Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Najbardziej analogowy model z rodziny Venoma F5 nadal ma 1842 KM, ale obsługiwane trzema pedałami.
Teksański producent Hennessey właśnie pokazał swój flagowy hipersamochód Venom F5 w wersji z manualną skrzynią. Model nazwany Venom F5-M Roadster nie jest jednak przytłumioną odmianą auta, które wkrótce powinno stanąć do walki o przekroczenie 300 mil na godzinę (482 km/h). W opozycji do powszechnego przekonania, że manuale nie przenoszą dużych mocy, zachowano tu wszystkie 1842 KM z normalnego Venoma napędzanego własnym silnikiem V8 Hennesseya o przydomku “Fury”. Motor ten ma aż 6.6 l pojemności i kręci się do 8500 obrotów.
Jednak nie ma tu znanych z Venoma F5 łopatek za wolantem kierowniczym, za to w miejscu przełącznika trybów jazdy pojawiła się kratka wybieraka i dźwignia zakończona solidną gałką. Nie żebym zapomniał, pedał sprzęgła też jest. Jakby celowo ignorując sprytną koncepcję Koenigsegga z modelu CC850, Hennessey podkreśla, że „zdecydował się na fizyczne połączenie skrzyni biegów zamiast jakiejkolwiek ingerencji elektronicznej”.
Jednak F5-M w pewnym sensie będzie ingerował. Auto samoczynnie będzie “dawkować” poziom mocy, uwalniając pełen ciąg dopiero przy wyższych prędkościach. W podobny sposób Ferrari robi mapowanie napędu na pierwszych kilku biegach w swoich V8 turbo, aby podawały ograniczony moment i przez to poprawiały trakcję, sposób rozwijania mocy, a w rezultacie czasy przyspieszeń.
Hennessey twierdzi, że dźwignia zmiany biegów została „dopracowana pod kątem wyczucia” i „precyzyjnie ustawiona”, aby „ułatwić idealną zmianę”. Płyta, w której znajduje się wybierak, jest frezowana z litego aluminium.
Model F5-M dostał nieco zmodyfikowany wygląd, aby wyróżniał się na tle swoich braci z sekwencyjnymi skrzyniami. Przede wszystkim dodano mu sporą płetwę nad pokrywą silnika, która jest przedłużeniem dachowego wlotu powietrza.
John Hennessey, założyciel i dyrektor generalny firmy, powiedział: „Zawsze chcieliśmy zbudować manualnego Venoma F5 - i jest to coś, o co prosili nasi klienci. Jest oldschoolowy, bezczelny i oferuje najwyższe zaangażowanie w jazdę.”
“Jazda Venomem F5 jest doznaniem wszystkich zmysłów, które ekscytuje, inspiruje i nigdy się nie starzeje… ale nigdy nie mówimy, że to wystarczy, nigdy nie stoimy w miejscu. Dlatego zagłębiliśmy się w doznania z jazdy, znaleźliśmy każdy wrażliwy punkt, aby zapewnić połączenie, feeling, dźwięk i zaangażowanie. Wierzymy, że Venom F5-M Roadster będzie najbardziej intensywnym, wciągającym i ekstremalnym hipersamochodem na świecie, a tuzin szczęśliwych klientów odbędzie z nami tę przejażdżkę!”
Tak, Hennessey zbuduje 12 sztuk Venoma F5-M Roadster, a każdy z nich kosztuje co najmniej 2,65 mln dolarów (10,3 mln zł). Jak można było się spodziewać, wszystkie znalazły już chętnych. No to co, może grupowy test hiper-manuali: Hennessey F5-M, Pagani Utopia, Koenigsegg CC850 i GMA T.50?
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.