Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Rolls-Royce prezentuje Project Nightingale – limitowaną kolekcję 100 elektrycznych roadsterów.
Rolls-Royce oficjalnie zaprezentował Project Nightingale, czyli pierwszą w historii marki "Kolekcję Coachbuild". Nazwa projektu wywodzi się od słowa Le Rossignol, co w języku francuskim oznacza słowika. Taką samą nazwę nosił dom inżynierów i projektantów w zimowej posiadłości Henry'ego Royce'a na Lazurowym Wybrzeżu. Ten dwuosobowy, otwarty samochód stanowi odważną interpretację nowoczesnego designu marki. Projekt jest obecnie koncepcją produkcyjną, która latem tego roku wejdzie w fazę globalnych testów i walidacji.
Fundamentem konstrukcyjnym auta jest aluminiowa rama przestrzenna Rolls-Royce Architecture of Luxury. Podobnie jak w Spectre, napęd Nightingale’a stanowi w pełni elektryczny układ, który zapewnia niemal bezgłośną jazdę pod gołym niebem. Projektanci podkreślają, że brak silnika spalinowego pozwolił na zupełnie inne podejście do projektowania nadwozia, zwłaszcza z przodu. Samochód ma długość 5,76 metra, co czyni go niemal identycznym pod względem gabarytów z flagowym modelem Phantom. Całość osadzono na potężnych, 24-calowych kołach, których wzór przypomina śruby jachtu w ruchu.
Estetyka Nightingale’a czerpie inspirację z nurtu Streamline Moderne z późnego okresu Art Déco. Kluczowymi punktami odniesienia były eksperymentalne modele "EX" z lat 20. XX wieku, zwłaszcza 16EX i 17EX. Projekt charakteryzuje się trzema głównymi zasadami: pionowym grillem przechodzącym w płynny tył, pojedynczą linią kadłuba oraz rzeźbiarskimi "skrzydłami". Charakterystyczny grill Pantheon ma prawie metr szerokości i wydaje się być wycięty z litego bloku stali nierdzewnej. Zwieńczeniem przodu są progresywne, pionowo zorientowane reflektory.
Sylwetka pojazdu w profilu przypomina torpedę z niezwykle długą maską i krótką, dwuosobową kabiną. Pojedyncza linia nadwozia biegnie nieprzerwanie od przednich skrzydeł aż do samej krawędzi tyłu. Zastosowano innowacyjne klamki drzwi z ukrytym mechanizmem blokady i dyskretnym kierunkowskazem, aby uzyskać efekt minimalizmu. Tył auta wyróżnia się unikalnym bagażnikiem "Piano Boot", który otwiera się na boki za pomocą wspornika. Zamiast tradycyjnego spojlera, stabilność przy wysokich prędkościach zapewnia karbonowy dyfuzor zwany Aero Afterdeck.

Wnętrze Nightingale’a skrywa innowacyjny system oświetlenia Starlight Breeze, składający się z 10 500 gwiazd. Wzór tej instalacji został stworzony na podstawie analizy fal dźwiękowych śpiewu słowika. Iluminacja otacza pasażerów, przechodząc od drzwi przez specjalną formę "Horseshoe" za fotelami. Ciekawym detalem jest podłokietnik, który po otwarciu drzwi automatycznie przesuwa się do tyłu. Odsłania on wtedy luksusowy kontroler Spirit of Ecstasy wykonany z fasetowanej stali nierdzewnej.
Prezentowany model pokazowy został wykończony w kolorze Côte d’Azur Blue z czerwonymi drobinami aluminium. Kolor ten nawiązuje do historycznych czerwonych emblematów, które zdobiły prototypowe modele Rolls-Royce'a. Wnętrze utrzymane jest w tonacji błękitu Charles Blue i bieli Grace White, co ma przywoływać klimat Riwiery. W wykończeniu użyto drewna Openpore Blackwood ułożonego w kształt litery "V". Dla zapewnienia absolutnej ciszy dach wykonano z mieszanki kaszmiru i nowoczesnych kompozytów.

Project Nightingale będzie dostępny wyłącznie na zaproszenie dla wąskiej grupy najbardziej lojalnych klientów marki. Produkcja zostanie ograniczona do zaledwie 100 egzemplarzy na całym świecie. Każdy z nich zostanie zbudowany ręcznie w Goodwood i będzie w pełni spersonalizowany pod kątem wymagań właściciela. Klienci już teraz uczestniczą w wieloletnim programie wydarzeń, podczas których śledzą powstawanie swoich samochodów. Pierwsze dostawy do zamawiających planowane są na rok 2028.
Dla przyszłych właścicieli Rolls-Royce zarezerwował zupełnie nową paletę kolorów i materiałów Bespoke. Elementy te nie będą dostępne w żadnym innym seryjnym modelu tej brytyjskiej marki. Cały projekt to połączenie historycznego ducha innowacji Henry'ego Royce'a z nowoczesną technologią elektryczną. Rolls-Royce zapowiada, że dalsze szczegóły techniczne zostaną ujawnione w miarę postępów w programie testowym. Nightingale otwiera nowy rozdział w historii coachbuildingu, stając się najbardziej ekstrawaganckim wyrazem możliwości marki.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Takiego SUV-a Lexus do tej pory nie miał. TZ ma być rodzinnym, luksusowym salonem na kołach.
Szybkie Ople nie umarły, tylko przeszły na elektryczność, czego dowodem jest nowa Corsa GSE.
Klasyczne samochody, fabularny rajd i miejska przygoda inspirowana historią przemysłowego Żyrardowa.
Na 25-lecie istnienia dywizji R Volkswagen chce wygrać prestiżowy wyścig Nürburgring 24h.
Brytyjska interpretacja luksusu to między innymi eleganckie detale i niespotykana jakość dźwięku.
McLaren ma wyścigi w DNA - od 2027 roku będzie to jedyny producent obecny w IndyCar, F1 i WEC.
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.