Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Morgan wprowadza istotny lifting całej gamy Plus Four. Model ten po raz pierwszy trafi do USA.
Morgan Plus Four jest w sprzedaży od przeszło 70 lat. Jego najnowsza generacja jest rewolucyjna na wielu płaszczyznach, ale nadal ma ten charakterystyczny design w stylu retro. Od przyszłego roku w sprzedaży pojawi się lekko odświeżony Morgan z poprawkami wnętrza, zmodyfikowanym zawieszeniem i nieco zmienionym wyglądem, a jego cena wynosi co najmniej 62 500 funtów (325 tys. zł). Samochody z nowej serii już można zamawiać, po raz pierwszy także w USA.
Choć nie wyglądają, przednie i tylne błotniki Plus Four mają całkowicie nową formę stworzoną z wykorzystaniem technologii gięcia blach na zimno w celu osiągnięcia lepszej jakości wykonania. Oświetlenie przednie i tylne także jest nowe, z czego przednie lampy są odrobinę większe, nowocześniejsze i mają charakterystyczny kształt wewnętrzny. Zmieniono również przedni splitter i tylny dyfuzor.
Poza nadwoziem zmienił się też setup zawieszenia. Pojawiły się sprężyny o innej twardości i zmodyfikowane amortyzatory, a za dopłatą można mieć pakiet Dynamic Handling dający Morganowi trochę ostrzejsze nastawy. W skład pakietu opracowanego z producentem zawieszeń Nitron wchodzą regulowane kolumny zawieszenia oraz dodatkowy stabilizator przy tylnej osi.
Z zewnątrz widać szereg zmian, ale układ napędowy pozostał identyczny jak we wcześniejszym Plus Four. Pracuje w nim czterocylindrowy silnik B48 od BMW. Ta dwulitrowa jednostka generuje 258 KM i 350 Nm momentu przekazywane przez 6-biegowy manual lub 8-biegowy automat. Sprint do 100 km/h trwa w zależności od przekładni 5,2 lub 4,8 s, a prędkość maksymalna w obu wariantach to 240 km/h. Czyste parametry raczej nie robią wielkiego wrażenia, ale przy masie niewiele przekraczającej 1000 kg Morgan ma niemal 250 KM na tonę.
W kabinie także doszło do pewnych zmian, na czele z układem nagłośnienia Sennheiser z dodatkowymi głośnikami pod siedzeniami. W ramach liftingu pojawiło się nowe oświetlenie wnętrza, aluminiowe lusterko wsteczne i lepszej jakości wyświetlacz LCD. Jak zawsze w Morganie, klient może dobrać niemal dowolną kombinację kolorów i materiałów, ale standardem jest tapicerka i wykończenie ze skóry.
Jonathan Wells, Chief Design Officer w Morgan Motor Company, powiedział: „Wprowadzone przez nas zmiany - podobnie jak w przypadku każdego długowiecznego produktu opartego na wzornictwie - uwzględniają delikatną równowagę między tradycją a innowacją. W przypadku najnowszego Plus Four z dumą prezentujemy obszerną listę aktualizacji, które razem zapewniają niezaprzeczalnie odświeżające, a jednocześnie autentyczne doznania”.
Nowego Morgana Plus Four rocznik modelowy 2025 można już zamawiać, a jego cena wynosi minimum 62 500 funtów. Pierwsze egzemplarze tego auta już teraz są w produkcji. Morgan z dumą ogłasza również zakończenie wyczerpującego pięcioletniego procesu homologacji Plus Four w Stanach Zjednoczonych. To pierwszy czterokołowy samochód tej marki dostępny w Ameryce od 2005 roku, a jego cena na tamtejszym rynku wynosi niecałe 85 tys. dolarów.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Murciélago łączy najlepsze cechy Lamborghini - ma oldschoolowy charakter i nowoczesną użyteczność.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.