Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Najbardziej analogowy model z rodziny Venoma F5 nadal ma 1842 KM, ale obsługiwane trzema pedałami.
Teksański producent Hennessey właśnie pokazał swój flagowy hipersamochód Venom F5 w wersji z manualną skrzynią. Model nazwany Venom F5-M Roadster nie jest jednak przytłumioną odmianą auta, które wkrótce powinno stanąć do walki o przekroczenie 300 mil na godzinę (482 km/h). W opozycji do powszechnego przekonania, że manuale nie przenoszą dużych mocy, zachowano tu wszystkie 1842 KM z normalnego Venoma napędzanego własnym silnikiem V8 Hennesseya o przydomku “Fury”. Motor ten ma aż 6.6 l pojemności i kręci się do 8500 obrotów.
Jednak nie ma tu znanych z Venoma F5 łopatek za wolantem kierowniczym, za to w miejscu przełącznika trybów jazdy pojawiła się kratka wybieraka i dźwignia zakończona solidną gałką. Nie żebym zapomniał, pedał sprzęgła też jest. Jakby celowo ignorując sprytną koncepcję Koenigsegga z modelu CC850, Hennessey podkreśla, że „zdecydował się na fizyczne połączenie skrzyni biegów zamiast jakiejkolwiek ingerencji elektronicznej”.
Jednak F5-M w pewnym sensie będzie ingerował. Auto samoczynnie będzie “dawkować” poziom mocy, uwalniając pełen ciąg dopiero przy wyższych prędkościach. W podobny sposób Ferrari robi mapowanie napędu na pierwszych kilku biegach w swoich V8 turbo, aby podawały ograniczony moment i przez to poprawiały trakcję, sposób rozwijania mocy, a w rezultacie czasy przyspieszeń.
Hennessey twierdzi, że dźwignia zmiany biegów została „dopracowana pod kątem wyczucia” i „precyzyjnie ustawiona”, aby „ułatwić idealną zmianę”. Płyta, w której znajduje się wybierak, jest frezowana z litego aluminium.
Model F5-M dostał nieco zmodyfikowany wygląd, aby wyróżniał się na tle swoich braci z sekwencyjnymi skrzyniami. Przede wszystkim dodano mu sporą płetwę nad pokrywą silnika, która jest przedłużeniem dachowego wlotu powietrza.

John Hennessey, założyciel i dyrektor generalny firmy, powiedział: „Zawsze chcieliśmy zbudować manualnego Venoma F5 - i jest to coś, o co prosili nasi klienci. Jest oldschoolowy, bezczelny i oferuje najwyższe zaangażowanie w jazdę.”
“Jazda Venomem F5 jest doznaniem wszystkich zmysłów, które ekscytuje, inspiruje i nigdy się nie starzeje… ale nigdy nie mówimy, że to wystarczy, nigdy nie stoimy w miejscu. Dlatego zagłębiliśmy się w doznania z jazdy, znaleźliśmy każdy wrażliwy punkt, aby zapewnić połączenie, feeling, dźwięk i zaangażowanie. Wierzymy, że Venom F5-M Roadster będzie najbardziej intensywnym, wciągającym i ekstremalnym hipersamochodem na świecie, a tuzin szczęśliwych klientów odbędzie z nami tę przejażdżkę!”
Tak, Hennessey zbuduje 12 sztuk Venoma F5-M Roadster, a każdy z nich kosztuje co najmniej 2,65 mln dolarów (10,3 mln zł). Jak można było się spodziewać, wszystkie znalazły już chętnych. No to co, może grupowy test hiper-manuali: Hennessey F5-M, Pagani Utopia, Koenigsegg CC850 i GMA T.50?
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
W ramach największej aktualizacji w historii modelu Klasa C dostała garść inteligentnych systemów.
P1, W1, T.50 - następców McLarena F1 było już kilku, ale żaden nie naśladuje wzorca tak jak S1.
Valen z mocą 850 KM staje się najmocniejszym produkcyjnym Astonem z silnikiem z przodu w dziejach.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.