Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Volkswagen otwiera nowy rozdział w historii swoich aut miejskich, prezentując w pełni elektrycznego następcę zasłużonego modelu - ID.Polo. Po sprzedaży ponad 20 milionów egzemplarzy spalinowego Polo na przestrzeni 50 lat, niemiecki producent zdecydował się przenieść tę kultową nazwę w erę elektromobilności. Samochód, który wcześniej był zapowiadany jako koncept ID.2all, zachował ostatecznie klasyczną nazwę, co ma ułatwić klientom identyfikację z modelem kojarzonym od dekad z niezawodnością i kompaktowymi wymiarami.
Pod względem technicznym ID.Polo oferuje parametry, które stawiają go w czołówce segmentu B. Auto bazuje na zmodernizowanej platformie MEB+ z napędem na przednią oś. Klienci będą mieli do wyboru dwa główne warianty akumulatorów: mniejszy o pojemności 37 kWh (technologia LFP) oraz większy 52 kWh (NMC). Topowa wersja ma zapewniać zasięg do 454 km według cyklu WLTP, co czyni ID.Polo samochodem zdolnym nie tylko do jazdy miejskiej, ale i na dłuższe trasy. Moc silników będzie się wahać od 116 KM (85 kW) w wersji bazowej, aż po 211 KM (155 kW) w mocniejszych wariantach.
Szybkość ładowania to kolejny atut nowego elektryka. Dzięki wsparciu dla szybkiego ładowania DC z mocą do 130 kW (dla większej baterii), uzupełnienie energii od 10% do 80% zajmuje zaledwie około 23–24 minuty. W przypadku mniejszego akumulatora moc ładowania wynosi 90 kW, co również pozwala na sprawną regenerację zasięgu w niecałe pół godziny. Volkswagen wyposaża auto także w funkcję Vehicle-to-Load (V2L), która pozwala wykorzystać samochód jako powerbank do zasilania urządzeń zewnętrznych, takich jak rowery elektryczne czy laptopy.
Wnętrze ID.Polo łączy nowoczesność z funkcjonalnością, na którą liczyli fani marki. W odpowiedzi na krytykę poprzednich modeli z rodziny ID, Volkswagen powrócił do fizycznych, haptycznych przycisków na kierownicy oraz oddzielnego panelu obsługi klimatyzacji. W kokpicie dominuje duży, 13-calowy ekran dotykowy z nowym, intuicyjnym interfejsem. Przestrzeń bagażowa jest zaskakująco duża jak na tę klasę auta i wynosi aż 441 litrów (o ponad 80 litrów więcej niż w spalinowym Polo), co udało się osiągnąć dzięki przemyślanej konstrukcji napędu elektrycznego.

Jednym z kluczowych argumentów przemawiających za nowym modelem ma być jego cena. Volkswagen zapowiedział, że bazowa wersja ID.Polo będzie startować w Niemczech od kwoty 24 995 euro (co w przeliczeniu daje około 108 000 – 110 000 złotych). Niewykluczone jednak, że podstawowe ID.Polo zejdzie poniżej 100 tys. zł, gdyż bliźniacza Cupra Raval ma od września kosztować w podstawie 99 900 zł. Producent podkreśla również ekologiczny aspekt produkcji – tapicerka i wiele elementów wykończenia wnętrza zostały wykonane w 100% z materiałów pochodzących z recyklingu butelek PET.
Oficjalna przedsprzedaż ID.Polo w Europie rusza już teraz, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów przed końcem 2026 roku. Dla poszukiwaczy sportowych wrażeń Volkswagen potwierdził również, że jeszcze w 2026 roku gamę uzupełni drapieżna wersja ID.Polo GTI o mocy 226 KM.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Większa moc, dodatki stylistyczne, dedykowane koła i ścisła limitacja - to przepis ABT na Audi RS5.
Nowoczesna rzeźba kiwi stała się nośnikiem prezentacji nazwy następcy McLarena 750S.
Audi wyłoży 4 mld dolarów na nową fabrykę, aby poprawić pozycję marki w Stanach Zjednoczonych.
Minimalnie cięższa, równie szybka i znacznie droższa niż coupe - Valhalla Spider uzupełnia gamę AM.
P 900 jest większy i cięższy niż standardowa klasa G, a i tak przyspiesza do 100 km/h w 3,7 s.
Jeśli właśnie kupiłeś Aston Martina Valhallę, Breitling ma dla ciebie ofertę nie do odrzucenia.
Fastline Track Experience Sevilla 2026 na Circuito de Sevilla. SAVE THE DATE: 16 i 17 listopada.
Poznaj kolekcję OCHNIK na jesień–zimę 2026/2027. Skórzane kurtki, masywne półbuty inspirowane off-roadem i miejską modą.
Mercedes-AMG wykorzystał autorską platformę i technologię, aby stworzyć elektrycznego super-SUV-a.
Po prawie dekadzie zobaczyliśmy rakietowy prototyp Tesli Roadster, ale produkcja ruszy za 2 lata.
Koncept Mission S zapowiada supersamochód Porsche, który wkrótce zagości w gamie obok kultowego 911.
To niepozorne i dyskretne BMW potrafi wytrzymać ostrzał z broni i wydostać się ze strefy zagrożenia.