Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Hennessey Performance stworzył trzecią wersję Venoma F5 - tym razem do jazdy po torze.
Teksański tuner i producent małoseryjnego hipersamochodu Hennessey Venom F5 zaprezentował już trzecie wcielenie swojego flagowego produktu. Po coupe i roadsterze przyszedł czas na bardziej sportową, nastawioną na tor wersję Revolution. Podobnie jak w przypadku dwóch pierwszych odmian, powstaną tylko 24 egzemplarze, a każdy z nich będzie kosztował ponad 2,7 mln dolarów. 10 aut już znalazło nabywców.
Venom F5 Revolution bazuje na tym samym lekkim monokoku z włókna węglowego (masa poniżej 100 kg), którego projekt opracowała brytyjska firma Delta Motorsport. Umieszczony za plecami kierowcy i pasażera silnik 6.6 V8 twin turbo o uroczym przydomku “Fury” zyskał wyczynowe modyfikacje i generuje 1842 KM i 1617 Nm pod warunkiem zasilania paliwem E85.
Hennessey Performance nie podaje oficjalnych osiągów auta, ale z powodu skrócenia przełożeń zautomatyzowanej skrzyni biegów możemy spodziewać się przyspieszenia do 100 km/h poniżej 3 sekund i prędkości maksymalnej niższej niż spodziewane 480 km/h w normalnym Venomie F5. Wpływ na ostateczną prędkość wersji Revolution będzie miała także bardziej rozbudowana aerodynamika.
W Venomie Revolution Amerykanie zmodyfikowali zawieszenie pod kątem użytku na torze. Dodano amortyzatory z odpowiednią regulacją i bardziej agresywne ustawienia standardowych podwójnych wahaczy. Masa auta nie została ujawniona, ale podobno udało się zrzucić kilka kilogramów względem 1360 kg w zwykłym F5. Łatwo obliczyć, że stosunek mocy do masy powinien wynieść mniej więcej 1355 KM/tonę, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w mocnym i lekkim McLarenie 765LT.
Najbardziej widoczną zmianą w tej wersji Venoma jest pakiet aero z szerokim, stałym tylnym skrzydłem wyposażonym w regulację kąta nachylenia. Poza tym zastosowano lotki w przednim zderzaku, nowy splitter i wydłużony tylny dyfuzor, co przekłada się na 363 kg docisku przy 300 km/h i 635 kg przy 400 km/h.
Za szerszymi, kutymi felgami (wybranymi ze względu na większą powierzchnię styku opony z nawierzchnią) kryją się karbonowo-ceramiczne hamulce, a na dachu pojawił się spory wlot powietrza mający poprawiać chłodzenie ogromnego silnika. Hennessey wyposażył Venoma F5 Revolution w pokładową telemetrię, więc kierowca może na bieżąco podglądać czasy przejazdów, różnice czasowe i przeciążenia. Można też zapisane dane ściągnąć na urządzenie mobilne i przeglądać w wolnym czasie.
Główny inżynier odpowiedzialny za Venoma F5, John Heinricy, wcześniej pracował nad takimi autami jak Corvette Z06 i Cadillac CTS-V. Podczas prezentacji powiedział: “Od samego początku Venom F5 powstawał jako potwornie mocny i ultralekki samochód o niespotykanych osiągach. Połączyliśmy te cechy z aerodynamiką, zawieszeniem i skrzynią biegów dostosowaną do jazdy po torze, dzięki czemu Revolution oferuje maksymalnie intensywne emocje podczas jazdy.”
Każdy z 24 egzemplarzy Hennesseya Venom F5 Revolution będzie kosztował ponad 2,7 miliona dolarów. Nowy torowy hipersamochód rodem z Teksasu wciąż szuka nabywców - pozostało kilkanaście wolnych slotów produkcyjnych.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.