500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Limitowany do 12 sztuk Venom F5 Revolution Roadster łączy monstrualne V8 ze zdejmowanym dachem.
Po wersjach coupe, Roadster i Revolution Hennessey prezentuje czwarty model - tym razem łączący otwarte nadwozie z zaletami torowego modelu Revolution. Ten nowy amerykański hipersamochód zadebiutuje podczas eventu w The Quail już w najbliższy weekend. Plan produkcyjny zakłada stworzenie tylko 12 egzemplarzy Venoma F5 Revolution Roadster, a każdy z nich kosztował 3 miliony dolarów. W czasie przeszłym, gdyż wszystkie już są sprzedane.
Założenia są takie same jak w pokazanym na początku tego roku modelu Revolution z nadwoziem coupe. Od wersji standardowej (o ile można tak powiedzieć w kontekście małoseryjnego hipersamochodu) Venoma różni się on ustawieniami aerodynamiki i zawieszenia stworzonymi z myślą o jeździe po torze. Główną konstrukcję auta nadal tworzy karbonowy monokok, w którym osadzono silnik 6.6 l “Fury” w układzie V8 twin turbo autorstwa Hennesseya. Generuje on 1842 KM i 1617 Nm pod warunkiem zasilania paliwem E85.
Podobnie jak w modelu Revolution coupe, silnik Roadstera jest zasilany przez wysoki chwyt powietrza wyprowadzony za kabiną pasażerską. Oczywiście wyróżnikiem wersji Roadster jest zdejmowany panel dachowy dający jeszcze bardziej bezpośrednie wrażenia z jazdy. Wspomiany panel dachowy, podobnie jak cała reszta nadwozia, jest wykonany z ultralekkiego karbonu i mocuje się go na cztery metalowe bolce i dwa zatrzaski. Według producenta 8-kilogramowy dach można bez problemu zdjąć w pojedynkę.
Specjalnie dla Venoma F5 Revolution Roadster opracowano tylną pokrywę silnika z hartowanego szkła zamiast nieprzezroczystego, karbonowego elementu jak w coupe. Bez zmian przeniesiono ekstremalny pakiet aero z szerokim, stałym tylnym skrzydłem wyposażonym w regulację kąta nachylenia. Poza tym zastosowano lotki w przednim zderzaku, nowy splitter i wydłużony tylny dyfuzor. Dane dla Roadstera nie zostały ujawnione, ale Revolution coupe potrafi wygenerować 363 kg docisku przy 300 km/h i 635 kg przy 400 km/h.

Standardowy Hennessey Venom F5 jest samochodem mającym osiągnąć najwyższą prędkość maksymalną (Hennessey pierwotnie przewidywał, że przekroczy 480 km/h), lecz wersja Revolution jest nastawiona na tor; nie ma danych dotyczących osiągów, ale Hennessey obiecuje, że jest to najlepsza dla kierowcy wersja F5.
W związku z tym zautomatyzowana jednosprzęgłowa skrzynia biegów standardowego auta została zmodyfikowana pod kątem użytku na torze (m.in. poprawione oprogramowanie i skrócone przełożenia). Revolution ma też nową geometrię zawieszenia z podwójnymi wahaczami. Amortyzatory są w nim regulowane ręcznie, aby dostosować samochód indywidualnie do różnych torów, przy czym Revolution jest lżejszy niż standardowe coupe ważące 1360 kg (nie jest pewne, czy wersja z otwartym dachem ma mniejszą masę).
Podobnie jak coupe, Roadstera również wyposażono w system pokładowej telemetrii rejestrujący czasy okrążeń wraz z międzyczasami, przeciążenia i inne dane zarówno na żywo jak i do wglądu po sesji. Z ceną na poziomie 3 milionów dolarów Hennessey Venom F5 Revolution Roadster jest najdroższym jak dotąd przedstawicielem rodziny F5. Dla porównania, cena analogicznej wersji z zamkniętym nadwoziem zaczynała się od 2,7 mln dolarów.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?