Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Amerykański Hennessey Venom F5 Revolution pobił rekord aut produkcyjnych na Circuit of the Americas.
Celem Hennesseya w przypadku hypercara Venom F5 jest zdobycie tytułu najszybszego samochodu produkcyjnego świata. Na tym jednak ambicje amerykańskiego producenta się nie kończą, bo Venom w przygotowanej do jazdy po torze wersji Revolution udowadnia, że prędkość maksymalna to nie jedyny as w jego talii. Amerykanie będą w tym roku przeprowadzać próbę prędkości maksymalnej Venoma, ale najpierw postanowili powalczyć o rekord samochodów produkcyjnych na swoim domowym torze, Circuit of the Americas. Próba zakończyła się sukcesem.
Wspomniany tor mieści się w okolicach Austin w stanie Teksas, zaledwie 160 km od głównej siedziby Hennesseya w pobliżu miejscowości Sealy. Pierwotnie atak na rekord tego obiektu miał się odbyć już na początku tego roku, ale złe warunki atmosferyczne pokrzyżowały te plany. Ostatecznie ekipa Hennesseya zjawiła się na COTA w lutym, a produkcyjny F5 wykręcił czas 2:10,9 bijąc wcześniejszy rekord Czingera 21C o cztery dziesiąte sekundy. Osiem lat temu taką samą próbę wykonał tam McLaren P1, od którego Venom jest aż siedem sekund szybszy.
Rekord został zweryfikowany przez firmę RACELOGIC przy użyciu telemetrii satelitarnej VBOX. "W samochodzie pozostała jeszcze spora rezerwa” powiedział po fakcie John Hennessey. Kolejne tory, które Venom chce “podbić”, to słynna Laguna Seca, a może nawet niemiecki Nürburgring. Priorytetem pozostaje jednak przygotowanie auta do bicia rekordu prędkości maksymalnej, co ma nastąpić w tym roku.
Hennessey Venom F5 Revolution to model przygotowany z myślą o jeździe po torze, o czym świadczy pełnowymiarowe tylne skrzydło, większy przedni splitter, lotki w zderzaku, poprawione chłodzenie silnika i przeprojektowane zawieszenie. Jego moc jest taka sama jak w podstawowym aucie nastawionym na czystą prędkość, co oznacza aż 1842 KM. W rezultacie kierowca testowy Hennesseya David Donohue, któremu zdarzyło się już w karierze wygrać 24h Le Mans, był w stanie podczas bicia rekordu w Austin przekroczyć barierę 310 km/h.
W rozmowie z Evo John Hennessey powiedział: “(...) chcieliśmy, aby Venom F5 był dziesięcioboistą wśród hipersamochodów. Nie jest to ani maszyna do jazdy stricte po prostej, ani auto typowo torowe. To model konkurencyjny w każdym aspekcie charakterystycznym dla hipersamochodów o wysokich osiągach.” Na oponach Michelin Pilot Sport Cup 2R z homologacją drogową amerykańskie auto było w stanie wygenerować przeciążenia 1,59G w zakrętach oraz 1,61G podczas hamowania. Nad ustawieniami auta czuwał były inżynier firmy Multimatic Brian Jones, który w przeszłości nadzorował rekordowe okrążenie Mercedesa-AMG One na torze Nürburgring.
Rekord toru Circiut of the Americas jest osiągnięciem wartym uwagi, ale Hennessey chce przede wszystkim pobić rekord prędkości samochodów produkcyjnych. Celem jest przekroczenie 300 mil na godzinę, czyli 482 km/h. "Proces ciągłego poszerzania granic możliwości naszego amerykańskiego hipersamochodu sprawia, że nasz zespół inżynierów, projektantów i techników staje się lepszy, a jednocześnie dostarcza ulepszony produkt i wrażenia naszym klientom. Z niecierpliwością czekamy na kontynuację tej podróży i kolejne rekordy prędkości i szybkości Venoma F5" - powiedział właściciel teksańskiej firmy.
Hennessey zdołał już zbudować i dostarczyć do klientów 22 egzemplarze Venoma F5 w różnych konfiguracjach. Nie da się już zamówić wersji coupe, ale wciąż dostępna jest “garstka” slotów produkcyjnych na Roadstera i model Revolution. Ceny rozpoczynają się od około 2,7 mln dolarów (10,7 mln zł).
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.