Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Volkswagen oficjalnie zaprezentował światu swój najnowszy model, w pełni elektrycznego kompaktowego SUV-a o nazwie ID. Cross. Ten model ma łączyć w sobie design znany już chociażby z ID.Polo, zaawansowane technologie znane dotychczas z wyższych klas samochodów oraz przemyślaną, niezwykle funkcjonalną przestrzeń. Wolfsburg chce, aby samochód stał się wyznacznikiem poziomu w swoim segmencie, więc nadzieje na sukces są ogromne.
Wizualnie ID. Cross wprowadza nową erę w stylistyce marki, opierającą się na języku projektowania Pure Positive. Sylwetka ma dobre proporcje, choć producent zdecydował się na klasycznego SUV-a bez cech coupe. Widać delikatnie wydłużoną linię dachu oraz charakterystyczny, mocno zarysowany słupek C. Indywidualny charakter pojazdu podkreślają wyraziste sygnatury świetlne z przodu i z tyłu, które w bogatszych wersjach wyposażeniowych mogą przybrać formę opcjonalnych matrycowych reflektorów IQ.LIGHT LED oraz tylnych świateł 3D LED z podświetlaną listwą i logo marki. Samochód ma 4153 mm długości, 1581 mm wysokości, 1794 mm szerokości, a jego rozstaw osi wynosi 2601 mm.
Wnętrze Volkswagena ID. Cross zostało zaprojektowane z myślą o maksymalnym komforcie pięciu pasażerów. Dzięki zastosowaniu unowocześnionej platformy MEB+, kabina oferuje znacznie więcej przestrzeni niż spalinowy model T-Cross. Pojemność bagażnika wynosi 475 litrów (o 20 litrów więcej niż w T-Crossie), co osiągnięto m.in. dzięki dodatkowemu obszernemu schowkowi pod podłogą. Dodatkowo pod przednią maską wygospodarowano tzw. frunk o pojemności 25 litrów – idealny na kable do ładowania.
Cyfrowy kokpit pojazdu został zorganizowany wokół dwóch dużych ekranów umieszczonych na jednej linii horyzontalnej. Przed kierowcą znajduje się cyfrowy zestaw wskaźników Digital Cockpit Pro o przekątnej 26 cm (10,25 cala). Ciekawym akcentem jest funkcja wyświetlacza retro (stylizowanego na legendarnego Golfa I), który zamiast obrotomierza prezentuje aktualne zużycie lub odzysk energii. Z kolei w centrum deski rozdzielczej króluje pokaźny dotykowy ekran systemu Infotainment o przekątnej aż 32,8 cm (12,9 cala), ułatwiający intuicyjną obsługę.

Nowy ID. Cross będzie docelowo dostępny w trzech wariantach mocy: 85 kW (116 KM), 99 kW (135 KM) oraz 155 kW (211 KM). Klienci otrzymają do wyboru dwa rozmiary akumulatorów o pojemności netto 37 kWh lub 52 kWh. Wersja z większą baterią pozwala na przejechanie do 427 kilometrów w cyklu WLTP. Ładowanie prądem stałym (DC) od 10 do 80 procent trwa zaledwie około 23 minut dla mniejszej baterii (ładowanej z mocą do 90 kW) oraz około 24 minut dla większej baterii (z mocą ładowania do 105 kW).
Niewątpliwym atutem nowego SUV-a jest obecność asystentów jazdy przeniesionych wprost z wyższych modeli. Opcjonalny system Connected Travel Assist, korzystający z danych online, potrafi po raz pierwszy w tej klasie cenowej automatycznie reagować na sygnalizację świetlną i wyhamować pojazd przed czerwonym światłem. Manewrowanie ułatwiają system kamer 360 stopni oraz asystent parkowania, pozwalający na w pełni automatyczne parkowanie, w tym zdalne sterowanie autem za pomocą smartfona. Wyższe warianty mocy mogą być ponadto wyposażone w adaptacyjne zawieszenie DCC.

W gamie wyposażenia znajdziemy trzy główne linie: Trend, Life oraz Style. Już bazowa wersja Trend oferuje w standardzie szybkie ładowanie DC z mocą 90 kW oraz wysokiej jakości wykończenie wnętrza. Wersja Life dorzuca m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, dwustrefową klimatyzację automatyczną i kamerę cofania. Najbardziej elegancka odmiana Style wyróżnia się m.in. matrycowymi reflektorami IQ.LIGHT, podgrzewanymi fotelami i kierownicą oraz systemem bezkluczykowym. Na liście opcji premium znalazło się nagłośnienie Harman Kardon o mocy 425 W, panoramiczny dach oraz 12-kierunkowe fotele z pneumatycznym masażem.
Wielofunkcyjność ID. Cross podnosi seryjna funkcja Vehicle-to-Load (V2L), umożliwiająca zasilanie zewnętrznych urządzeń o mocy do 3,6 kW bezpośrednio z gniazda ładowania samochodu. Ponadto wersja z akumulatorem 52 kWh potrafi holować przyczepy o masie do 1200 kg. W Niemczech przedsprzedaż nowego modelu rusza równolegle z premierą. Ceny bazowej wersji Trend (85 kW, 37 kWh) będą zaczynać się od 27 995 euro. Obecnie zamawiać można bogato wyposażone wersje Life i Style z najmocniejszym silnikiem 155 kW i większą baterią, których ceny startują od 36 525 euro.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Wkrótce na rynek wejdzie gorące MINI John Cooper Works Convertible oraz wersja 1965 Victory Edition.
Elektryczny, luksusowy SUV GV90 wkrótce trafi także do Polski. Genesis potwierdził plany ekspansji.
W uznaniu dla włoskiej doskonałości projektowania dział Ad Personam stworzył Temerario Tricolore.
W hipersamochodzie V-ONE klienci Cadillaka będą mogli poczuć się jak kierowcy w Le Mans.
Nowe wydanie EVO Magazine już w sprzedaży. Ponad 170 stron testów, wyjątkowych samochodów, podróży i motoryzacyjnych emocji.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Wkrótce po premierze Brabusa Bodo firma prezentuje jego nową, równie limitowaną wersję Cabriolet.
Klienci w Niemczech będą mogli nabyć jednego ze stu Porsche 911 na stulecie toru Nürburgring.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
W historycznej siedzibie Bentleya w Crewe już od 80 lat trwa tradycja ręcznej produkcji samochodów.
Napęd z wersji OCTA i terenowe dodatki z pustynnego rajdu - to nowy, prototypowy Defender Dakar.
W ramach największej aktualizacji w historii modelu Klasa C dostała garść inteligentnych systemów.