Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Elektryczny okręt flagowy JLR - Range Rover Electric ma zadowolić miłośników marki na całym świecie.
JLR oficjalnie zaprezentowało swojego pierwszego w historii w pełni elektrycznego SUV-a – Range Rover Electric. Brytyjska marka ogłasza otwarcie nowego rozdziału w historii flagowego modelu, który od 1970 roku wyznacza standardy w segmencie luksusowych pojazdów uterenowionych. Premiera ta ma na celu nie tylko umocnienie pozycji marki na rynku premium, ale również podjęcie bezpośredniej rywalizacji z najgroźniejszymi konkurentami.
Pod względem stylistyki i wzornictwa nowy model praktycznie nie różni się od innych przedstawicieli obecnej generacji Range Rovera. Zmiany wizualne są subtelne i czysto funkcjonalne: obejmują zoptymalizowaną aerodynamicznie osłonę chłodnicy, dedykowane obręcze kół oraz przeprojektowane podwozie. Wszystkie te zabiegi mają na celu ograniczenie oporów powietrza i maksymalizację zasięgu przy wyższych prędkościach.
Osiągi elektrycznego SUV-a stawiają go na równi z tradycyjnymi wariantami V8, a pod wieloma względami nawet je przewyższają. Auto napędzane jest przez dwa silniki elektryczne z magnesami trwałymi o łącznej mocy 550 KM i imponującym momencie obrotowym wynoszącym 850 Nm. Taki układ pozwala na przyspieszenie od 0 do 60 mph (ok. 97 km/h) w zaledwie 4,3 sekundy, zapewniając przy tym bezszelestną i natychmiastową reakcję na wciśnięcie pedału przyspieszenia.
Sercem układu zasilania jest dwuwarstwowy akumulator litowo-jonowy o pojemności użytkowej 118,5 kWh, zbudowany z 344 ogniw pryzmatycznych. Wykorzystanie architektury 800V pozwala na ładowanie z maksymalną mocą na szybkich stacjach DC, gdzie uzupełnienie energii od 10 do 80% zajmuje około 22 minut. Zgodnie z procedurą testową WLTP, maksymalny zasięg pojazdu wynosi do 598 km, z kolei w realnych warunkach drogowych producent szacuje go na około 535 km.

Inżynierowie JLR położyli ogromny nacisk na zachowanie legendarnych zdolności terenowych, z których od dekad słynie ta marka. Nowy system zarządzania trakcją (ITM) reaguje w czasie zaledwie 50 milisekund – do 100 razy szybciej niż układy w pojazdach spalinowych. Dodatkowo elektryczny Range Rover zachowuje głębokość brodzenia do 900 mm oraz oferuje tryb Single Pedal, który pozwala na kontrolowane i płynne podjazdy pod wzniesienia o nachyleniu sięgającym aż 45 stopni.
Oprócz doskonałej sprawności terenowej auto naszpikowane jest nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi, co czyni je najbardziej innowacyjnym modelem w historii marki – zgłoszono przy nim ponad 300 wniosków patentowych. Jednym z kluczowych systemów jest ThermAssist, który optymalizuje zarządzanie ciepłem, redukując zużycie energii na ogrzewanie kabiny o 40% i zwiększając zasięg w ekstremalnych temperaturach nawet o 40 km. Długowieczność baterii i stałą diagnostykę wspiera technologia "cyfrowego bliźniaka" (Battery Digital Twin), stale monitorująca ponad 900 parametrów pracy.

Luksusowe wnętrze projektowano z myślą o zapewnieniu absolutnego spokoju i wyciszenia. W ofercie od chwili debiutu pojawia się m.in. bogata wersja First Edition dostępna w odcieniach Belgravia Green, Santorini Black lub Varesine Blue z materiałami wykończeniowymi Light Cloud Ultrafabrics PU oraz Kvadrat. Produkcja odbywa się w zmodernizowanym zakładzie Solihull w Wielkiej Brytanii, do którego dostarczane są jednostki napędowe i zestawy bateryjne z Electric Propulsion Manufacturing Centre w Wolverhampton.
Zamówienia na nowy model zostały już otwarte na wybranych rynkach, a ceny w Polsce zaczynają się od 753 100 zł (wersja EV450 o mocy 450 KM). Wspomniana powitalna odmiana First Edition to wydatek co najmniej 965 tys. zł. Klienci mogą wybierać pomiędzy standardowym a przedłużonym rozstawem osi (LWB) oraz wersjami wyposażenia SE, HSE, Autobiography, SV czy przygotowaną przez dział personalizacji Range Rover Bespoke. Elektryczny flagowiec wkracza na rynek z jasnym przekazem: jest to w pierwszej kolejności prawdziwy Range Rover, a w drugiej – zaawansowany samochód elektryczny.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Elektryczny okręt flagowy JLR - Range Rover Electric ma zadowolić miłośników marki na całym świecie.
Wkrótce na rynek wejdzie gorące MINI John Cooper Works Convertible oraz wersja 1965 Victory Edition.
Elektryczny, luksusowy SUV GV90 wkrótce trafi także do Polski. Genesis potwierdził plany ekspansji.
W uznaniu dla włoskiej doskonałości projektowania dział Ad Personam stworzył Temerario Tricolore.
W hipersamochodzie V-ONE klienci Cadillaka będą mogli poczuć się jak kierowcy w Le Mans.
Nowe wydanie EVO Magazine już w sprzedaży. Ponad 170 stron testów, wyjątkowych samochodów, podróży i motoryzacyjnych emocji.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Wkrótce po premierze Brabusa Bodo firma prezentuje jego nową, równie limitowaną wersję Cabriolet.
Klienci w Niemczech będą mogli nabyć jednego ze stu Porsche 911 na stulecie toru Nürburgring.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
W historycznej siedzibie Bentleya w Crewe już od 80 lat trwa tradycja ręcznej produkcji samochodów.
Napęd z wersji OCTA i terenowe dodatki z pustynnego rajdu - to nowy, prototypowy Defender Dakar.