500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Aston Martin podkreśla swój udział w Formule 1 wypuszczając DBX-a w efektownej wersji AMR24.
Przed zbliżającym się wyścigiem o Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone Aston Martin zaprezentował unikalną wersję swojego SUV-a DBX707. Bezpośrednią inspiracją był nie tylko bolid AMR24, ale także DBX służb medycznych wykorzystywany podczas wielu weekendów Grand Prix. Wersja ta nawiązuje do zespołu wyścigowego Aston Martina efektownym malowaniem zewnętrznym oraz dedykowanym wykończeniem i kolorystyką kabiny. Nowy model można już zamawiać, ale jego cena na pewno jest wyższa niż zwykłego DBX707 kosztującego w okolicach 1,2 mln zł.
Samochód prezentowany na zdjęciach ma charakterystyczne kolory Podium Green i Lime Green identyczne jak wyścigowy bolid marki, ale nabywcy mogą wybrać też lakier Onyx Black lub Neutron White. W standardzie producent montuje 23-calowe felgi Fortis w satynowo-czarnym wykończeniu oraz zaciski hamulcowe w kolorze Lime Green lub ciemniejszym Aston Martin Racing Green. Z tych bardziej konserwatywnych można wybrać Trophy Silver lub wykończenie karbonowe, a umieszczona na nadwoziu plakietka AMR24 nie pozwoli nikomu przeoczyć, że mają do czynienia z tą wyjątkową wersją DBX-a.
W środku analogicznie - można wybrać tapicerkę czarną lub czarno-zieloną, ale zawsze elementem standardowym będą limonkowe akcenty np. paseczek nad bezprzewodową ładowarką do smartfona. Każdy DBX z tej serii będzie wyposażony w system audio premium Bowers & Wilkins, rozszerzone wykończenie z włókien węglowych oraz detale z ciemnego chromu lub tytanu. Logo Aston Martina umieszczono na desce rozdzielczej, a emblemat AMR24 dumnie zdobi nakładki progów drzwiowych.

Nie ma zmian pod maską, zatem DBX707 AMR24 nadal ma 707 KM i 900 Nm uzyskiwane z 4-litrowego V8 twin turbo pozyskiwanego od AMG. Prędkość maksymalna wynosi 311 km/h, a do pierwszej “setki” model ten przyspiesza w 3,3 s. Tak jak inne DBX707, auto wyposażono w lekko zmodyfikowane nastawy zawieszenia, w tym amortyzatorów i sprężyn powietrznych, aby ten super-SUV dawał pokaz siły nie tylko na prostej, ale też w zakrętach.
Marco Mattiacci, Globalny Dyrektor ds. Marki i Handlu Aston Martin, powiedział: "Teraz, z zaawansowanym technicznie wnętrzem, które pasuje do jego wiodących w swojej klasie osiągów, DBX707 AMR24 Edition jest wyróżniającym się ultra-luksusowym SUV-em o niesamowitej prezencji na drodze. Aston Martin rywalizuje w najwyższych klasach światowych sportów motorowych, co stanowi kluczowy filar naszej marki i strategii produktowej dla naszych samochodów drogowych, dlatego z prawdziwą przyjemnością oferujemy tę specjalną edycję dla uhonorowania zespołu Formuły 1 Aston Martin Aramco".
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.