firmą Ilmor Engineering. Silnik ten został stworzony bez użycia turbosprężarek czy układów hybrydowych. Zapewnia on natychmiastową reakcję na gaz oraz liniowe rozwijanie mocy w pełnym zakresie obrotów.
Inżynierowie celują w moc rzędu 800-850 koni mechanicznych, a silnik jest w stanie kręcić się do ponad 9000 obrotów na minutę. Mimo braku turbodoładowania, te parametry pozwalają na osiągnięcie przyspieszenia od 0 do 60 mph (0–96 km/h) w czasie zaledwie 2,5 sekundy. Prędkość maksymalna pojazdu została oszacowana na około 220 mph (354 km/h).

Układ przeniesienia napędu zaprojektowano z myślą o miłośnikach tradycyjnej motoryzacji. Moc trafia wyłącznie na tylną oś za pośrednictwem sześciobiegowej, manualnej skrzyni biegów z otwartym wybierakiem (tzw. open gate). Taka konstrukcja ma gwarantować niespotykaną w nowoczesnych hipersamochodach precyzję oraz mechaniczne odczucia podczas zmiany przełożeń.
Konstrukcja Blackbirda opiera się na nowym, stworzonym od podstaw monokoku z włókna węglowego. Również poszycie nadwozia wykonano ze skrajnie lekkich materiałów, co pozwoliło utrzymać masę własną pojazdu w okolicach 1360 kg. Świetny stosunek masy do mocy bezpośrednio przekłada się na zwinność oraz właściwości jezdne na zakrętach.
Wnętrze samochodu zaprojektowano w myśl zasady całkowitej eliminacji czynników rozpraszających kierowcę. W kokpicie nie znajdziemy żadnych nowoczesnych ekranów dotykowych czy rozbudowanych systemów multimedialnych. Zamiast tego zastosowano analogowe wskaźniki z dużym, centralnie umieszczonym obrotomierzem oraz fizyczne przełączniki i tradycyjną stacyjkę z kluczykiem.

Choć Hennessey Blackbird stawia na surowe wrażenia z jazdy, nie zabrakło w nim rozwiązań ułatwiających podróżowanie na dłuższych dystansach. Auto wyposażono w adaptacyjne zawieszenie, system ABS, kontrolę trakcji oraz dedykowaną przestrzeń bagażową. Koła uzbrojono w wyczynowe opony Michelin Pilot Sport Cup 2, zapewniające odpowiednią przyczepność.
Nowy model tworzy bezpośrednią konkurencję dla elitarnych europejskich marek, takich jak Pagani, GMA czy Koenigsegg, które również oferują kolekcjonerom analogowe i dopracowane pod kątem rzemiosła hipersamochody. Amerykańska propozycja jest świadomą odpowiedzią na rynkowy trend cyfryzacji i elektryfikacji superaut. Zamiast zautomatyzowanych skrzyń biegów i skomplikowanej elektroniki, stawia na bezpośrednią więź człowieka z maszyną.

Produkcja modelu zostanie ściśle ograniczona do zaledwie 71 egzemplarzy na całym świecie. Każda sztuka będzie ręcznie montowana w zakładach Hennessey w Sealy w stanie Teksas. Taka limitacja ma zagwarantować ekskluzywność oraz sprawić, że auto stanie się pożądanym obiektem wśród kolekcjonerów na całym świecie.
Cena podstawowa Hennesseya Blackbird wynosi 2,5 miliona dolarów (przed opodatkowaniem i opcjami personalizacji). Zainteresowani klienci mogą już składać wnioski o przydział alokacji na oficjalnej stronie producenta, a pierwsze dostawy do nabywców planowane są w najbliższych latach.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.
BMW zaprezentowało stylowy model iX4 z rodziny Neue Klasse z mocą nawet do 612 KM w wersji M60.
Porsche chce odbudować rentowność i umocnić swoją pozycję w segmencie samochodów sportowych.
Jaguar wraca na motoryzacyjną mapę świata i prezentuje produkcyjny model przyszłości - Type 01.
Jubileuszowym, milionowym samochodem BMW M jest model M3 w efektownym, indywidualnym lakierze.