Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Wkrótce po premierze Brabusa Bodo firma prezentuje jego nową, równie limitowaną wersję Cabriolet.
Brabus, niemiecka ikona tuningu i indywidualizacji pojazdów, oficjalnie zaprezentowała model Bodo Cabriolet podczas prestiżowego wydarzenia The Quail w ramach Monterey Car Week. Otwarty wariant debiutującego wcześniej coupe Bodo to nie tylko pokaz inżynieryjnych możliwości firmy z Bottrop, ale przede wszystkim niezwykle osobisty projekt. Samochód stanowi bezpośredni hołd złożony założycielowi marki, Bodo Buschmannowi. Jak ujawnił jego syn i obecny szef firmy, Constantin Buschmann, pomysł na bezkompromisowe Gran Turismo narodził się w ich wspólnych rozmowach niemal dwie dekady temu.
Podczas gdy Brabus przez dekady kojarzył się niemal wyłącznie z radykalnymi modyfikacjami modeli Mercedesa, Bodo Cabriolet to projekt z rosnącego segmentu ekskluzywnego coachbuildingu. Konstrukcyjną bazą dla tego projektu, podobnie jak wcześniej dla modelu coupe, stał się Aston Martin Vanquish. Inżynierowie z Bottrop nie ograniczyli się jednak do typowych poprawek – stworzyli unikatowe, customowe nadwozie, zmodyfikowali proporcje i nadali autu ostry, agresywny charakter, z którego słynie niemiecka marka.
Sercem wersji Cabriolet również jest podwójnie doładowany, 5,2-litrowy silnik V12. Zamiast seryjnych parametrów, Brabus wycisnął z niego aż 1000 KM oraz moment obrotowy sięgający 1200 Nm, rezygnując przy tym z jakichkolwiek hybrydowych wspomagaczy. Osiągi tego otwartego supersamochodu wręcz oszałamiają: przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 3 sekundy, bariera 200 km/h pęka po 8,5 sekundy, a prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 359 km/h.
Projekt nadwozia to popis technologii włókna węglowego wytwarzanego w autoklawach. Karbonowe poszycie pozwoliło utrzymać masę ponad 5-metrowego auta na poziomie 1774 kg. Agresywną stylistykę uzupełniają 22-calowe kute felgi Monoblock Z-GT oraz aktywna aerodynamika. Składany materiałowy dach otwiera się i zamyka w czasie poniżej 15 sekund, a wysuwany elektrycznie tylny spoiler nie tylko dba o docisk przy wyższych prędkościach, ale podczas gwałtownego hamowania powyżej 140 km/h pełni także funkcję hamulca aerodynamicznego.

Ekskluzywny charakter Brabusa Bodo Cabriolet podkreśla dbałość o detale i wyrazista symbolika. W tkaninę miękkiego dachu wpleciono wielki motyw liczby „77”, która pojawia się również w formie odwróconego logo pod tylną szybą. To bezpośrednie nawiązanie do 1977 roku, w którym Bodo Buschmann założył firmę. Z tyłu wzrok przyciągają także tytanowe końcówki układu wydechowego wydrukowane w technologii 3D oraz podświetlany napis BRABUS.
Brabus planuje wyprodukować zaledwie 77 egzemplarzy wersji Cabriolet na cały świat, z których każdy powstanie na indywidualne zamówienie klienta. Jak można się spodziewać po tak limitowanym projekcie typu coachbuild, cena startuje z astronomicznego poziomu około 1,1 mln euro (ponad 4,6 mln zł) netto. Bodo Cabriolet to bez wątpienia jeden z najbardziej ekscentrycznych, pięknych i ekskluzywnych kabrioletów, jakie kiedykolwiek wyjechały na drogi.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Jeśli właśnie kupiłeś Aston Martina Valhallę, Breitling ma dla ciebie ofertę nie do odrzucenia.
Fastline Track Experience Sevilla 2026 na Circuito de Sevilla. SAVE THE DATE: 16 i 17 listopada.
Poznaj kolekcję OCHNIK na jesień–zimę 2026/2027. Skórzane kurtki, masywne półbuty inspirowane off-roadem i miejską modą.
Mercedes-AMG wykorzystał autorską platformę i technologię, aby stworzyć elektrycznego super-SUV-a.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.
Hiszpańska marka rozszerza współpracę z ABT na segment EV. Na pierwszy ogień poszła Cupra Raval.
Historia zatacza koło. Citroën po raz drugi chce zrewolucjonizować rynek tanim, miejskim 2CV.
Przy okazji prezentacji nowych technologii napędu Peugeot wspomina dwa historyczne, sportowe modele.
W 55. rocznicę debiutu pierwszego A310 Alpine odsłania koncept nowoczesnej interpretacji tego auta.
Tym jednym konceptem Alfa Romeo pokazuje co chce sobą reprezentować w następnych kilku latach.