Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Porsche AG oficjalnie rozszerza swoje portfolio pojazdów przeznaczonych do sportu wyczynowego, prezentując model 911 GT4 R. Po raz pierwszy w historii niemieckiej marki samochód zaprojektowany z myślą o globalnych wyścigach kategorii GT4 został oparty na kultowej platformie 911. Ta przełomowa konstrukcja ma zadebiutować na torach w sezonie wyścigowym 2027. Decyzja o wprowadzeniu flagowej serii do tej klasy podkreśla rosnące znaczenie i konkurencyjność segmentu GT4 w międzynarodowym motosporcie. Nowy model ma stanowić wyższy szczebel w hierarchii osiągów dla ambitnych zespołów na całym świecie.
Kategoria GT4 cieszy się ogromną popularnością, będąc kluczowym elementem piramidy rozwoju młodych talentów zmierzających do serii GT3. Nowe Porsche 911 GT4 R bazuje technicznie na obecnej wersji Cup, wywodzącej się z drogowej odmiany 911 GT3 generacji 992.2. W porównaniu do dotychczasowych modeli Clubsport opartych na linii 718 Cayman, nowość oferuje znacznie większą moc i udoskonaloną elektronikę. Zmiany te, obejmujące również szerszy rozstaw kół, przekładają się na lepszą stabilność oraz krótsze czasy okrążeń. Producent reaguje w ten sposób na silny globalny popyt na wyczynowe, ale wciąż przystępne maszyny.
Sercem nowego pojazdu jest wysokoobrotowy, sześciocylindrowy silnik typu bokser o pojemności 4 litrów. Jednostka ta generuje moc 520 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 470 Nm. Wartości te mogą jednak ulegać zmianie ze względu na restrykcyjne przepisy Balance of Performance (BoP) regulujące wyrównanie szans w wyścigach. Fabrycznie auto dostarczane jest ze specjalnymi zwężkami układu dolotowego, które ograniczają moc do 430 KM. Napęd trafia na tylne koła za pośrednictwem sekwencyjnej, sześciobiegowej przekładni kłowej obsługiwanej łopatkami przy kierownicy.
Konstrukcja podwozia i nadwozia została precyzyjnie dostosowana do wymogów homologacyjnych. Zgodnie z przepisami GT4, koła są węższe o jeden cal niż w wersji Cup i mocowane za pomocą klasycznego układu na pięć śrub. Regulowane amortyzatory oraz trzy warianty twardości sprężyn dają inżynierom szerokie pole manewru podczas ustawiania auta pod konkretny tor. Aerodynamika pojazdu zyskała m.in. manualnie regulowane tylne skrzydło, które można ustawić w aż jedenastu różnych pozycjach. Całość uzupełnia system dodatkowych balastów pozwalający dopasować masę własną auta do aktualnych wymogów BoP.

Innowacją w strukturze nadwozia oraz wnętrza jest szerokie zastosowanie tworzyw sztucznych wzmacnianych włóknami naturalnymi. Z tego ekologicznego i lekkiego materiału połączonego z żywicą epoksydową wykonano m.in. drzwi, maskę silnika oraz elementy kokpitu. Wewnątrz kabiny kierowca ma do dyspozycji nowoczesny, kolorowy wyświetlacz o przekątnej 10,3 cala. Zintegrowany rejestrator danych oraz precyzyjny system GPS pozwalają na bieżąco analizować parametry jazdy i optymalizować osiągi na torze. Nowy model czerpie z bogatych doświadczeń zebranych podczas rozwoju serii pucharowych Porsche.
Wprowadzenie 911 GT4 R to kolejny krok w pełnej sukcesów historii marki, która od 2016 roku wyprodukowała ponad 1500 aut klasy GT4 bazujących na Caymanie. Seria GT4 zyskała uznanie dzięki połączeniu technologii seryjnej z relatywnie umiarkowanymi kosztami eksploatacji. Zespoły zainteresowane nowym pojazdem mogą już planować przygotowania do nadchodzących zmagań.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nowy Range Rover Sport Electric pożycza technologie od większego brata i dorzuca sportowy charakter.
DBX GT to pierwszy Aston Martin dostępny do konfiguracji w nowym showroomie Q na Mayfair w Londynie.
Nowa seria 3 jest bliźniaczo podobna do i3, ale pod spodem kryje się znana, spalinowa receptura.
Lanzante 95-59 z pakietem High Downforce to odwołanie do wersji specjalnej McLarena F1 z lat 90.
Efektowna rzeźba pokazuje, w którą stronę Alpine poszło ze stylizacją elektrycznego następcy A110.
Ford otwiera kolejną turę zgłoszeń kupna Mustanga GTD, ale to tylko początek całego procesu.
Gordini to powiązana z Renault marka kojarzona z motosportem. Teraz wraca w koncepcyjnej formie.
Torcal ma łączyć zwyczajowe rzemieślnicze podejście do luksusu z nowoczesnym napędem elektrycznym.
Nowy logotyp ma być wspólny dla wszystkich oddziałów McLarena, w tym aut drogowych i zespołu F1.
Seria Nicolaus Copernicus Collection to 3 dedykowane na nasz rynek personalizowane modele Bentleya.
Na pięćdziesięciolecie GTI Volkswagen dodaje do swojego portfolio kolejnego hot hatcha - ID.3 GTI.
Brytyjski McLaren planuje spore wydatki na infrastrukturę i nowe modele, w tym SUV-a.