Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Pojawiła się szansa, że GR Corolla trafi do salonów w EU, bo Toyota przenosi część produkcji do UK.
Uwielbiamy GR Yarisa, więc nieobecność GR Corolli w europejskiej gamie Toyoty jest dla nas po prostu bolesna. Trzy lata po premierze tego modelu pojawi się on w Europie… tylko po to, aby ten kontynent opuścić. Toyota przenosi bowiem część produkcji swojego hot hatcha do brytyjskiego zakładu nieopodal Derby. Już za rok przyfabryczny parking wypełni się gorącymi Corollami, ale nadal nie wiadomo czy to odblokuje możliwość sprzedaży tego auta w Europie.
Japończycy zdecydowali się na ten ruch ze względu na ogromny popyt jakim cieszy się GR Corolla na swoich rynkach docelowych. Głównie ten model odpowiada za fakt, że sportowy oddział Toyoty jest najszybciej rosnącym organizmem w strukturach całego koncernu. Zainteresowanie klientów stale przekracza możliwości produkcyjne Toyoty, zatem decyzja o uruchomieniu produkcji także w UK wydaje się logiczna.
Oczywiście to nie oznacza (jeszcze) że GR Corolla pojawi się w Unii Europejskiej, albo chociaż w Wielkiej Brytanii, chociaż i tutaj na pewno znaleźliby się na nią chętni. Szczególnie mocno wygląda tutaj rynek brytyjski, gdzie hot hatche cieszą się dużą popularnością, co zauważa sam koncern Toyoty. W oświadczeniu firma stwierdziła, że jej brytyjska fabryka została wybrana „na podstawie możliwości produkcyjnych i doświadczenia w sportach motorowych”, dodając, że „głęboka kultura sportów motorowych i baza umiejętności w Wielkiej Brytanii” również przyczyniły się do tej decyzji. Mówi się, że przygotowania rozpoczęły się w 2024 roku, a pierwszy samochód zjedzie z linii w 2026 roku.
Yoshihiro Nakata, prezes i dyrektor generalny Toyota Motor Europe, powiedział: „Jesteśmy dumni, że TMUK, nasza pierwsza fabryka w Europie, została również wybrana jako pierwsza zagraniczna fabryka Toyoty do produkcji modeli GR, zabezpieczając w ten sposób projekt ekspansji TGR na całym świecie”.

Plotki o możliwej próbie homologowania GR Corolli na rynek europejski wybuchły w 2024 roku, gdy zamaskowane prototypy tego auta były widziane na torze Nürburgring. Jasne, wielu producentów przywozi na Ring swoje auta, ale narzucenie typowo europejskiego reżimu testowego stało się podstawą do domysłów, że los najmocniejszej Corolli na naszym kontynencie nie jest jeszcze przesądzony. Wobec głośnych pożegnań w segmencie kompaktowych hot hatchy w ostatnich latach - wystarczy wspomnieć Renault Sport czy Hyundaia i30 N oraz i20 N - pojawienie się Toyoty byłoby dla entuzjastów tych aut powiewem świeżego powietrza.
Interesującą informacją, jaką można wyciągnąć z oficjalnego oświadczenia Toyoty jest to, że wkrótce producent ten ogłosi nowe „szczegóły dotyczące rynków sprzedaży”. Do tej pory model ten trafiał wyłącznie do USA, Australii i Japonii, ale mamy nadzieję, że może chociaż limitowana liczba szybkich Corolli pozostanie na kontynencie europejskim.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.
McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.