Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Starcia zwolenników aut elektrycznych z wielbicielami konwencjonalnych “spalinówek” trwają w najlepsze. Istnieje jednak rozwiązanie, które - przynajmniej częściowo - jest w stanie pogodzić obydwa obozy. Mowa rzecz jasna o hybrydach plug-in. Ich problemem, wynikającym poniekąd z zalet, była jednak dość wysoka cena. Z tym aspektem, jak i z wieloma innymi, za sprawą pełnego spektrum modeli, mierzy się obecnie marka BYD, zdobywająca coraz większe grono klientów.
BYD ATTO 2 DMi ma połączyć jak największą ilość scenariuszy życia użytkowników kompaktowych SUV-ów, oferując przede wszystkim ok. 90 km do przejechania na silniku elektrycznym (bezszelestnie i bezemisyjnie) oraz do - uwaga - tysiąca km łącznego zasięgu. Brzmiało to niezwykle imponująco już przy zapowiedziach, a jakie okazało się w praktyce?
Faktycznie. Już po wejściu do fabrycznie nowego samochodu powitał nas zasięg… dochodzący do 1100 km. Po pokonaniu ok. 100 km w mieście i 30 km autostradą, samochód nadal oferował wartości w okolicach 880 km - to brzmi wręcz nierealnie, ale owszem, BYD “potrafi w hybrydę”! To jedna z najważniejszych cech nowego modelu, ale czy nie obarczy użytkownika nadmiarem innego rodzaju kompromisów?

Zacznijmy od wyglądu zewnętrznego i gabarytów. To pojazd, którego długość nieznacznie przekracza 4,3 m, a więc mieści się w granicach uwielbianych przez Europejczyków crossoverów. Prześwit 16 cm oraz pudełkowate nadwozie sprawiają, że samochód ten polubią chociażby młodzi rodzice mieszkający pod miastem, mierząc się z nierównymi drogami czy krawężnikami. Stylistycznie nie zwraca na siebie uwagi futuryzmem czy nadmiarem fajerwerków, co nie oznacza, że brakuje tu nowoczesności. Bez wątpienia pierwsze skrzypce gra tylna listwa świetlna oraz odważniej narysowany spoiler. Poza tym to jednak dość zachowawcze auto, które koncentruje się na wygodzie i pakowności.

Kluczową kwestią w BYD ATTO 2 DM-i jest jednak hybrydowy układ napędowy. Choć pojemność benzynowej jednostki 1.5 może zwiastować rozwiązania znane z innych marek, mamy tu do czynienia z czymś zgoła odmiennym. Już podczas pierwszych kilometrów można bowiem spostrzec, że samochód zaskakująco często jeździ “na prądzie”. Testowaliśmy mocniejszy z dwóch wariantów samochodu, nazwany Boost. Oferuje 212 KM i baterię 18 kWh (względem 166 KM i 7,8 kWh w odmianie Active), co przekłada się m.in. na setkę w 7,5 s i ładowanie prądem przemiennym (AC) o mocy do 6,6 kW. Całkiem nieźle!

Warto podkreślić, że BYD ATTO 2 DM-i to najtańsza hybryda plug-in na rynku. Samochód, który łączy zalety cichego przemieszczania się po mieście dzięki możliwości użytkowania jak klasycznego “elektryka”, z wszechstronnością eksploatacji samochodu spalinowego, chociażby w trasie. Trudno szukać tu upierdliwych kompromisów - to po prostu wydajny samochód, który sprawdzi się w niemal każdym domu. Korzystanie z trybu w pełni bezemisyjnego to zupełny brak szarpnięć, cicha jazda i natychmiastowa reakcja na gaz. Dzięki oszczędnej jednostce spalinowej z kolei nie musimy martwić się o dalekie podróże. Oszczędzamy czas szybko tankując benzynę, nie szukając w trasie ładowarek.

Na uznanie zasługuje również jakość wykonania oraz design wnętrza. Niewiele elementów kokpitu czy wykończenia boczków drzwi pozostawiono w plastiku. Sporo tu ekologicznej skóry z atrakcyjnymi dla oka kolorami czy przeszyciami. Pozycja za kierownicą jest typowa dla crossovera - sprzyja widoczności i komfortowi podróżowania i to właśnie na tym ATTO 2 DM-i koncentruje się najbardziej. Fotele to atut BYD - dobrze wyglądają i są niezwykle komfortowe. Kierownica dobrze leży w dłoniach i bogata jest w klasyczne guziki, a nie modne ostatnio, średnio wygodne dotykowe przyciski. Warto odnotować też liczne schowki, półki i schowki, uchwyty na kubki czy indukcyjną ładowarkę.

