Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Na rok modelowy 2023 kluczowe modele Morgana zyskały pakiet poprawek nadwozia, podwozia i technologii.
Dwa najpopularniejsze modele Morgana - Plus Six i Plus Four - od nowego roku będą oferowane w odświeżonej wersji. Zakres zmian obejmuje przede wszystkim układ jezdny, technologię pokładową i systemy bezpieczeństwa. Odświeżone wersje wejdą do produkcji seryjnej od stycznia 2023, a ostateczne dane na temat wyposażenia i cenniki zostaną opublikowane tuż przed końcem tego roku.
Zmiany dotyczą przede wszystkim podwozia, gdzie pojawiły się nowe amortyzatory i tuleje zawieszenia. Amortyzatory wciąż będą pasywne, ale mają charakteryzować się większą spójnością przy niskich prędkościach i lepszą stabilnością przy wysokich. Z kolei nowe, bardziej elastyczne tuleje mają poprawić zachowanie auta na nierównościach.

Kompletnie przeprojektowano hamulce, których główne elementy dostarczać będzie AP Racing, a systemy współpracujące ABS i ESP pochodzić będą od Continentala. Szczególnie warto zwrócić uwagę na system ESP, który jest kompletną nowością w Morganie. Jego charakterystyka będzie zmienna w zależności od wybranego przez kierowcę trybu jazdy. W każdej z trzech wersji napędu ESP będzie skalibrowane w specyficzny sposób, więc jego działanie będzie inne w czterocylindrowym Morganie ze skrzynią manualną i automatyczną oraz w wariancie sześciocylindrowym. Kolejną nowinką na pokładzie Morgana są poduszki powietrzne czołowe dla kierowcy i pasażera.
Parametry silników pozostały bez zmian. Tańszy Plus Four ma silnik BMW B48 (2.0 R4 turbo) o mocy 258 KM i momencie obrotowym 350 Nm. Topowy Plus Six legitymuje się mocą 340 KM i 500 Nm uzyskiwanych z silnika sześciocylindrowego 3.0 twin turbo także pochodzącego od BMW. Oba warianty ze skrzynią automatyczną posiadają tryby jazdy Sport i Sport+, które w wersji zmodernizowanej będą miały inną charakterystykę.

Oprócz zmian w podwoziu Morgan pokusił się także o lekkie przeprojektowanie kabiny, w której główną częścią będzie nowa deska rozdzielcza wykonana z superformowanego aluminium, na której osadzono większy i bardziej czytelny wyświetlacz. Znajduje się on przed oczami kierowcy jako uzupełnienie analogowych wskaźników, które również zostały przeprojektowane.
Konsola środkowa zyskała nowy kształt i będzie oferowana z innymi rodzajami wykończenia fornirowego lub z metalowymi wstawkami. Zastosowanie nowych tkanin oraz zmiany materiałów w miejscach najczęstszego kontaktu (np. klamki drzwi) mają sprawić, że wnętrze Morgana będzie się wydawało wykonane całkowicie ręcznie. Podniesienie standardu kabiny jest podkreślone przez dodanie nowego systemu audio Sennheiser. W połączeniu z wygodniejszymi fotelami firma ma nadzieję, że Plus Six i Plus Four lepiej będą się sprawdzać w roli samochodów na co dzień.

Nacisk na indywidualizm i ręczne wykonanie odbija się także w dodatkowych opcjach personalizacji. Klienci mogą wybrać jeden ze zdefiniowanych “stylów” zewnętrznych i wewnętrznych i go dopracować po swojemu, albo stworzyć coś całkowicie innego od podstaw. Nowe Morgany Plus Four i Plus Six dołączą do niedawno zaprezentowanego Super 3 i razem z nim stworzą unikalną dla całej branży gamę produktów. Prezentowany w nowych wersjach nacisk na komfort, wygodę i jakość mają przełożyć się na lepszą sprzedaż na kluczowych dla firmy rynkach oraz pomóc w ekspansji zagranicznej.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.