Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Caterham, legendarny brytyjski producent lekkich samochodów sportowych, zaprezentował właśnie nową edycję specjalną swojego kultowego modelu – Seven Miami Limited Edition. Samochód zadebiutuje podczas weekendu wyścigowego w Miami, idealnie wpisując się w luksusowy i pełen energii klimat tego miasta. Nowy model nie tylko celebruje barwną kulturę motoryzacyjną Florydy, ale także stanowi ważny krok w ekspansji marki na rynku amerykańskim, wzmocniony współpracą z nowym lokalnym dealerem, Walt Grace Vintage.
Wizualnie auto przyciąga wzrok unikalną kolorystyką, która bezpośrednio nawiązuje do estetyki "Miami Vice". Nadwozie zostało wykończone specjalnym lakierem Aqua, który uzupełniają kontrastujące pasy i detale w kolorach jaskrawego różu (Vibrant Pink) oraz bieli. Na tylnej części pojazdu umieszczono stylowy napis "Miami" oraz sylwetkę toru wyścigowego Miami International Autodrome, co jasno sugeruje, do jakich zastosowań ten samochód jest przeznaczony.
Wnętrze limitowanego Caterhama kontynuuje motyw przewodni edycji specjalnej. Na zagłówkach foteli znalazł się wyhaftowany napis "Miami", a na desce rozdzielczej umieszczono pamiątkową tabliczkę z numerem seryjnym egzemplarza. Zgodnie z tradycją marki każda maszyna jest składana ręcznie w Wielkiej Brytanii, co potwierdza dodatkowa tabliczka pod maską. Widnieją na niej nazwiska i podpisy dwóch inżynierów odpowiedzialnych za budowę danego egzemplarza, co nadaje autu osobistego, rzemieślniczego sznytu.
Pod względem technicznym Seven Miami Limited Edition bazuje na modelu Seven R, co czyni go maszyną przeznaczoną wyłącznie na tor. Pod maską drzemie wolnossący, 2-litrowy silnik Ford Duratec, który generuje 210 KM przy 7600 obr./min. Dzięki ekstremalnie niskiej masie własnej, samochód legitymuje się imponującym stosunkiem mocy do masy wynoszącym 375 KM na tonę. Moc przekazywana jest na koła za pośrednictwem pięciobiegowej manualnej skrzyni biegów.

Osiągi tego filigranowego bolidu potrafią zawstydzić niejeden współczesny supersamochód. Przyspieszenie od 0 do 60 mph (ok. 96 km/h) zajmuje zaledwie 3,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 219 km/h. Takie parametry w połączeniu z brakiem elektronicznych wspomagaczy oferują kierowcy surowe i niezwykle bezpośrednie wrażenia z jazdy, z których Caterham słynie od dziesięcioleci, pozostając jednym z najbardziej analogowych sportowców na rynku.
Ekskluzywność nowej edycji podkreśla jej znikoma dostępność – brytyjska manufaktura zaplanowała budowę jedynie 12 egzemplarzy. Z tej puli tylko 10 sztuk trafi do sprzedaży poprzez amerykańską sieć dealerską Caterham, co czyni model Miami nie lada gratką dla kolekcjonerów. Cena samochodu jest dostępna na zapytanie, jednak z uwagi na unikalne wykończenie i ograniczony nakład z pewnością stanie się on jednym z najbardziej pożądanych wariantów w historii modelu Seven.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.