Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Morgan wprowadza istotny lifting całej gamy Plus Four. Model ten po raz pierwszy trafi do USA.
Morgan Plus Four jest w sprzedaży od przeszło 70 lat. Jego najnowsza generacja jest rewolucyjna na wielu płaszczyznach, ale nadal ma ten charakterystyczny design w stylu retro. Od przyszłego roku w sprzedaży pojawi się lekko odświeżony Morgan z poprawkami wnętrza, zmodyfikowanym zawieszeniem i nieco zmienionym wyglądem, a jego cena wynosi co najmniej 62 500 funtów (325 tys. zł). Samochody z nowej serii już można zamawiać, po raz pierwszy także w USA.
Choć nie wyglądają, przednie i tylne błotniki Plus Four mają całkowicie nową formę stworzoną z wykorzystaniem technologii gięcia blach na zimno w celu osiągnięcia lepszej jakości wykonania. Oświetlenie przednie i tylne także jest nowe, z czego przednie lampy są odrobinę większe, nowocześniejsze i mają charakterystyczny kształt wewnętrzny. Zmieniono również przedni splitter i tylny dyfuzor.
Poza nadwoziem zmienił się też setup zawieszenia. Pojawiły się sprężyny o innej twardości i zmodyfikowane amortyzatory, a za dopłatą można mieć pakiet Dynamic Handling dający Morganowi trochę ostrzejsze nastawy. W skład pakietu opracowanego z producentem zawieszeń Nitron wchodzą regulowane kolumny zawieszenia oraz dodatkowy stabilizator przy tylnej osi.
Z zewnątrz widać szereg zmian, ale układ napędowy pozostał identyczny jak we wcześniejszym Plus Four. Pracuje w nim czterocylindrowy silnik B48 od BMW. Ta dwulitrowa jednostka generuje 258 KM i 350 Nm momentu przekazywane przez 6-biegowy manual lub 8-biegowy automat. Sprint do 100 km/h trwa w zależności od przekładni 5,2 lub 4,8 s, a prędkość maksymalna w obu wariantach to 240 km/h. Czyste parametry raczej nie robią wielkiego wrażenia, ale przy masie niewiele przekraczającej 1000 kg Morgan ma niemal 250 KM na tonę.

W kabinie także doszło do pewnych zmian, na czele z układem nagłośnienia Sennheiser z dodatkowymi głośnikami pod siedzeniami. W ramach liftingu pojawiło się nowe oświetlenie wnętrza, aluminiowe lusterko wsteczne i lepszej jakości wyświetlacz LCD. Jak zawsze w Morganie, klient może dobrać niemal dowolną kombinację kolorów i materiałów, ale standardem jest tapicerka i wykończenie ze skóry.
Jonathan Wells, Chief Design Officer w Morgan Motor Company, powiedział: „Wprowadzone przez nas zmiany - podobnie jak w przypadku każdego długowiecznego produktu opartego na wzornictwie - uwzględniają delikatną równowagę między tradycją a innowacją. W przypadku najnowszego Plus Four z dumą prezentujemy obszerną listę aktualizacji, które razem zapewniają niezaprzeczalnie odświeżające, a jednocześnie autentyczne doznania”.
Nowego Morgana Plus Four rocznik modelowy 2025 można już zamawiać, a jego cena wynosi minimum 62 500 funtów. Pierwsze egzemplarze tego auta już teraz są w produkcji. Morgan z dumą ogłasza również zakończenie wyczerpującego pięcioletniego procesu homologacji Plus Four w Stanach Zjednoczonych. To pierwszy czterokołowy samochód tej marki dostępny w Ameryce od 2005 roku, a jego cena na tamtejszym rynku wynosi niecałe 85 tys. dolarów.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.