Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Cupra Born po liftingu zyskała w każdym wymiarze - designu, technologii i wydajności.
Cupra zaprezentowała nową odsłonę modelu Born, który stanowi ewolucję pierwszego w pełni elektrycznego samochodu tej hiszpańskiej marki. Nowa wersja łączy w sobie odważniejszą stylistykę z zaawansowanymi technologiami i poprawioną wydajnością. Producent skupił się na poprawie kluczowych parametrów, takich jak moc, zasięg oraz jakość wykończenia wnętrza. Produkcja auta ruszy w drugim kwartale 2026 roku, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów latem.
Najbardziej widoczną zmianą w wyglądzie zewnętrznym jest wprowadzenie nowego języka stylistycznego marki z przodem typu „shark-nose”. Samochód otrzymał charakterystyczne, trójkątne reflektory Matrix LED z adaptacyjną wiązką świateł drogowych. Z tyłu pojazdu pojawiło się zintegrowane i podświetlane logo znane już z innych modeli Cupry, w tym Leona. Nowy dyfuzor i przeprojektowane zderzaki sprawiają, że samochód jest optycznie obniżony i wygląda bardziej agresywnie. Klienci będą mogli wybrać nowe wzory 19- i 20-calowych felg oraz nowy lakier Timanfaya Grey.
W gamie napędowej zadebiutowała topowa wersja VZ o mocy aż 326 KM. Dzięki momentowi obrotowemu na poziomie 545 Nm, auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,6 sekundy. Inżynierowie zoptymalizowali baterię o pojemności 79 kWh netto, co pozwala na przejechanie do 600 kilometrów na jednym ładowaniu. W ofercie pozostaną także słabsze warianty o mocy 190 KM z baterią 58 kWh oraz 231 KM. Prędkość maksymalna najmocniejszej odmiany wzrosła do 200 km/h.

Wnętrze nowej Cupry Born przeszło gruntowną modernizację, głównie pod kątem jakości i multimediów. Centralne miejsce zajmuje teraz większy, 12,9-calowy ekran systemu infotainment z podświetlanym suwakiem głośności. Cyfrowy kokpit kierowcy urósł do rozmiaru 10,25 cala, oferując znacznie lepszą czytelność wyświetlanych parametrów jazdy. Ważną zmianą jest powrót do fizycznych przycisków na kierownicy, co było postulowane przez wielu użytkowników poprzedniej wersji. Nowe panele drzwiowe oraz materiały z recyklingu podkreślają nowoczesny i ekologiczny aspekt kabiny.
Cupra stawia na zrównoważony rozwój, wykorzystując w kabinie materiały pochodzące z odzysku surowców wtórnych. Standardowe fotele kubełkowe wykonano z przędzy SEAQUAL, powstałej z tworzyw sztucznych wyłowionych z mórz i oceanów. Elementy deski rozdzielczej oraz tapicerka Dinamica również w dużej mierze bazują na surowcach z recyklingu. Marka udowadnia, że sportowy klimat może iść w parze z dbałością o środowisko naturalne. Takie podejście wpisuje się w globalną strategię firmy dążącej do neutralności klimatycznej.
W dziedzinie technologii audio nowa Cupra Born oferuje system opracowany we współpracy z renomowaną marką Sennheiser. Technologia Contrabass zapewnia głębokie i immersyjne brzmienie, które wypełnia całą kabinę pasażerską. Tak jak poprzednio, Born będzie miał syntetyczny dźwięk silnika z głośników podczas jazdy w trybie Performance lub trybie CUPRA. Ma on być jednak bardziej realistyczny i dopracowany. Cyfrowe doświadczenie dopełnia wyświetlacz head-up display z rozszerzoną rzeczywistością.

Pod względem właściwości jezdnych nowa Born oferuje jeszcze ostrzejszą dynamikę dzięki systemowi One Pedal Driving. Użytkownicy mogą teraz precyzyjniej kontrolować rekuperację za pomocą łopatek umieszczonych przy kierownicy. Samochód wyposażono w progresywny układ kierowniczy oraz zawieszenie DCC Sport z 15 poziomami regulacji. Funkcja Launch Control pozwala na agresywne starty z miejsca w czasie nawet 5,6 s (VZ). Zastosowanie szerszych opon o szerokości 235 mm dodatkowo poprawiło przyczepność w zakrętach.
Nowa Cupra Born staje się także bardziej praktycznym towarzyszem codziennych i wakacyjnych podróży. Po raz pierwszy w tym modelu oferowany jest opcjonalny hak, który umożliwia montaż bagażnika rowerowego. Funkcja Vehicle-to-Load (V2L) pozwala wykorzystać energię z akumulatora auta do zasilania urządzeń zewnętrznych, jak laptopy czy e-rowery. Dzięki Mobile Device Key dostęp do samochodu można udostępnić nawet czterem osobom za pomocą smartfona. Te udogodnienia sprawiają, że elektryczna Cupra jest nie tylko szybka, ale i niezwykle funkcjonalna.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.