500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Oficjalnie marka Alpina stała się częścią portfolio koncernu BMW.
BMW nabyło prawa do marki Alpina, czyli de facto przejęło producenta, który od sześćdziesięciu lat budował na bazie bawarskich aut luksusowo-sportowe auta o wysokich osiągach. Oferta Alpiny była skierowana do wszystkich tych, którzy chcą coś bardziej indywidualnego i wyrafinowanego niż typowe produkty BMW M.
Nie oznacza to, że w tym momencie samochody Alpiny znikają z rynku. Do 31 grudnia 2025 roku nadal obowiązuje współpraca na linii Alpina-BMW. Po tej dacie wyłącznym dysponentem praw do marki i produktów sygnowanych logo Alpiny stanie się BMW Group.
W oświadczeniu BMW napisano: "Transformacja w kierunku elektromobilności i rosnąca liczba regulacji na całym świecie - zwłaszcza przepisów dotyczących emisji spalin, walidacji oprogramowania oraz wymogów dotyczących systemów wspomagania i monitorowania kierowcy - skutkują znacznie wyższym ryzykiem dla producentów samochodów małoseryjnych. Zarząd ALPINA Burkard Bovensiepen GmbH + Co. KG zajmuje się tym problemem poprzez strategiczne dostosowanie, które zapewni długoterminową rentowność działalności w Buchloe.”
Jeden z dyrektorów zarządzających firmą Alpina, Andreas Bovensiepen, dodał: "Podjęliśmy świadomą decyzję, aby nie sprzedawać marki Alpina byle jakiemu producentowi, ponieważ BMW i Alpina współpracują ze sobą i ufają sobie od dziesięcioleci. Dlatego też ze strategicznego punktu widzenia jest to właściwa decyzja, aby w przyszłości marka Alpina była zarządzana przez BMW Group".
Można z tego wywnioskować, że rodzina Bovensiepen, która kontroluje Alpinę, nie widzi przyszłości dla swojej działalności w obliczu wciąż zaostrzających się przepisów. Tak małej firmy zwyczajnie nie stać na poniesienie kosztów transformacji swoich produktów na elektryczność. Alpina produkuje zaledwie około 1500 samochodów rocznie i zatrudnia 300 osób. Już teraz BMW zaznaczyło, że kadra Alpiny otrzyma w odpowiednim czasie propozycję pozostania w strukturach BMW od 2026 roku.
Nazwa Alpina pozostanie w portfolio BMW, a serwis, części i akcesoria dla obecnych i poprzednich modeli będą nadal prowadzone z obecnej siedziby firmy w Buchloe. Fabryka zostanie nawet rozbudowana dla celów dalszego rozwoju i realizacji planów, które ma wobec Alpiny Grupa BMW.
W przyszłości rodzina Bovensiepen będzie nadal prowadzić działalność w sektorze motoryzacyjnym, dostarczając "przekonujące rozwiązania mobilne". Przejęcie marki przez bawarski koncern nie będzie miało wpływu na prosperujący biznes rodzinny w branży winiarskiej.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?