Po zajęciu miejsca na fotelu kierowcy w oczy od razu rzuca się ekran centralny mierzący 12,8 cala. Z wad - sterujemy nim niemal wszystkimi funkcjami pokładowami, łącznie z klimatyzacją czy światłami. Z plusów - to rozwiązanie, które można znać z innych samochodów, wobec czego układ opcji czy czytelność, mimo naprawdę rozbudowanego menu, nie stanowią problemu w codziennej eksploatacji. Z tyłu najwygodniej będzie dwójce dorosłych, choć przewidziano przestrzeń dla trojga pasażerów. Pasażerowie drugiego rzędu mają dostęp do dwóch gniazd USB-C oraz nawiewu klimatyzacji. Choć gabaryty zewnętrzne tego nie sugerują, samochód z powodzeniem zabierze rodzinę na wakacje - bagażnik liczy 425 litrów, co w tym segmencie stanowi niezły rezultat. Ma też podwójne dno, co można wykorzystać jako dodatkowy schowek pod spodem lub głębszą przestrzeń do wykorzystania. ATTO 2 DM-i może stać się też małą bagażówką - po złożeniu oparć tylnej kanapy mamy do czynienia z kufrem liczącym aż 1335 litrów.

BYD w mieście funkcjonuje jak elektryk - motor spalinowy uruchamia się tylko w koniecznych sytuacjach, a w większości scenariuszy zupełnie wystarcza mu tryb bezemisyjny. Rusza cicho, natychmiastowo i bezszelestnie. Jednak to, co w ATTO 2 DM-i naprawdę ważne, to funkcjonowanie w realnym życiu. Zdarza się bowiem, że baterię zużyjemy i nie mamy czasu w środku dnia podładować jej z gniazdka czy ładowarki. Co wtedy? Klasyczny silnik benzynowy jest w stanie zadowolić się zużyciem na poziomie 4,5-6 litrów, a więc wciąż pozostaje niemal bezkonkurencyjny pod kątem konsumpcji. Na autostradzie potrzebuje o jakieś 3 litry więcej.

W zakrętach testowany samochód wykazywał się optymalnym komfortem resorowania oraz pewnością prowadzenia. To złoty środek między wygodą a stabilnością, choć dla niektórych zawieszenie może okazać się zbyt sztywne. W tym segmencie jest to jeden z lepiej (pod kątem uniwersalności) skonfigurowanych układów. Pojazd posiada też ogrom systemów bezpieczeństwa. Większość z nich da się wyłączyć, choć operacja ta wymaga chwili spędzonej w menu ich konfiguracji. Uwag nie można mieć za to do wyciszenia kabiny, które sprzyja również przy nieco wyższych prędkościach, np. na autostradzie, gdzie pasażerowie docenią także wcześniej wspomniane komfort i przestrzeń.
Cenniki BYD ATTO 2 DM-i startują od 120 740 zł brutto (odmiana Active) i jest to niewątpliwy atut nowego modelu. Za 134 285 zł możemy mieć wersję Boost, co nadal stanowi alternatywę o około 20 tys. zł tańszą niż rywale, chociażby z Japonii. Producent przekonuje tym, że jest w stanie dostarczyć optymalnego rozmiaru samochód w świetnej cenie, a do tego będący naprawdę ekonomicznym kompanem życia na co dzień i od święta.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Odwykliśmy już od takich rezultatów, a to nie jedyne atuty ATTO 2 DM-i.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door Coupé przeciera szlak wszystkim przyszłym AMG ery elektryfikacji.
EVO37 i EVO38 były wspaniałe, ale dopiero teraz włoska Kimera pokazuje, na co ich naprawdę stać.
Bodo to unikalny hołd dla nieżyjącego założyciela Brabusa, a jego rolą jest zachwycać i szokować.
Koncept Vision BMW Alpina rzuca nieco światła na przyszłość Alpiny pod rządami BMW.
Ferrari znowu spełniło życzenie jednego z kolekcjonerów włoskiej marki tworząc wyjątkowy model HC25.
Jaguar oficjalnie potwierdził nazwę nadchodzącego nowego modelu, którego koncept zaszokował świat.
Ambitni, zdolni i zmotywowani. Polski team w drodze po laury w najcięższych rajdach terenowych.
Giulia i Stelvio zyskały pakiet Performance obejmujący detale nadwozia, poprawki podwozia i wnętrza.
Elektryczne drzwi, ogrom przestrzeni i najnowsze technologie - takie w skrócie jest wnętrze Audi Q9.
Wreszcie pozytywne wieści z Hethel - Lotus oficjalnie zapowiada nowy supersamochód ze spalinowym V8.