Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Żywot 6.2 V8 Dodge’a dobiega końca, ale na pożegnanie Hennessey stworzył wersję o mocy ponad 1000 KM.
Silnik 6.2 Hellcat Hemi to kluczowy dla Dodge’a motor napędzający wszystkie najmocniejsze auta tej marki. Pod koniec tego roku, po 9 latach na rynku, jego produkcja zostanie wygaszona. W czasie gdy amerykańska marka wykonuje zwrot w kierunku zelektryfikowanych napędów przyszłości, teksański tuner Hennessey celebruje ten moment wypuszczając dwa projekty specjalne wyposażone w stare, dobre Hemi.
Poznajcie Challengera i Chargera edycji “Last Stand” - parę limitowanych muscle carów, które z mocą ponad 1000 KM są najmocniejszymi przedstawicielami rodziny Hemi V8 (fabryczny Dodge Challenger SRT Demon 170 ma 25 KM więcej, ale tylko na paliwie E85).
Modyfikacje wizualne są raczej ograniczone, ale już seryjne odmiany Challengera i Chargera Hellcat niezbyt umiejętnie wtapiają się w otoczenie. Każdy Last Stand otrzymuje garść dodatków aerodynamicznych z włókna węglowego, w tym nowy przedni splitter, boczne progi, tylny spojler i dyfuzor. Opcjonalnie dostępne są czarne lub szare 20-calowe felgi, a na tylnej klapie i błotnikach pojawiły się dedykowane do Last Stand okleiny.
Każdy Hennessey Last Stand bazuje na zwykłym, seryjnym Challengerze lub Chargerze, a modyfikacje silnika ograniczają się do dostarczenia większej dawki paliwa i powietrza oraz przeprogramowania ECU. Wysokoprzepływowy układ paliwowy, lepsze wtryskiwacze i kolektor ze stali nierdzewnej to wybrane elementy pakietu, do którego wchodzą też nowe katalizatory i poprawiony układ odpowietrzania skrzyni korbowej.
Jeśli dostarczony samochód nie jest fabrycznym modelem Redeye, Hennessey montuje również większą turbosprężarkę, aby osiągnąć docelową moc 1000 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 1285 Nm i trafia tylko tylne koła, tak jak we wszystkich Chargerach i Challengerach.
Skutkuje to zauważalnie lepszymi osiągami. Challenger Last Stand od Hennesseya przyspiesza do 60 mph (96 km/h) w 2,8 s, a ćwierć mili pokonuje w 9,9 s osiągając na linii mety 226 km/h. Pakiet Last Stand jest kompatybilny z każdym Challengerem i Chargerem wyprodukowanym w roku 2021 lub później, jednak Hennessey wykona tylko 50 konwersji każdego z nich.
Teksańczycy nie wspominają ile taki pakiet kosztuje, ale Hennessey udziela na swoje konwersje 3-letniej gwarancji z limitem 60 000 km.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.