Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Zelektryfikowana moc do 585 KM i zasięg elektryczny 93 km to najważniejsze dane o nowym AMG GLE 53.
Mercedes-AMG zaprezentował gruntownie zmodernizowany model GLE 53, który zyskał bardziej ekspresyjny wygląd oraz zaawansowane technologie napędowe. Zmiany wizualne obejmują zmodyfikowaną osłonę chłodnicy charakterystyczną dla AMG, nowo zaprojektowane wloty powietrza oraz efektowne oświetlenie LED. Z tyłu wzrok przyciągają lampy o nowym kształcie z motywem gwiazdy oraz typowy dla marki układ wydechowy z podwójnymi końcówkami. Po raz pierwszy jako standardowy lakier AMG oferowany jest ekskluzywny odcień z palety Manufaktur Hightech Silver Magno. Całość uzupełniają szerokie możliwości personalizacji, w tym nowe wzory felg o rozmiarze do 22 cali.
Sercem obu wariantów - SUV-a oraz Coupé - jest udoskonalony, trzylitrowy, rzędowy silnik sześciocylindrowy M256 EVO z turbosprężarką. Jednostka ta generuje moc 449 KM, a dzięki modyfikacjom głowicy cylindrów i nowym wałkom rozrządu oferuje jeszcze bardziej sportową charakterystykę w górnym zakresie obrotów. W wersji z 48-voltową technologią mild hybrid kierowca ma do dyspozycji 600 Nm momentu obrotowego, który dzięki funkcji overboost może wzrosnąć do 640 Nm na 10 sekund. Wspomagający układ ISG drugiej generacji dorzuca dodatkowe 17 kW (23 KM) i 205 Nm, co pozwala na sprint do setki w 4,9 sekundy.
Prawdziwą nowością jest wariant GLE 53 Hybrid 4MATIC+, czyli 400-voltowa hybryda typu plug-in o imponującej mocy systemowej 585 KM. System ten łączy spalinową „szóstkę” z silnikiem elektrycznym o mocy 184 KM, co przekłada się na maksymalny moment obrotowy wynoszący 750 Nm. Takie parametry pozwalają na przyspieszenie 0-100 km/h w zaledwie 4,5 sekundy, co czyni go o 0,2 sekundy szybszym od swojego poprzednika. Prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 250 km/h, natomiast w trybie czysto elektrycznym auto rozpędza się do 140 km/h.
Wydajność hybrydy plug-in podkreśla zasięg elektryczny wynoszący od 88 do 93 kilometrów (WLTP), co pozwala na bezemisyjne pokonywanie codziennych tras. Standardem jest pokładowa ładowarka AC o mocy 11 kW, jednak klienci mogą opcjonalnie wybrać szybkie ładowanie DC o mocy 60 kW. Dzięki niemu uzupełnienie energii w akumulatorze od 10% do 80% zajmuje około 20 minut, co znacząco podnosi komfort użytkowania na co dzień. Inteligentna strategia operacyjna systemu dba o optymalne wykorzystanie energii, automatycznie przełączając tryby pracy zależnie od zapasu prądu.

Inżynierowie z Affalterbach dopracowali również układ jezdny, stosując zawieszenie pneumatyczne AMG Ride Control+ z adaptacyjnym tłumieniem. Nowe oprogramowanie i kalibracja mają na celu jeszcze większe rociągnięcie skali między komfortem podróżowania a dynamiką jazdy typową dla modeli AMG. Dla wersji mild hybrid dostępna jest opcjonalna stabilizacja przechyłów AMG Active Ride Control, wykorzystująca dwa siłowniki elektromechaniczne. Nowo opracowany system ESP ściśle współpracuje z napędem na wszystkie koła AMG Performance 4MATIC+, zapewniając optymalną trakcję w każdej sytuacji.
Wnętrze nowego GLE 53 to połączenie luksusu z cyfrowymi interfejsami, gdzie pasażerów witają wysokiej jakości materiały, w tym skóra nappa w nowych kolorach. Nowa kierownica AMG Performance została wyposażona w haptyczne przyciski oraz dwa okrągłe pokrętła z wyświetlaczami LCD do szybkiej zmiany trybów jazdy. System operacyjny MB.OS zapewnia wyświetlanie danych w najwyższej jakości, oferując specyficzne dla AMG widoki, takie jak duży obrotomierz czy parametry wydajności. Całość dopełniają zaawansowane systemy asystujące, które wspierają kierowcę w jeździe półautomatycznej, dbając o utrzymanie pasa ruchu i bezpieczny dystans.
Nowego Mercedesa-AMG GLE 53 będzie można zamawiać od maja tego roku. Wtedy też pierwsze egzemplarze zjadą z linii produkcyjnej fabryki w Alabamie na południu USA. Ceny nie są jeszcze znane.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Wkrótce na rynek wejdzie gorące MINI John Cooper Works Convertible oraz wersja 1965 Victory Edition.
Elektryczny, luksusowy SUV GV90 wkrótce trafi także do Polski. Genesis potwierdził plany ekspansji.
W uznaniu dla włoskiej doskonałości projektowania dział Ad Personam stworzył Temerario Tricolore.
W hipersamochodzie V-ONE klienci Cadillaka będą mogli poczuć się jak kierowcy w Le Mans.
Nowe wydanie EVO Magazine już w sprzedaży. Ponad 170 stron testów, wyjątkowych samochodów, podróży i motoryzacyjnych emocji.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Wkrótce po premierze Brabusa Bodo firma prezentuje jego nową, równie limitowaną wersję Cabriolet.
Klienci w Niemczech będą mogli nabyć jednego ze stu Porsche 911 na stulecie toru Nürburgring.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
W historycznej siedzibie Bentleya w Crewe już od 80 lat trwa tradycja ręcznej produkcji samochodów.
Napęd z wersji OCTA i terenowe dodatki z pustynnego rajdu - to nowy, prototypowy Defender Dakar.
W ramach największej aktualizacji w historii modelu Klasa C dostała garść inteligentnych systemów.