Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
W światłach Las Vegas Mercedes-AMG pokazał najnowszy prototyp elektrycznego następcy AMG GT 4-door.
AMG przygotowuje się do premiery swojego pierwszego w pełni elektrycznego modelu. Przy okazji Grand Prix Las Vegas niemiecki producent pokazał prototyp następcy GT 4-door, który niestety nie będzie miał pod maską silnika V8, za to otrzyma dedykowaną pro-sportową platformę, silniki elektryczne nowej generacji i opływową sylwetkę, aby skutecznie rywalizować z Porsche Taycan. Data premiery nie jest jeszcze znana, wiemy tylko że nastąpi to w 2026 r.
Aby wywołać dodatkowy szum medialny wokół tego projektu, Mercedes zatrudnił w roli ambasadora Brada Pitta i zorganizował pokazowe przejazdy prototypem po ulicach Las Vegas. Event odbył się oczywiście przy okazji niedawnego Grand Prix, a rolę szofera dla gwiazdora Hollywood pełnił etatowy kierowca Mercedes-AMG Petronas F1 Team, George Russell.
Tak skomentował to sam Russell: “Samochód prowadzi się fantastycznie i jestem pod ogromnym wrażeniem osiągów, jakie zapewnia na drodze. Myślę, że fani mają przed sobą coś naprawdę wyjątkowego.” Z kolei Brad Pitt powiedział: „Zawsze byłem fanem osiągów - zarówno na ekranie, jak i za kierownicą. To samo oddanie osiągom i emocjom charakteryzuje Mercedes-AMG i jestem dumny, że mogę być częścią tego nowego rozdziału”.
Hybrydowy GT 4-door to istna bestia - w wersji GT 63 S E-Performance ma prawie 840 KM, waży 2,3 tony i posiada zaawansowany, zelektryfikowany moduł napędowy przy tylnej osi. Chociaż jego następca straci urok i dźwięk związany z silnikiem V8, technologicznie będzie zdecydowanym krokiem naprzód. Przede wszystkim ze względu na nową platformę stworzoną przez Mercedesa z myślą o modelach AMG, której kod rozpoznawczy to AMG.EA. Samochód będzie wyposażony w w trzy silniki osiowo-przepływowe, dzięki czemu układ napędowy będzie bardziej kompaktowy, a także zestaw akumulatorów z bezpośrednim chłodzeniem ogniw zaprojektowany specjalnie do zastosowań wysokiej wydajności.
GT 4-door będzie pierwszym modelem zbudowanym na nowej platformie. Jako drugi zadebiutuje jego odpowiednik typu SUV, który ma rywalizować między innymi z Lotusem Eletre. Przełomowa technologia napędu obu tych aut pochodzi z koncepcyjnego Mercedesa AMG Vision z 2022 roku, który swoją niską i opływową sylwetką z tyłem Kamma nie odbiega daleko od produkcyjnego 4-doora nowej generacji. Rozwinięciem tego konceptu jest tegoroczny AMG GT XX Concept, który pobił kilka rekordów prędkości i wytrzymałości w jeździe długodystansowej na torze Nardo we Włoszech.
AMG GT XX był demonstracją możliwości jakie daje nowa architektura AMG.EA w samochodach o niskim profilu. Bateria umieszczona w podłodze zwykle niekorzystnie wpływa na pozycję za kierownicą i przestrzeń nad głową, tymczasem koncept oferował bardzo dużo przestrzeni dla wszystkich czterech pasażerów. To zasługa “inteligentnie zaprojektowanej podłogi kabiny” i zastosowania silników osiowo-przepływowych opracowanych przez brytyjską firmę YASA, spółkę zależną Mercedes-Benz, która ma już w portfolio współpracę z Koenigseggiem, Lamborghini, Ferrari i innymi producentami. Spodziewamy się, że seryjny 4-door przeniesie część prezentowanych 3 lata temu technologii na grunt produkcji masowej.

Podobnie rzecz ma się ze stylizacją. AMG przyjęło zupełnie inną strategię niż znane nam Mercedesy linii EQ - ma być bardziej wyrzeźbione i smukłe niż krągłe sedany EQS i EQE. Na zdjęciach z Vegas prototyp jest pokryty kamuflażem, ale z łatwością da się dostrzec analogie z koncepcyjnym GT XX sprzed pół roku. Podobnie zarysowany, choć węższy, grill przedni, sylwetka i układ LED-owych świateł. Różnice są kosmetyczne - na przykład pojawiły się w oświetleniu motywy trójramiennej gwiazdy, co jest nowym trendem w języku stylistycznym niemieckiej marki.
Jeśli chodzi o moc napędu, Mercedes-AMG musi ostro przyłożyć się do pracy, aby przebić ofertę konkurencji w postaci Lotusa Emeya R, Polestara 5 czy przede wszystkim Taycana. W klasie dużych sedanów na prąd topowe wersje osiągają, o zgrozo, ponad 900 KM, a taki Taycan Turbo GT nawet ponad 1000 KM. Niebawem dowiemy się jakiego asa w rękawie ma do dyspozycji nowy AMG GT 4-door.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.