Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Nowy logotyp ma być wspólny dla wszystkich oddziałów McLarena, w tym aut drogowych i zespołu F1.
McLaren zaprezentował całkowicie odświeżoną tożsamość wizualną oraz nowe logo, które ma ujednolicić wizerunek marki zarówno w branży motoryzacyjnej, jak i w sportach motorowych. Brytyjski producent supersamochodów postanowił sięgnąć do swoich głębokich korzeni, czerpiąc inspirację z niezwykłej historii swojego założyciela, Bruce’a McLarena. Odświeżony logotyp pojawia się w kluczowym dla firmy momencie, gdy rozpoczyna ona zupełnie nowy rozdział w swojej historii.
Głównym źródłem inspiracji dla nowego liternictwa stał się szyld wiszący niegdyś nad rodzinnym warsztatem i stacją benzynową rodziców Bruce’a McLarena w Auckland w Nowej Zelandii. To właśnie tam młody inżynier i kierowca stawiał pierwsze kroki w świecie motoryzacji i zbudował samochód, który przyniósł mu pierwsze wyścigowe zwycięstwo. Szczególnym akcentem w nowej logotypowej formie jest pomniejszona i podkreślona litera „c”, stanowiąca bezpośredni hołd złożony dziedzictwu założyciela.
Mimo wyraźnego powrotu do korzeni i wprowadzenia dedykowanego kroju pisma „McLaren Sans”, marka nie rezygnuje ze swoich najbardziej rozpoznawalnych symboli. W nowym wizerunku zachowano charakterystyczny motyw „Speedmark” (nawiązujący do dynamicznego łuku) obecny na pojazdach od 1997 roku, a także ikoniczny pomarańczowy kolor Papaya, z którym fani Formuły 1 utożsamiają zespół od dekad. Całość ma tworzyć spójny pomost pomiędzy przeszłością, teraźniejszością a nowymi wyzwaniami technologicznymi.

Przedstawiciele firmy podkreślają, że zmiana identyfikacji wizualnej to coś więcej niż tylko zabieg estetyczny – to fizyczny wyraz transformacji, jaką przechodzi całe przedsiębiorstwo. Szef pionu designu McLaren Automotive, David Woodhouse, zaznaczył, że nowa oprawa wizualna odzwierciedla ducha innowacji i nieustanne dążenie do przekraczania granic. Z kolei dyrektor ds. marketingu McLaren Racing, Lou McEwen, zwróciła uwagę na potrzebę ściślejszego połączenia dywizji wyścigowej z produkcją samochodów drogowych.
Premiera nowego logo zbiega się w czasie z ambitnymi planami rozwoju brytyjskiej marki, które obejmują m.in. zastrzyk kapitałowy w wysokości 500 milionów funtów oraz zapowiedź pierwszego w historii McLarena SUV-a. Zmodernizowany napis zadebiutuje na nadchodzących modelach produkcyjnych oraz bolidach wyścigowych, a pierwszym autem reprezentującym ten nowy rozdział w historii marki stał się zaprezentowany niedawno model McL 6GT.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nowy logotyp ma być wspólny dla wszystkich oddziałów McLarena, w tym aut drogowych i zespołu F1.
Seria Nicolaus Copernicus Collection to 3 dedykowane na nasz rynek personalizowane modele Bentleya.
Na pięćdziesięciolecie GTI Volkswagen dodaje do swojego portfolio kolejnego hot hatcha - ID.3 GTI.
Brytyjski McLaren planuje spore wydatki na infrastrukturę i nowe modele, w tym SUV-a.
Nową Teslę Roadster “znamy” od 2017 roku, ale jej finalna wersja ma zadebiutować za kilkanaście dni.
Bolid Oracle Red Bull Racing, pamiątki Ayrtona Senny i Maxa Verstappena oraz wyjątkowe zegarki.
Kupując nowe 296 GT Modificata nabywasz nie tylko samochód, ale też przynależność do klubu Ferrari.
CLE 646 Spezialanfertigung to projekt Mercedesa-AMG przeznaczony dla najbardziej lojalnych klientów.
BMW zakończyło ostatnią fazę testów nowej serii 3 z silnikami cztero- i sześciocylindrowymi.
Aston Martin i Brough Superior prezentują AMB 002 Roadster – swój pierwszy motocykl na zwykłe drogi.
Współpraca włoskiej policji i Lamborghini ma się dobrze - mundurowi właśnie odebrali nowe Temerario.
Nowy Defender chce nadal spełniać misję swoich przodków, czyli służyć armii brytyjskiej i nie tylko.