Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Volkswagen oficjalnie zaprezentował światu swój najnowszy model, w pełni elektrycznego kompaktowego SUV-a o nazwie ID. Cross. Ten model ma łączyć w sobie design znany już chociażby z ID.Polo, zaawansowane technologie znane dotychczas z wyższych klas samochodów oraz przemyślaną, niezwykle funkcjonalną przestrzeń. Wolfsburg chce, aby samochód stał się wyznacznikiem poziomu w swoim segmencie, więc nadzieje na sukces są ogromne.
Wizualnie ID. Cross wprowadza nową erę w stylistyce marki, opierającą się na języku projektowania Pure Positive. Sylwetka ma dobre proporcje, choć producent zdecydował się na klasycznego SUV-a bez cech coupe. Widać delikatnie wydłużoną linię dachu oraz charakterystyczny, mocno zarysowany słupek C. Indywidualny charakter pojazdu podkreślają wyraziste sygnatury świetlne z przodu i z tyłu, które w bogatszych wersjach wyposażeniowych mogą przybrać formę opcjonalnych matrycowych reflektorów IQ.LIGHT LED oraz tylnych świateł 3D LED z podświetlaną listwą i logo marki. Samochód ma 4153 mm długości, 1581 mm wysokości, 1794 mm szerokości, a jego rozstaw osi wynosi 2601 mm.
Wnętrze Volkswagena ID. Cross zostało zaprojektowane z myślą o maksymalnym komforcie pięciu pasażerów. Dzięki zastosowaniu unowocześnionej platformy MEB+, kabina oferuje znacznie więcej przestrzeni niż spalinowy model T-Cross. Pojemność bagażnika wynosi 475 litrów (o 20 litrów więcej niż w T-Crossie), co osiągnięto m.in. dzięki dodatkowemu obszernemu schowkowi pod podłogą. Dodatkowo pod przednią maską wygospodarowano tzw. frunk o pojemności 25 litrów – idealny na kable do ładowania.
Cyfrowy kokpit pojazdu został zorganizowany wokół dwóch dużych ekranów umieszczonych na jednej linii horyzontalnej. Przed kierowcą znajduje się cyfrowy zestaw wskaźników Digital Cockpit Pro o przekątnej 26 cm (10,25 cala). Ciekawym akcentem jest funkcja wyświetlacza retro (stylizowanego na legendarnego Golfa I), który zamiast obrotomierza prezentuje aktualne zużycie lub odzysk energii. Z kolei w centrum deski rozdzielczej króluje pokaźny dotykowy ekran systemu Infotainment o przekątnej aż 32,8 cm (12,9 cala), ułatwiający intuicyjną obsługę.

Nowy ID. Cross będzie docelowo dostępny w trzech wariantach mocy: 85 kW (116 KM), 99 kW (135 KM) oraz 155 kW (211 KM). Klienci otrzymają do wyboru dwa rozmiary akumulatorów o pojemności netto 37 kWh lub 52 kWh. Wersja z większą baterią pozwala na przejechanie do 427 kilometrów w cyklu WLTP. Ładowanie prądem stałym (DC) od 10 do 80 procent trwa zaledwie około 23 minut dla mniejszej baterii (ładowanej z mocą do 90 kW) oraz około 24 minut dla większej baterii (z mocą ładowania do 105 kW).
Niewątpliwym atutem nowego SUV-a jest obecność asystentów jazdy przeniesionych wprost z wyższych modeli. Opcjonalny system Connected Travel Assist, korzystający z danych online, potrafi po raz pierwszy w tej klasie cenowej automatycznie reagować na sygnalizację świetlną i wyhamować pojazd przed czerwonym światłem. Manewrowanie ułatwiają system kamer 360 stopni oraz asystent parkowania, pozwalający na w pełni automatyczne parkowanie, w tym zdalne sterowanie autem za pomocą smartfona. Wyższe warianty mocy mogą być ponadto wyposażone w adaptacyjne zawieszenie DCC.

W gamie wyposażenia znajdziemy trzy główne linie: Trend, Life oraz Style. Już bazowa wersja Trend oferuje w standardzie szybkie ładowanie DC z mocą 90 kW oraz wysokiej jakości wykończenie wnętrza. Wersja Life dorzuca m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, dwustrefową klimatyzację automatyczną i kamerę cofania. Najbardziej elegancka odmiana Style wyróżnia się m.in. matrycowymi reflektorami IQ.LIGHT, podgrzewanymi fotelami i kierownicą oraz systemem bezkluczykowym. Na liście opcji premium znalazło się nagłośnienie Harman Kardon o mocy 425 W, panoramiczny dach oraz 12-kierunkowe fotele z pneumatycznym masażem.
Wielofunkcyjność ID. Cross podnosi seryjna funkcja Vehicle-to-Load (V2L), umożliwiająca zasilanie zewnętrznych urządzeń o mocy do 3,6 kW bezpośrednio z gniazda ładowania samochodu. Ponadto wersja z akumulatorem 52 kWh potrafi holować przyczepy o masie do 1200 kg. W Niemczech przedsprzedaż nowego modelu rusza równolegle z premierą. Ceny bazowej wersji Trend (85 kW, 37 kWh) będą zaczynać się od 27 995 euro. Obecnie zamawiać można bogato wyposażone wersje Life i Style z najmocniejszym silnikiem 155 kW i większą baterią, których ceny startują od 36 525 euro.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jeśli właśnie kupiłeś Aston Martina Valhallę, Breitling ma dla ciebie ofertę nie do odrzucenia.
Fastline Track Experience Sevilla 2026 na Circuito de Sevilla. SAVE THE DATE: 16 i 17 listopada.
Poznaj kolekcję OCHNIK na jesień–zimę 2026/2027. Skórzane kurtki, masywne półbuty inspirowane off-roadem i miejską modą.
Mercedes-AMG wykorzystał autorską platformę i technologię, aby stworzyć elektrycznego super-SUV-a.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.