Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
W światłach Las Vegas Mercedes-AMG pokazał najnowszy prototyp elektrycznego następcy AMG GT 4-door.
AMG przygotowuje się do premiery swojego pierwszego w pełni elektrycznego modelu. Przy okazji Grand Prix Las Vegas niemiecki producent pokazał prototyp następcy GT 4-door, który niestety nie będzie miał pod maską silnika V8, za to otrzyma dedykowaną pro-sportową platformę, silniki elektryczne nowej generacji i opływową sylwetkę, aby skutecznie rywalizować z Porsche Taycan. Data premiery nie jest jeszcze znana, wiemy tylko że nastąpi to w 2026 r.
Aby wywołać dodatkowy szum medialny wokół tego projektu, Mercedes zatrudnił w roli ambasadora Brada Pitta i zorganizował pokazowe przejazdy prototypem po ulicach Las Vegas. Event odbył się oczywiście przy okazji niedawnego Grand Prix, a rolę szofera dla gwiazdora Hollywood pełnił etatowy kierowca Mercedes-AMG Petronas F1 Team, George Russell.
Tak skomentował to sam Russell: “Samochód prowadzi się fantastycznie i jestem pod ogromnym wrażeniem osiągów, jakie zapewnia na drodze. Myślę, że fani mają przed sobą coś naprawdę wyjątkowego.” Z kolei Brad Pitt powiedział: „Zawsze byłem fanem osiągów - zarówno na ekranie, jak i za kierownicą. To samo oddanie osiągom i emocjom charakteryzuje Mercedes-AMG i jestem dumny, że mogę być częścią tego nowego rozdziału”.
Hybrydowy GT 4-door to istna bestia - w wersji GT 63 S E-Performance ma prawie 840 KM, waży 2,3 tony i posiada zaawansowany, zelektryfikowany moduł napędowy przy tylnej osi. Chociaż jego następca straci urok i dźwięk związany z silnikiem V8, technologicznie będzie zdecydowanym krokiem naprzód. Przede wszystkim ze względu na nową platformę stworzoną przez Mercedesa z myślą o modelach AMG, której kod rozpoznawczy to AMG.EA. Samochód będzie wyposażony w w trzy silniki osiowo-przepływowe, dzięki czemu układ napędowy będzie bardziej kompaktowy, a także zestaw akumulatorów z bezpośrednim chłodzeniem ogniw zaprojektowany specjalnie do zastosowań wysokiej wydajności.
GT 4-door będzie pierwszym modelem zbudowanym na nowej platformie. Jako drugi zadebiutuje jego odpowiednik typu SUV, który ma rywalizować między innymi z Lotusem Eletre. Przełomowa technologia napędu obu tych aut pochodzi z koncepcyjnego Mercedesa AMG Vision z 2022 roku, który swoją niską i opływową sylwetką z tyłem Kamma nie odbiega daleko od produkcyjnego 4-doora nowej generacji. Rozwinięciem tego konceptu jest tegoroczny AMG GT XX Concept, który pobił kilka rekordów prędkości i wytrzymałości w jeździe długodystansowej na torze Nardo we Włoszech.
AMG GT XX był demonstracją możliwości jakie daje nowa architektura AMG.EA w samochodach o niskim profilu. Bateria umieszczona w podłodze zwykle niekorzystnie wpływa na pozycję za kierownicą i przestrzeń nad głową, tymczasem koncept oferował bardzo dużo przestrzeni dla wszystkich czterech pasażerów. To zasługa “inteligentnie zaprojektowanej podłogi kabiny” i zastosowania silników osiowo-przepływowych opracowanych przez brytyjską firmę YASA, spółkę zależną Mercedes-Benz, która ma już w portfolio współpracę z Koenigseggiem, Lamborghini, Ferrari i innymi producentami. Spodziewamy się, że seryjny 4-door przeniesie część prezentowanych 3 lata temu technologii na grunt produkcji masowej.

Podobnie rzecz ma się ze stylizacją. AMG przyjęło zupełnie inną strategię niż znane nam Mercedesy linii EQ - ma być bardziej wyrzeźbione i smukłe niż krągłe sedany EQS i EQE. Na zdjęciach z Vegas prototyp jest pokryty kamuflażem, ale z łatwością da się dostrzec analogie z koncepcyjnym GT XX sprzed pół roku. Podobnie zarysowany, choć węższy, grill przedni, sylwetka i układ LED-owych świateł. Różnice są kosmetyczne - na przykład pojawiły się w oświetleniu motywy trójramiennej gwiazdy, co jest nowym trendem w języku stylistycznym niemieckiej marki.
Jeśli chodzi o moc napędu, Mercedes-AMG musi ostro przyłożyć się do pracy, aby przebić ofertę konkurencji w postaci Lotusa Emeya R, Polestara 5 czy przede wszystkim Taycana. W klasie dużych sedanów na prąd topowe wersje osiągają, o zgrozo, ponad 900 KM, a taki Taycan Turbo GT nawet ponad 1000 KM. Niebawem dowiemy się jakiego asa w rękawie ma do dyspozycji nowy AMG GT 4-door.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
W tych samych składach i niemal w identycznych barwach Ferrari wchodzi w sezon 2026 WEC.
La Perle Rare to jedyny w swoim rodzaju roadster Bugatti, łączący sztukę z potęgą silnika W16.
Poznaj limitowaną edycję MINI, która świętuje historyczny triumf w rajdzie Monte Carlo z 1965 roku.
Limitowana odmiana Vibrant Edition Lexusa LBX to propozycja dla najbardziej wymagających klientów.
Elektryczna Corsa jeszcze w tym roku zyska mocną wersję GSE. Jej napęd może mieć nawet 280 KM.
Zapowiadane na 2030 rok elektryczne Lamborghini Lanzador pojawi się na rynku jako… hybryda PHEV.
Moc 639 KM i innowacyjny, hybrydowy napęd plug-in w RS5 Avant to zapowiedź nowej ery Audi Sport.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.
Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.
Ferrari pozostaje odporne na geopolityczne i rynkowe zawirowania i notuje kolejny bardzo mocny rok.
Alpina, a właściwie BMW Alpina, ma się stać mocnym punktem w talii BMW Group.