Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Cadillac świętuje swój historyczny udział w mistrzostwach świata Formuły 1, prezentując wyjątkową serię specjalną modelu CT5-V Blackwing F1 Collector Series. Jest to pierwszy samochód amerykańskiego producenta, który oficjalnie nosi oznaczenia królowej motorsportu. Model ten debiutuje w ramach przygotowań do wyścigu o Grand Prix Miami 2026, co podkreśla zaangażowanie marki w rozwój sportów motorowych na amerykańskiej ziemi.
Produkcja tej unikatowej edycji została ściśle ograniczona do zaledwie 26 egzemplarzy. Liczba ta nie jest przypadkowa - symbolizuje ona rok 2026, w którym Cadillac stał się pierwszym amerykańskim producentem samochodów z własnym zespołem w stawce Formuły 1. Według przedstawicieli General Motors, każdy z tych pojazdów został zaprojektowany tak, aby stać się cennym elementem kolekcjonerskim, celebrującym nową erę marki w wyścigach Grand Prix.
Pod względem estetycznym, CT5-V Blackwing F1 Collector Series wyraźnie czerpie inspirację z bolidu MAC-26, którym ścigają się Sergio Perez i Valtteri Bottas. Nadwozie wyróżnia się specjalnym lakierem Midnight Stone Frost, wzbogaconym o srebrne, szare i czarne akcenty, a całość dopełniają liczne logotypy Formuły 1 oraz FIA. Samochód wygląda na gotowy do rywalizacji na torze, co znajduje odzwierciedlenie w jego specyfikacji technicznej.
Współpraca z działem GM Motorsports zaowocowała poważnymi modyfikacjami mechanicznymi. Inżynierowie ulepszyli doładowanie silnika 6.2 V8, dzięki czemu jednostka generuje teraz imponującą moc 685 koni mechanicznych. Całość przekazywana jest na koła za pośrednictwem sześciobiegowej manualnej skrzyni biegów, a zestaw Precision Package – obejmujący między innymi hamulce ceramiczne oraz specjalnie dostrojone podwozie – gwarantuje, że auto jest w pełni przygotowane do jazdy wyczynowej.

Wprowadzenie tej serii zbiega się w czasie z weekendem wyścigowym w Miami, który jest jednym z trzech przystanków Formuły 1 w Stanach Zjednoczonych. Cadillac planuje mocno zaznaczyć swoją obecność w mieście, tworząc specjalną siedzibę zespołu w Jungle Plaza. Fani będą mieli tam okazję podziwiać pojazdy z serii V, zakupić oficjalne gadżety zespołu oraz wspierać kierowców Cadillaca podczas kwalifikacji i głównego wyścigu.
Choć zespół Cadillac F1 Team jest wciąż na etapie budowania swojej pozycji - wyścig w Miami to dopiero ich czwarty weekend w kalendarzu - premiera CT5-V Blackwing F1 Collector Series stanowi doskonały sposób na zaakcentowanie obecności w Formule 1 na rodzimej ziemi. Zresztą Cadillac to nie jedyna drogowa nowość promowana podczas tego weekendu, bo także Caterham pokazał tam swój nowy limitowany model Seven Miami Limited Edition.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.
Porsche Cayenne Coupé Electric to mariaż modnej sportowej sylwetki z mocnym bezemisyjnym napędem.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Najmocniejszy seryjny Morgan w historii zyskał 408 KM i osiągi godne supersamochodów.
BMW daje sygnał, że zamierza trzymać się napędów spalinowych w serii 7 tak długo, jak to możliwe.
IONIQ 3 ma być nową bronią koreańskiego koncernu w szczególnie wymagającym segmencie.
Nowy Mustang Dark Horse SC z mocą 806 KM rzuca wyzwanie legendarnemu Porsche 911 GT3.