Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Barwy bolidów Cadillaka pokazano z iście amerykańskim rozmachem - podczas half-time show Super Bowl.
Zespół Cadillac Formula 1 Team oficjalnie zainaugurował swoją obecność w królowej motosportu, prezentując barwy na sezon 2026. Amerykański debiutant postawił na niezwykle kosztowną promocję, wykupując minutową reklamę podczas finału Super Bowl w telewizji NBC. Wydarzenie to połączono z odsłonięciem pokazowego bolidu w szklanym kontenerze na nowojorskim Times Square. Równocześnie w Internecie udostępniono grafiki przedstawiające finalny wygląd maszyny, która ma podbić serca kibiców. Całość kampanii podkreśla ogromny budżet i ambicje stajni wspieranej przez koncern General Motors.
Wygląd bolidu na rok 2026 opiera się na minimalistycznym, czarno-białym schemacie kolorystycznym, który wywołał spore poruszenie. Zespół zrezygnował z jaskrawych barw znanych z innych serii wyścigowych na rzecz eleganckiego gradientu. Projektanci zastosowali asymetryczny układ stron, gdzie jedna część samochodu jest bardziej biała, a druga czarna. Na pokrywie silnika umieszczono charakterystyczny wzór nawiązujący bezpośrednio do logotypu marki Cadillac. Twórcy malowania tłumaczą ten wybór filozofią równowagi yin i yang oraz chęcią oddania dynamiki.
Na poszyciu nowego bolidu próżno szukać gąszczu logotypów zewnętrznych sponsorów, co świadczy o unikalnej sytuacji finansowej stajni. Głównym partnerem widocznym na samochodzie jest TWG AI, należące do właściciela zespołu, firmy inwestycyjnej TWG Global. Oprócz tego na karoserii pojawiają się loga marek powiązanych z Sergio Perezem oraz technicznych dostawców, takich jak Tommy Hilfiger. Eksperci zauważają, że brak szerokiego grona sponsorów wynika z ogromnego kapitału własnego inwestorów. Dzięki temu zespół może skupić się na budowie własnej tożsamości bez kompromisów wizerunkowych.
Krótko po medialnej premierze w USA, prawdziwy samochód Cadillaca wyjechał na tor w Bahrajnie. Był to specjalny dzień filmowy, który pozwolił ekipie sprawdzić systemy w nowym aucie przed oficjalnymi testami. Jeszcze w styczniu Cadillac pokonał swoje pierwsze kilometry (jeszcze w tymczasowych barwach) podczas podobnego eventu w Silverstone. Za amerykańskim teamem są już też pierwsze poważne testy w Barcelonie. W początkowym okresie swojej działalności zespół stawia na doświadczenie - fotele wyścigowe na sezon 2026 zajmą kierowcy z dużym stażem w F1: Valtteri Bottas oraz wspomniany wcześniej Sergio Perez.

Obaj kierowcy mogą pochwalić się imponującym dotychczasowym dorobkiem w Formule 1. Zarówno Fin, jak i Meksykanin, mają na koncie zwycięstwa w Grand Prix, a gościli na podium łącznie 106 razy. Wiedzą też jak funkcjonują topowe zespoły w serii, gdyż pomagali budować potęgę Red Bulla i Mercedesa w czasach dominacji tych zespołów. Ostatnie lata w wykonaniu Bottasa i Pereza nie wyglądały już tak spektakularnie, ale dla nowej ekipy w stawce będzie się liczyć przede wszystkim ich wiedza i wkład w rozwój bolidów.
Prezentacja Cadillaca odbiła się szerokim echem wśród ekspertów i fanów serii. Niektórzy chwalą nowoczesne podejście i estetykę, inni zaś czują rozczarowanie wyborem stonowanych barw zamiast niebieskich i żółtych odcieni znanych chociażby z WEC. Niemniej jednak, rozmach finansowy oraz zatrudnienie uznanych kierowców stawiają Cadillaca w roli poważnego gracza. Czas pokaże, czy odważna strategia marketingowa przełoży się na sukcesy sportowe w 2026 roku.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Barwy bolidów Cadillaka pokazano z iście amerykańskim rozmachem - podczas half-time show Super Bowl.
Włoska stajnia opublikowała nazwę i pierwsze zdjęcia elementów wnętrza nowego Ferrari na prąd.
Premierę pierwszego małego EV z nowej rodziny koncernu Volkswagena wyznaczono na marzec 2026.
Artura Spider MCL39 Championship Edition to jeżdżący pomnik dla osiągnięć McLarena w sezonie 2025.
Dział Q by Aston Martin stworzył unikalnego Vanquisha Volante przeznaczonego na aukcję charytatywną.
Jak udowadnia Bentley na FAT Ice Race, Bentayga kryje w sobie spory potencjał terenowo-wyprawowy.
Wariantem pośrednim między Bentleyem Continentalem GT i Speed ma być usportowiony GT S i GTC S.
Mercedes robi wszystko, aby klasa S pozostała liderem swojego segmentu w dziedzinie technologii.
Najnowsze dzieło Bertone udanie nawiązuje do pewnego wizjonerskiego konceptu z 1969 roku.
W północnej Szwecji Mercedes-AMG testuje drugi model z ekskluzywnej serii produktów Mythos.
Po 30 latach z silnikami Audi, Donkervoort wyposażył nowe P24 RS w motor V6 twin turbo Forda.
710 KM z podwójnie doładowanego silnika i unikalny klimat starego Porsche - oto Singer Sorcerer.