Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Najmocniejszy seryjny Morgan w historii zyskał 408 KM i osiągi godne supersamochodów.
Morgan Motor Company zaprezentował swój najnowszy flagowy model – Supersport 400. Jest to pierwsza maszyna w ponad stuletniej historii marki z Malvern, która przekroczyła barierę 400 koni mechanicznych. Samochód stanowi rozwinięcie modelu Supersport opartego na aluminiowej platformie CXV. Lekkość i moc, jak zwykle u Morgana, łączą się z jedynym w swoim rodzaju klasycznym nadwoziem, choć już nieco unowocześnionym w stosunku do Plus Four.
Sercem maszyny jest trzylitrowa, rzędowa „szóstka” od BMW (B58), która dzięki nowemu oprogramowaniu i zoptymalizowanemu układowi wydechowemu generuje teraz 408 KM. Moc ta trafia na tylną oś za pośrednictwem ośmiostopniowej automatycznej skrzyni biegów ZF. Dzięki niskiej masie własnej, wynoszącej zaledwie 1170 kg, auto przyspiesza do 100 km/h w imponujące 3,6 sekundy, a jego prędkość maksymalna wzrosła do 290 km/h.
Inżynierowie skupili się nie tylko na mocy, ale także na precyzji prowadzenia. Supersport 400 standardowo wyposażono w pakiet Dynamic Handling Pack, który obejmuje regulowane w 24 kierunkach amortyzatory firmy Nitron. Pozwala to kierowcy na idealne dopasowanie charakterystyki zawieszenia do aktualnych potrzeb, od komfortowej jazdy turystycznej po sztywne ustawienia torowe, zapewniając lepszą kontrolę nad nadwoziem.
Z zewnątrz nową wersję rozpoznamy po funkcjonalnych wlotach powietrza na przednich błotnikach, które poprawiają chłodzenie silnika i aerodynamikę. Samochód osadzono na nowych, 19-calowych kutych felgach Sportlite, które redukują masę nieresorowaną. Dolne partie nadwozia zyskały błyszczące wykończenie, co nadaje autu bardziej agresywny i nowoczesny wygląd przy zachowaniu jego kultowej sylwetki.

Wnętrze Supersport 400 przeszło subtelną, lecz istotną metamorfozę. Największą nowością jest autorski, aluminiowy selektor zmiany biegów, który zastąpił standardowy element z BMW, lepiej komponując się z rzemieślniczym charakterem kabiny. Pojawiły się także nowe grafiki cyfrowych wskaźników stylizowanych na analogowe oraz unikalne przeszycia tapicerki wykonanej z połączenia najwyższej jakości skóry i alcantary.
Nowy Morgan Supersport 400 to propozycja dla purystów poszukujących analogowych wrażeń w nowoczesnym wydaniu. Cena modelu w Europie zaczyna się od około 139 tysięcy euro netto (590 tys. zł). Produkcja rusza w maju, a każdy egzemplarz będzie budowany ręcznie na indywidualne zamówienie, co gwarantuje, że na drogach nie spotkamy dwóch identycznych sztuk nowego Supersporta.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.
Spalinowe Polo GTI odeszło. Fanom hot hatchy Volkswagen proponuje nowe, elektryczne ID.Polo GTI.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.