Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Brytyjska marka Land Rover oficjalnie zapowiedziała premierę swojego drugiego w pełni elektrycznego modelu – Range Rovera Sport Electric. Prototyp tego luksusowego SUV-a zadebiutował podczas prestiżowego Goodwood Festival of Speed 2026, budząc ogromne zainteresowanie fanów motoryzacji i elektromobilności. Producent zapowiada, że będzie to najbardziej dynamiczna i najszybsza wersja w historii tego modelu.
Pod maską, a właściwie w podwoziu nowego SUV-a, kryje się zaawansowany napęd na cztery koła generowany przez dwa silniki elektryczne. Według wstępnych specyfikacji układ ma generować imponującą moc około 550 koni mechanicznych. Pozwoli to na osiągnięcie przyspieszenia od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 4,5 sekundy, co stawia elektryka w jednym rzędzie z najmocniejszymi, spalinowymi wariantami V8.
Sercem układu zasilania jest ogromny akumulator o pojemności 118,5 kWh, bazujący na nowoczesnej architekturze 800-woltowej. Dzięki temu samochód zaoferuje zasięg przekraczający 480 kilometrów na jednym ładowaniu. Ogromnym atutem będzie także superszybkie ładowanie z mocą do 350 kW, które pozwoli uzupełnić energię od 10 do 80 procent w około 20 minut.
Projektanci postawili na ewolucję sprawdzonych kształtów, przez co wersja elektryczna wizualnie niemal nie różni się od wersji spalinowych. Najbardziej widoczną zmianą jest zabudowany pas przedni (tzw. grill) o specjalnej fakturze oraz całkowity brak rur wydechowych z tyłu pojazdu. Dodatkowo inżynierowie dopracowali aerodynamikę podwozia, co przełożyło się na lepszy przepływ powietrza i jeszcze lepiej wyciszoną kabinę.

Wewnątrz luksusowego kokpitu Range Rovera Sport Electric znajdziemy flagowe multimedia Pivi Pro z zakrzywionym ekranem dotykowym, które zostaną wzbogacone o dedykowane menu dla napędu elektrycznego. Niski środek ciężkości, uzyskany dzięki umieszczeniu ciężkich baterii w podłodze, ma zapewnić niespotykaną dotąd stabilność i precyzję prowadzenia w zakrętach, nie odbierając autu legendarnych właściwości terenowych.
Oficjalna i pełna prezentacja Range Rovera Sport Electric wraz ze szczegółowym cennikiem zaplanowana jest na końcówkę 2026 roku. Model ten nie zastąpi dotychczasowych wersji, lecz dołączy do szerokiej gamy jako czwarta opcja napędowa obok hybryd oraz silników benzynowych i diesla. Pierwsze dostawy do salonów i klientów mają rozpocząć się na początku 2027 roku.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.