Fiat 126P Bis z Polski wygrywa Hot Wheels Legends Tour 2025 i trafi jako model 1:64 do serii Hot Wheels Garage of Legends. Poznaj jego specyfikację.
Bolide to projekt, który jak żaden inny poszerzył wiedzę Bugatti w zakresie osiągów na torze.
Ostatni egzemplarz Bugatti Bolide to nie tylko samochód - to symbol zakończenia ważnej ery w historii marki. Projekt Bolide od samego początku był wyzwaniem, które miało przesunąć granice możliwości inżynierii samochodów torowych. Finalny egzemplarz, ukończony w Atelier w Molsheim, stanowi hołd dla ponadstuletniego wyścigowego dziedzictwa Bugatti i jest dowodem niezłomnego dążenia do perfekcji, która towarzyszy marce od 1909 roku.
Powstawanie Bolide to historia wizji i konsekwencji w działaniu. Bugatti chciało stworzyć model, który z jednej strony odda hołd tradycji marki, a z drugiej wyznaczy nowe standardy osiągów. Filozofia projektu opierała się na czystości formy i przeznaczenia - Bolide miał być dostępny zarówno dla wymagającego amatora, jak i dawać niezapomniane wrażenia profesjonalistom.
Od sierpnia 2021 roku inżynierowie Bugatti pracowali nad tym, by koncepcyjny Bolide przeistoczył się w realny, jeżdżący pojazd. Największym wyzwaniem było połączenie ekstremalnych osiągów z jakością wykonania, jakiej oczekują kolekcjonerzy Bugatti. Każdy detal - od rdzenia technicznego po najdrobniejsze szczegóły wykończenia - był traktowany jako integralny element składający się na charakter Bolide.
Proces rozwoju był niezwykle precyzyjny i czasochłonny. W 2022 roku ukończono projektowanie i inżynierię, a pierwsze prototypy rozpoczęły intensywne testy. Kluczowym momentem było pojawienie się Bolide na torze Le Mans w setną rocznicę wyścigu, gdzie osiągnięto imponującą prędkość 350 km/h, a efektowne barwy nawiązywały do zwycięskich modeli Bugatti z lat 30.

Kolejne miesiące, aż do początku 2024 roku, upłynęły na intensywnym doskonaleniu auta podczas testów torowych. Zespół pracował niemal bez przerwy, analizując każdy szczegół i nie pozwalając sobie na najmniejsze ustępstwa względem jakości. Każdy dzień pracy kończył się szczegółowym podsumowaniem, a nocą przygotowywano samochód do kolejnych testów, by maksymalnie wykorzystać dostępny czas na torze.
Jednocześnie przez cały czas trwania projektu przyświecała jedna idea: Bugatti to nie tylko osiągi, ale też elegancja, wyrafinowanie i ponadczasowa jakość. Ostateczny kształt Bolide to wynik tysięcy godzin analiz, dbałości o każdy detal i zrozumienia, że prawdziwe Bugatti musi zachwycać nie tylko na torze, ale też w każdym, nawet najmniejszym elemencie wykończenia.
Ostatni, jubileuszowy Bolide został zamówiony przez wieloletniego kolekcjonera i przyjaciela marki. Inspiracją dla jego wyglądu stał się legendarny Bugatti Type 35 - własność klienta, który w garażu ma też ostatniego wyprodukowanego Veyrona Grand Sport w tym samym kolorze. Specjalnie dobrany odcień niebieskiego, nawiązujący do wyścigowej historii marki, podkreśla wyjątkowy charakter auta i stanowi symboliczne połączenie przeszłości z teraźniejszością.

Egzemplarz ten wyróżnia się unikalną specyfikacją: nadwozie wykończono w odcieniach Black Blue i Special Blue Lyonnais, wnętrze pokrywa alcantara Lake Blue, a detale - w tym francuska flaga i przeszycia Light Blue Sport - podkreślają indywidualną pasję kolekcjonera. Ostatni Bolide to nie tylko podsumowanie projektu, ale też celebracja wieloletniej relacji marki z najbardziej oddanymi klientami.
Powstało zaledwie 40 egzemplarzy Bugatti Bolide, każdy w cenie ponad 4 mln euro netto. Model ten jest napędzany jest jednostką W16 o mocy 1600 KM przy masie własnej około 1450 kg osiągniętej dzięki wykorzystaniu kompozytów i tytanu. Samochód ten jest on dowodem na to, co można osiągnąć, gdy tradycja napędza innowację, a dążenie do perfekcji pozostaje jedynym akceptowalnym standardem.
Fiat 126P Bis z Polski wygrywa Hot Wheels Legends Tour 2025 i trafi jako model 1:64 do serii Hot Wheels Garage of Legends. Poznaj jego specyfikację.
Fotograf, podróżnik, pasjonat Land Roverów. Bartek Kołaczkowski łączy pasję z zawodem, tworząc wyjątkowe kadry z końca świata.
Poznaj historię projektu Porsche 944 Dakarista: inspiracje Rajdami Safari, opony Yokohama Geolandar A/T G015, pierwsze wyprawy i plany na Islandię.
Jesień w Beskidzie Sądeckim za kierownicą Alpine A110 GTS. Luksus, emocje i relaks w Hotelu SPA Dr Irena Eris – idealny weekend w kulturze premium.
Bolide to projekt, który jak żaden inny poszerzył wiedzę Bugatti w zakresie osiągów na torze.
Audi udowadnia, że da się jeszcze stworzy mocny i oszczędny silnik diesla o większej pojemności.
W światłach Las Vegas Mercedes-AMG pokazał najnowszy prototyp elektrycznego następcy AMG GT 4-door.
BMW żegna roadstera Z4 limitowaną edycją dla miłośników marki i modelu.
Land Rover jako oficjalny partner Dakaru 2026 nie mógł pominąć okazji do posłania w bój Defendera.
Nowy Mercedes CLA Shooting Brake łączy sportowy styl z praktycznością kombi i wydajnym napędem.
Pustynia w Emiratach i bulwary w Monako - Brabus XL 800 Cabrio świetnie pasuje do obu tych miejsc.
Nowe Porsche 911 GT3 z Manthey Kit urywa kolejne kilka sekund z wyniku na torze Nürburgring.
Genesis GV60 Magma bazuje na rozwiązaniach Hyundaia Ioniq 5 N, ale aspiruje do segmentu premium.
443 kW - tyle mocy Lotus wycisnął ze swojej elektrycznej architektury 800V w modelu Emeya.
Z mocą 1156 KM nowe Cayenne w wersji Turbo jest najmocniejszym seryjnym Porsche w historii.
Podczas Grand Prix Las Vegas McLaren zaprezentuje wyjątkowy model 750S Spider od MSO.