Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Szybkie Ople nie umarły, tylko przeszły na elektryczność, czego dowodem jest nowa Corsa GSE.
Opel oficjalnie zaprezentował nową Corsę GSE, ogłaszając tym samym „elektryzujące zmartwychwstanie” idei hot hatcha. Nowy model nawiązuje do bogatej tradycji sportowych aut miejskich marki, takich jak kultowa Corsa A GSi, jednak przenosi ją w czasy współczesne dzięki elektryfikacji. Skrót GSE, oznaczający teraz „Grand Sport Electric”, staje się symbolem wysokich osiągów połączonych z bezemisyjną jazdą, udowadniając, że sportowe emocje mogą iść w parze z nowoczesną technologią.
Pod maską nowej Corsy GSE drzemie e-motor generujący 281 KM oraz 345 Nm. Nietrudno zgadnąć, że to te same podzespoły, które są już stosowane w modelach bliźniaczych: Peugeot 208 GTi czy Abarth 600e. Parametry te czynią z Corsy GSE najszybciej przyspieszający produkcyjny model w obecnej gamie Opla – sprint od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 5,5 sekundy. Kierowcy mają do dyspozycji trzy tryby jazdy, w tym specjalny tryb Sport, który uwalnia pełny potencjał jednostki i optymalizuje jej kalibrację pod kątem torowych wrażeń, pozwalając na osiągnięcie prędkości maksymalnej 180 km/h.
Aby sprostać tak dużej mocy, inżynierowie z Rüsselsheim znacząco zmodyfikowali konstrukcję podwozia. Corsa GSE została wyposażona w obniżone sportowe zawieszenie ze specjalnie zaprojektowanymi osiami i stabilizatorami oraz wydajny układ hamulcowy Alcon z czterotłoczkowymi zaciskami. Dodatkową precyzję prowadzenia i doskonałą trakcję w zakrętach zapewnia mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu Torsen. Całość uzupełnia bezpośredni układ kierowniczy, który daje kierowcy poczucie pełnej kontroli nad maszyną.
Z zewnątrz nowa Corsa GSE wyróżnia się designem, który od razu zdradza jej sportowe aspiracje. Uwagę zwracają specyficzne dla serii GSE detale i zderzaki, wydatne wloty powietrza oraz czarne wykończenia nadkoli i progów. Auto osadzono na 18-calowych felgach o unikalnym wzorze, obutych w opony Michelin Pilot Sport 4S. Dynamiczny wygląd podkreśla kontrastowe malowanie dachu wraz z tylną lotką nad szybą.

Wnętrze pojazdu zostało zaprojektowane z myślą o kierowcy, który ceni sportowe detale. W kabinie znajdziemy dedykowane fotele GSE, zapewniające doskonałe trzymanie boczne podczas dynamicznej jazdy, oraz charakterystyczne żółte pasy bezpieczeństwa. System multimedialny został wzbogacony o cyfrowe wyświetlacze prezentujące dane dotyczące osiągów w czasie rzeczywistym. Tak skonfigurowany kokpit łączy codzienną funkcjonalność popularnego modelu miejskiego z atmosferą samochodu do zadań specjalnych.
Energia do napędu pochodzi z akumulatora litowo-jonowego o pojemności 54 kWh (51 kWh netto). Co istotne, Opel zadbał o zaawansowany system zarządzania temperaturą baterii, co ma gwarantować powtarzalność osiągów. Corsa GSE stanowi jasną deklarację marki: dynamika i radość z jazdy nie są już zarezerwowane wyłącznie dla luksusowych segmentów, ale dzięki nowym technologiom stają się dostępne w segmencie aut miejskich.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.