Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Hennessey znalazł najlepszy sposób, aby wysłać Dodge’a Challengera z silnikiem HEMI na emeryturę.
Okazuje się, że pokazany przez Hennesseya Challenger “Last Stand” wcale nie był ostatnim słowem amerykańskiego tunera jeśli chodzi o silniki HEMI. Chrysler zaprzestał ich produkcji wraz z końcem 2023 roku, ale wcześniej Hennessey pozyskał kilka do najnowszego projektu. Poznajcie Demona 1700 zbudowanego przez Hennessey Special Operations. Powstanie on w limitowanej liczbie 12 sztuk, a pod maską, jak pewnie się domyślacie, skrywa się moc 1700 KM.
Teksański tuner/producent hipersamochodów uruchomił dział zamówień specjalnych, aby dostarczać bardziej spersonalizowane i ekskluzywne produkty, a pierwszym z nich jest właśnie Demon 1700. Za bazę posłużył “normalny” Challenger Demon 170, ale u Hennesseya auto zyskało nowiutki silnik V8, dzięki któremu ten wóz do wyścigów równoległych ma poziom mocy porównywalny z hipersamochodami. Nie żeby jego standardowe 1025 KM było wartością nad wyraz skromną…
Demon 1700 ma pod maską silnik V8 HEMI, lecz zamiast sprężarki mechanicznej zastosowano układ twin turbo, a podawaną moc maksymalną można wycisnąć tylko na paliwie E85. Inna jest też skrzynia biegów, której podzespoły musiały zostać wzmocnione, aby bez problemów przekazywać moment obrotowy na tylne koła.
Według Hennesseya Demon 1700 ma predyspozycje, aby pokonać dystans ¼ mili poniżej 8 sekund z prędkością końcową 282 km/h. To o ponad sekundę szybciej niż standardowy Demon, który i tak jest jednym z najszybciej przyspieszających samochodów seryjnych na świecie. Samochód ten osiągnął czas do 60 mph (96 km/h) wynoszący 1,66 s (z odcinkiem rozbiegowym równym 1 stopę, czyli 30 cm).

Seria produkcyjna Dodge’a Demona 1700 będzie wynosić 12 egzemplarzy, każdy w cenie około 200 tys. dolarów (wliczając już zwykłego Demona do modyfikacji). W przyszłości dział HSO będzie się zajmował kolejnymi wyjątkowymi projektami, ale w liczbie nie większej niż 15-20 samochodów rocznie.
Gdy Hennessey wciąż pracuje nad przedłużeniem życia staremu V8 HEMI, Dodge szykuje się na zmiany pokoleniowe z konceptem Charger Daytona SRT. Będzie to pierwszy całkowicie elektryczny muscle car wyposażony w dwa silniki o łącznej mocy ponad 800 KM. Twórcy szykują też coś na wzór manualnej przekładni mechanicznej oraz generator dźwięku silnika. Docelowo to dwudrzwiowe coupe ma zastąpić wycofanego po kilkunastu latach produkcji Challengera.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.