Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Wami Lalique Spyder od Ares Design łączy podwozie BMW Z4 E85 z nadwoziem w stylu lat 50.
Czym bardziej zbliża się era elektryczności, tym zwiększa się zainteresowanie samochodami w starym, dobrym stylu. Przybywa też firm, które zaczynają wytwarzać auta sportowe oferujące “analogowe” wrażenia z jazdy. Niektóre z nich, jak Alfaholics czy Analogue Automotive, dokładają wszelkich starań, aby dawne ikony były nawet lepsze niż nowe. Włoski producent nadwozi Ares Modena ma nieco inne podejście: Wami Lalique Spyder. I tak, to jest jego prawdziwa nazwa.
Wami Lalique to tak naprawdę przeprojektowane BMW Z4 generacji E85, które debiutowało 20 lat temu i już wtedy nie słynęło z wybitnych właściwości dynamicznych. Ares konstruuje nowe nadwozie, które następnie nakłada na aluminiową strukturę BMW. Inspiracją designu Spydera jest Maserati A6GCS Frua Spider z 1953 roku, choć według twórców czerpie on też z "pięknej prostoty samochodów takich jak Ferrari 250 GT California". Zostawiamy to do indywidualnej oceny.
Lalique jest w stylu retro, ale same panele nadwozia są wykonane z nowoczesnych włókien węglowych. Do wyboru są dwie barwy nadwozia - Amalfi Red i Mediterranean Light Blue. Chromowane końcówki wydechu i “kły” zderzaka, a także 18-calowe szprychowe koła nadają autu sznyt lat 50.
Z powodu przejęcia całej mechaniki BMW moc Aresa Wami Lalique Spyder nie jest powalająca. 3-itrowy motor generuje dokładnie 231 KM i 300 Nm, czyli wartości fabryczne. Za przeniesienie napędu odpowiada taka sama skrzynia automatyczna ZF z konwerterem momentu obrotowego jak w seryjnym Z4 3.0i.
Układ kabiny i kierownica też pochodzą z Z4, chociaż Ares dołożył starań, aby stworzyć bardziej efektowne środowisko jazdy. Znajdziecie tutaj prawdziwe drewno, włókno węglowe i jakościową włoską skórę.

Zagłówki i deskę rozdzielczą udekorowano ręcznie wykonanymi kryształami. Multimedia BMW sprzed 20 lat zastąpiono nową jednostką wyposażoną w łączność Bluetooth i funkcje Apple CarPlay i Android Auto.
Ares Design stworzy tylko 12 sztuk modelu Wami Lalique Spyder. Jego karbonowe nadwozie, ręcznie wykonane wnętrze i ograniczona produkcja oznaczają, że cena auta będzie znacznie wyższa niż sumy, które dziś trzeba wyłożyć za Z4 3.0i z 2003 roku.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.