Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Następca LFA będzie samochodem elektrycznym. Jego oficjalną zapowiedzią jest nowy LFA Concept.
Lexus LFA Concept to samochód sportowy nawiązujący do legendy marki, ale odpowiadający na wyzwania współczesności. Model ten jest w pełni elektryczny i powstał z inicjatywy Akio Toyody, prezesa Toyoty, który pragnie zachować i rozwijać unikatowe umiejętności motoryzacyjne dla przyszłych pokoleń. LFA Concept powstał równolegle z Toyotą GR GT i jej wersją wyczynową GT3, dzieląc z nimi kluczowe założenia techniczne. Lexus podkreśla, że nowy model wyznacza kierunek rozwoju sportowych BEV-ów japońskiej marki.
Jednym z fundamentów LFA Concept jest dążenie do doskonałego prowadzenia oraz niezapomnianych wrażeń za kierownicą. Auto bazuje na lekkiej, sztywnej ramie z aluminium i oferuje idealną pozycję za kierownicą, co zapewnia pełną jedność kierowcy z samochodem. Inżynierowie Lexusa połączyli zaawansowaną technologię elektryczną z doświadczeniem zdobytym przy budowie aut wyścigowych. Efektem jest sportowy samochód gotowy na erę elektromobilności. Niestety nie znamy jeszcze żadnych danych na temat napędu, na przykład liczby i mocy silnika/silników, czy pojemności baterii.
Wiemy natomiast, że samochód będzie wyposażony w system podkładania dźwięku, a z głośników popłynie mechaniczna muzyka starej jednostki V10 Lexusa stworzonej we współpracy z Yamahą. Z jednej strony to dobrze, że w ogóle będzie jakiś efekt akustyczny, z drugiej szkoda, że tylko w taki sposób… Podobnie jak w Hyundaiu Ioniq 5 N, inżynierowie Lexusa odtworzą też sposób działania skrzyni biegów. Producent ma nadzieję, że to całkowicie przedefiniuje wrażenia z jazdy samochodem elektrycznym.
Od strony podwozia i nadwozia projektanci Lexusa skupili się na trzech kluczowych elementach: niskim środku ciężkości, lekkiej konstrukcji oraz doskonałej aerodynamice. Dzięki temu LFA Concept nie tylko świetnie wygląda, ale również zachwyca właściwościami jezdnymi. Linie nadwozia nawiązują do klasycznej sylwetki coupe, zachowując jednocześnie nowoczesny i dynamiczny charakter. To połączenie tradycji z innowacyjnością ma przemawiać do entuzjastów motoryzacji na całym świecie.

Wnętrze samochodu zaprojektowano z myślą przede wszystkim o kierowcy. Minimalistyczny kokpit skoncentrowano wokół fotela kierowcy, oferując intuicyjne rozmieszczenie przełączników i wyjątkową ergonomię. Specjalnie zaprojektowana kierownica oraz prosta, funkcjonalna przestrzeń podkreślają sportowy charakter auta. Lexus podkreśla, że nowy model ma zapewnić niespotykaną dotąd radość z jazdy.
LFA Concept wywodzi się z wcześniejszego projektu Electrified Sport zaprezentowanego podczas Monterey Car Week 2025 oraz Japan Mobility Show 2025. Teraz Lexus odsłania więcej szczegółów na temat tego elektrycznego coupe, oficjalnie nadając mu nową nazwę. Model ten ma być nie tylko wizytówką technologii przyszłości, ale też symbolem pielęgnacji i przekazywania motoryzacyjnego dziedzictwa kolejnym pokoleniom. Lexus zapowiada dalszy rozwój technologii elektrycznych i nieustanne dążenie do perfekcji w świecie samochodów sportowych.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Takiego SUV-a Lexus do tej pory nie miał. TZ ma być rodzinnym, luksusowym salonem na kołach.
Szybkie Ople nie umarły, tylko przeszły na elektryczność, czego dowodem jest nowa Corsa GSE.
Klasyczne samochody, fabularny rajd i miejska przygoda inspirowana historią przemysłowego Żyrardowa.
Na 25-lecie istnienia dywizji R Volkswagen chce wygrać prestiżowy wyścig Nürburgring 24h.
Brytyjska interpretacja luksusu to między innymi eleganckie detale i niespotykana jakość dźwięku.
McLaren ma wyścigi w DNA - od 2027 roku będzie to jedyny producent obecny w IndyCar, F1 i WEC.
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.