Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Najnowsze dzieło Bertone udanie nawiązuje do pewnego wizjonerskiego konceptu z 1969 roku.
Włoskie studio projektowe Bertone zaprezentowało nowy model Runabout, który stanowi współczesną wizję kultowego konceptu z 1969 roku. Pojazd otwiera nową linię „Bertone Classic Line”, łącząc historyczne dziedzictwo z nowoczesną inżynierią. Premiera odbyła się podczas wydarzenia Ultimate Supercar Garage w Paryżu, towarzyszącego targom Rétromobile 2026. Auto zostało zaprojektowane jako „ruchomy manifest sztuki”, kładący nacisk na czystość formy i emocje. To wyjątkowe połączenie neoretro stylistyki z zaawansowanymi osiągami współczesnych supersamochodów.
Design nowego Runabouta opiera się na dwóch kluczowych aspektach: dynamicznej linii klina oraz ściętym tyle typu “coda tronca”. Klienci mają do wyboru dwie wersje nadwozia: całkowicie otwartą Barchettę oraz wariant Targa z zdejmowanym dachem wykonanym z włókna węglowego. Konstrukcja nadwozia szeroko wykorzystuje karbon, co w połączeniu z lekkim, aluminiowym podwoziem zapewnia niską masę własną wynoszącą 1057 kg. Stylistyka przodu z otwieranymi reflektorami to bezpośredni ukłon w stronę oryginalnego projektu Nuccio Bertone. Całość tworzy sylwetkę, która nawet podczas postoju sugeruje gotowość do nagłego przyspieszenia.
Sercem pojazdu jest doładowany kompresorem, 3,5-litrowy silnik V6 generujący moc 475 KM. Jednostka ta współpracuje z 6-biegową manualną skrzynią biegów o krótkich przełożeniach, co podkreśla analogowy charakter jazdy. Sprint do 100 km/h zajmuje zaledwie 4,1 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 270 km/h. Inżynierowie zadbali o optymalny rozkład masy, montując silnik poprzecznie w pozycji centralnej. System wydechowy ze stali nierdzewnej został nastrojony tak, by uwypuklić naturalny, mechaniczny dźwięk widlastej szóstki.
Wnętrze Runabouta inspirowane jest luksusowymi łodziami motorowymi, co widać w kształcie kokpitu przypominającego kadłub. Deska rozdzielcza to pojedynczy, poziomy element, na którym centralne miejsce zajmuje cyfrowy obrotomierz oraz morski kompas. Minimalizm kabiny ma na celu redukcję zbędnych bodźców i skupienie uwagi kierowcy na czystej mechanice. Zastosowano materiały najwyższej próby, w tym ręcznie wykańczaną skórę oraz komponenty frezowane z aluminium. Całość tworzy atmosferę intymnego połączenia człowieka z maszyną i otaczającym go środowiskiem.

Produkcja tego wyjątkowego modelu została ściśle ograniczona do zaledwie 25 egzemplarzy. Każdy nabywca przejdzie indywidualną ścieżkę konfiguracji we współpracy z Centro Stile Bertone, by nadać autu unikalny charakter. Cena wywoławcza za tę ręcznie budowaną rzeźbę na kołach wynosi 390 000 euro netto. Tak niska seria produkcyjna gwarantuje, że Runabout stanie się natychmiastowym obiektem pożądania wśród kolekcjonerów. Jest to oferta skierowana do osób ceniących rzemiosło oraz historyczną ciągłość włoskiego coachbuildingu.
Bertone Runabout stanowi pomost między odważną wizją z przeszłości a współczesnymi możliwościami technologicznymi. Jak podkreśla główny projektant Andrea Mocellin, celem nie było kopiowanie kształtów, lecz reinterpretacja wartości takich jak wolność i prostota. Nowy model pokazuje, że w świecie zdominowanym przez ekrany i automatyzację wciąż jest miejsce na analogową czystość i emocjonalny design. Runabout dumnie prezentuje się obok swojego pierwowzoru z 1969 roku, udowadniając ponadczasowość włoskiego stylu. To nowy rozdział w historii marki, która od ponad wieku kształtuje oblicze światowej motoryzacji.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.
Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.
Ferrari pozostaje odporne na geopolityczne i rynkowe zawirowania i notuje kolejny bardzo mocny rok.
Alpina, a właściwie BMW Alpina, ma się stać mocnym punktem w talii BMW Group.
Nowe lakiery, więcej wyposażenia i nadal tradycyjne napędy - taki jest Seven na rok modelowy 2026.
W nowym GLC 53 twórcy chcieli przede wszystkim uzyskać charakter i DNA typowe dla produktów AMG.
Barwy bolidów Cadillaka pokazano z iście amerykańskim rozmachem - podczas half-time show Super Bowl.
Włoska stajnia opublikowała nazwę i pierwsze zdjęcia elementów wnętrza nowego Ferrari na prąd.
Premierę pierwszego małego EV z nowej rodziny koncernu Volkswagena wyznaczono na marzec 2026.
Artura Spider MCL39 Championship Edition to jeżdżący pomnik dla osiągnięć McLarena w sezonie 2025.
Dział Q by Aston Martin stworzył unikalnego Vanquisha Volante przeznaczonego na aukcję charytatywną.